Kiedyś pisałem o tym, ale dalej go nie znalazłem. Nie znam marki tego wynalazku, ale podobno kupowany i niby z Cormorana, ale pewności nie daję. Jest po prostu idealny na okonia, choć nie idealny dla naszego nosa. Zapach jego to zsiadłe mleko i to tak porządnie. Może Rapa coś wie na ten temat. A i jeszcze jedno- ręczę swą głową, że jest w 100% skuteczny.
Spotkałem kiedyś takiego gościa nad wodą, co miał tego śmierdziucha, ale za grosz nie chciał zdradzić gdzie go kupił. Mówił tylko, że Cormoran i tyle. Przegrzebałem wsio, ale bez skutku. Jak ktoś coś wie, to będę wdzięczny.
Spotkałem kiedyś takiego gościa nad wodą, co miał tego śmierdziucha, ale za grosz nie chciał zdradzić gdzie go kupił. Mówił tylko, że Cormoran i tyle. Przegrzebałem wsio, ale bez skutku. Jak ktoś coś wie, to będę wdzięczny.