[align=justify]Witam szanownych Kolegów,
otóż stoję przed dylematem wyboru kija na wiślane sandacze. Łowisko tylko Wisłą, krótka charakterystyka dość silny nurt liczne, kamienne opaski, przynęta: gumy - gł. do 30 gram, czasem woblery. Chwiałbym, aby kij mieścił się w przedziale 2.90 - 3.1 m, łowię tylko z brzegu i generalnie podchodzą mi długie kije, szukam czegoś do 40 gram wyrzutu, bez wklejanej szczytówki, skupiłem się na poniżej wypisanych propozycjach wędek, ale z racji mikrej dostępności sprzętu w mojej okolicy, nie mam sposobności zbadać wędzisk "organoleptycznie", stąd prośba o radę i ewentualne za i przeciw.
Moje propozycje:
1.Sportex Black Pearl 3,05 m do 30g BR3051
2.Daiwa SHOGUN ZANDER 2,8m 10-40g
3.Daiwa Shogun 3.00m / 15 - 50g
4.CORMORAN XENODON 300/7-35g
Dodam jeszcze, że budżet do 600 zł.
Jestem otwarty na wszelkie sugestie i rady, z góry dziękuje :D[/align]
otóż stoję przed dylematem wyboru kija na wiślane sandacze. Łowisko tylko Wisłą, krótka charakterystyka dość silny nurt liczne, kamienne opaski, przynęta: gumy - gł. do 30 gram, czasem woblery. Chwiałbym, aby kij mieścił się w przedziale 2.90 - 3.1 m, łowię tylko z brzegu i generalnie podchodzą mi długie kije, szukam czegoś do 40 gram wyrzutu, bez wklejanej szczytówki, skupiłem się na poniżej wypisanych propozycjach wędek, ale z racji mikrej dostępności sprzętu w mojej okolicy, nie mam sposobności zbadać wędzisk "organoleptycznie", stąd prośba o radę i ewentualne za i przeciw.
Moje propozycje:
1.Sportex Black Pearl 3,05 m do 30g BR3051
2.Daiwa SHOGUN ZANDER 2,8m 10-40g
3.Daiwa Shogun 3.00m / 15 - 50g
4.CORMORAN XENODON 300/7-35g
Dodam jeszcze, że budżet do 600 zł.
Jestem otwarty na wszelkie sugestie i rady, z góry dziękuje :D[/align]