Więcej rybek miałem używając żyłki niż plecionki, oczywiście piszę o boleniu. Widocznie ma to jakiś wpływ na tą rybkę, być może boleń widząc pletkę rezygnuje z uderzenia w przynętę.
Zdecydowanie wolę żyłkę.👍
Teraz troszkę OT 😜 😜 😜
Ja odkąd pamietam ganiam za bolkami tylko z żyłką, kiedyś na Narwi złowiłem bolka używając pletki i nie byłem zadowolony.
Hol na plecionce jest dla mnie niedopuszczalny, zero satysfakcji, jest to już hol siłowy, tak jakbyś łowił na stalową linkę. Poprostu jak zaciąłem bolka to trwało to dosłownie chwilkę i miałem go przy łódce.
Hol na żyłce daje wiecej satysfakcji, walka z rybą jest bardziej emocjonującą, adrenalina skacze jak masz coś większego a myślami jesteś przy żyłce i liczysz minuty kiedy strzeli żyłka. Trzeba umieć holować wieksze okazy na żyłce.
Używając żyłki zwiększam amortyzacje kija bo żyłka w małym stopniu się rozciąga, ja używam żyłki Dragona z tego postu:
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-275-post-9931.html#pid9931 i jestem bardzo zadowolony, od paru lat ją stosuję i nie narzekam.
Ta żyłka ma małą rozciągliwość, czasami przejadę nią po kamieniach i nie widać efektów przecierania. Co do rzutów to jest miekka co daje lepszy efekt zejścia żyłki ze szpuli.
Pozdrawiam