Praktycznie jestem zdecydowany na Diaflexa 10-50 g, jeszcze małe pytanko odnośnie dolnej granicy wyrzutu, wiem, wiem, iż to kij nie do takich przynęt, ale jak sprawuje się przy woblerze 8 g?
Na to pytanie musi Ci sam Dominik odpowiedzieć, napisz do niego na PW.
@reaven44,
raczej przynętami 8g daleko nie porzucasz, dolna granica wyrzutu podana przez producenta to chyba 10g. Komfortowo kijek obsługuje tak powiedzmy od około 18g do ok. 40g. Przy takich gramaturach ładuję kijek i macham nim bez zastanowienia jak to jeden z moich kolegów określił - strzał. Lżejszymi przynętami też machniesz oczywiście choć szału się nie spodziewaj wtedy w osiąganych odległościach. Zresztą jak sam zaznaczyłeś - nie do takich przynęt kij stworzono. Lepiej wtedy gdy przynęta będzie miała bardziej skupiony ciężar np. guma z główką. Zawsze też możesz spuszczać woblerka z prądem. Kolejna kwestia to jakiej linki będziesz używał, czym cieńsza tym wiadomo, że dalej poleci przynęta. Ja dla przykładu przy tym kiju mam plecionkę 0,28 więc lekki woblerek nie ma u mnie szans dalej poszybować ... 🤔
Poza tym sam blank ma moc bo nie można powiedzieć tego o całym kiju - psuje to zbyt cienkie przewężenie moim zdaniem na dolniku i daje mieszane odczucie. LEpiej gdyby był on jednolitej średnicy, nie wiem po co takie udziwnienie 🤔 Trzeba też pilnować nakrętki w uchwycie kołowrotka bo lubi się luzować. Chyba u Krystka jest tak samo o ile się nie mylę ... 🤔
Z tego co słyszałem to kijek ten w okolicach V/VI był niedostępny u naszego mazowieckiego dystrybutora ale już chyba wszystko wróciło do normy 👍
Generalnie kijek polecam i na razie zostaje w mojej stajni 😄
I jeszcze jedno - producent na blank daje 10-cio letnią gwarancję imienną 👍