Fenwick opinie i doświadczenia
Wędki
Fajny temat, przynajmniej dla mnie bo jak już wspomniałem mam kijek castingowy HMG do 7/8oz. Używam go pod sandacza z opadu, ale też pod szczupaka. Ma też na swoim koncie parenaście ładnych okoni. Jestem z niego MEGA zadowolony. Blank jest tak mocny, wytrzymały i czuły że nie oddałbym go za nic! ;) Kolega ma spinning do 28g (1oz) i wyholował nim porządnego suma na Wiśle. Moim zdaniem kij bije na łeb wszystko co miałem wcześniej, i to nawet sporo drożej, ale to tylko moje stwierdzenie.
Ja na swoim czuje praktycznie wszystko i wystarcza mu mocy nawet na największego sandacza :)
@Garbus - Ta seria Elite jest chyba wyższa od HMG, więc ciężko mi sobie je wyobrazić. Hm, być może dorzuce coś ze spinningu w tym roku jak finanse pozwolą. Czy poławiałeś może sandacze jakimś kijem z tego linku?
Pozdr.
Odpowiadając na Twoje pierwsze pytanie seria Elit Tech jest wyższa od HMG a w sumie to wygląda tak jadąc od dołu pierwszy jest HMX, drugi HMG i trzeci najwyższa jest seria Elit Tech.
Miałem przyjemność użytkować całą serię Elit Tech w ubiegłym roku podczas połowów sandaczy, okoni czy szczupaków i rzeczywiście kije ten mają wiele zalet których brakuje wędziskom seryjnie produkowanym. Więcej informacji znajdziesz na portalu TEAM RAPA gdzie podzieliłem się swoimi odczuciami na temat tych patyków jak również chętnie odpowiem na inne pytania gdybyś takowe miał.
W chwili obecnej sprawdzam możliwości pięciu innych pod kątem połowów pstrąga w małych i średnich rzeczkach, o czym z pewnością napiszę w niedługim czasie.
Więcej informacji znajdziesz na portalu TEAM RAPA gdzie podzieliłem się swoimi odczuciami na temat tych patyków
No to pięknie - ale się wygłupiłem. Ups..sorki ale nie wiedziałem :zawstydzony:
Przy okazji - super teścik!
Jeśli chodzi o te kije Elite Jigging to nie mam pytań - chyba wszystko w teście jest to co najważniejsze - a jest tego troche ;) Nieźle - kijaszek wydaje się rewelacyjny
Ja w każdym razie nie bardzo wiedziałem o tych kijach że u nas są, ale mając HMG jestem mega wdzięczny że już wiem :)
Pozdrowienia.
No to pięknie - ale się wygłupiłem. Ups..sorki ale nie wiedziałem :zawstydzony:
Przy okazji - super teścik!
Jeśli chodzi o te kije Elite Jigging to nie mam pytań - chyba wszystko w teście jest to co najważniejsze - a jest tego troche ;) Nieźle - kijaszek wydaje się rewelacyjny
Ja w każdym razie nie bardzo wiedziałem o tych kijach że u nas są, ale mając HMG jestem mega wdzięczny że już wiem :)
Pozdrowienia.
@Caster jest ok ;), ja też do ubiegłego roku miałem znikomą styczność z Fenwickiem w postaci muchówki którą kupiłem parę lat temu.
W ubiegłym sezonie miałem możliwość pobawić się serią Elite Tech Jigging i powiem że naprawdę jestem mile zaskoczony 👍 co starałem się wyrazić w tekście, biorąc pod uwagę fakt że jest to kij seryjnie produkowany i w dodatku monoblank.
Nie chciałbym bym tu zachwalać produktów żeby nie zostać źle odebranym ale kije warte są swoich pieniędzy, które jak na polskie warunki nie są zbyt wysokie bo seria HMX waha się w granicach 400 zł, seria HMG w granicach 600 a seria Elit Tech w granicach 800, oczywiście +/-, w zależności od modelu.
i wiesza się na szczytówce :), jak bym się postarał z mocnym trzymaniem to pewnie by się huśtał na niej.
😂 :)
@cyrax dzięki ci bardzo, pierwszy raz dzisiaj miałem wesołą chwilę z uśmiechem :)
A tak poważniej to jest to fajny news bo świadczy tylko o wytrzymałości tych naszych blanków HMG ;)
Pozdr.
Zgodze się że kije są zajebiste tylko placenie ponad 1000 za wędkę to już jest przeginanie pały, górna rozsądna granica ceny za wędkę tzw produkowaną masowo to jest 600 pln.
powyżej tej kwoty można już zrobić wędkę w pracowni.
Miałem Fenwicka na początku 2000 roku, niestety ukradli mi podczas włamania.
Zgodze się że kije są zajebiste tylko placenie ponad 1000 za wędkę to już jest przeginanie pały, górna rozsądna granica ceny za wędkę tzw produkowaną masowo to jest 600 pln.
powyżej tej kwoty można już zrobić wędkę w pracowni.
@hairy znam ofertę Fenwicka w całości i powiem tak że najdroższy kij w detalu kosztuje około 800 złotych zatem lekko przesadziłeś, tym bardziej że kije w tej klasie i z takim uzbrojeniem np Dragona kosztują grubo ponad 1000 zł tak więc moim skromnym zdaniem oferta Fenwicka jest bardzo mocno konkurencyjna w chwili obecnej na rynku, biorąc pod uwagę fakt że bardzo porządnego kija można kupić już z serii HMX w granicach 400 zł a seria HMG (jedna z najpopularniejszych) waha się w granicach 600 zł oczywiście mówimy o cenie sklepowej.
Jakie ma to znaczenie czy to będzie Fenwick czy hm 80 czy diabli wiedzą jaki jeszcze kij, najważniejsze żeby wędka użytkownikowi odpowiadała.
Mam znajomego co nadal łowi starą germiną i nie zamieni na żaden inny.
Poza tym kupujmy kije co mają serwis u nas w kraju a nie wiadomo gdzie.
Z tego co mi wiadomo nie ma autoryzowanego serwisu w Polsce - więc dla mnie taki kij jest nie do przyjęcia.
Panowie.
Jakie ma to znaczenie czy to będzie Fenwick czy hm 80 czy diabli wiedzą jaki jeszcze kij, najważniejsze żeby wędka użytkownikowi odpowiadała.
Mam znajomego co nadal łowi starą germiną i nie zamieni na żaden inny.
Poza tym kupujmy kije co mają serwis u nas w kraju a nie wiadomo gdzie.
Z tego co mi wiadomo nie ma autoryzowanego serwisu w Polsce - więc dla mnie taki kij jest nie do przyjęcia.
Ja na stronie przeczytałem że u nas rozpatrują gwarancje w ciągu 48h.
O samych kijach nie mogę się wypowiedzieć bo nie miałem jeszcze w ręku (mam nadzieję że coś mi się trafi)
Z tego co się orientowałem to kije są w cenie średniej między 500 a 1000zł czyli taka średnia półka. Pewnie na maj coś krótkiego na szczupaka chapnę 😄 raczej z ciekawości niż dla chęci posiadania choć parametry mają niekulawe 🤔
Pozdrawiam
+blank
-jak dla mnie za krótki dolnik
-w uchwyt kołowrotka "nie wchodzą" kołowrotki z szeroką stopką (np. slammer 360)
Nie ma dla mnie znaczenia napis czy jest to Fenwick czy Jaxon - kije te po prostu mają wszystko co mi odpowiada, czułość, ugięcie pracę i wytrzymałość. A jeśli już jest to fenwick to przynajmniej tutaj mogę o tym napisać :) a przy okazji poczytania o historii fenwicka to pewien mały akcent z duszą sie ma;).
W każdym razie jeśli o mnie chodzi jestem mega zadowolony i na pewno za każdym razem przy poszukiwaniu kija będę oglądał fenwicka jako pierwszego.
A tak z innej nieco beczki to poniżej zajawka filmu, który ukaże się na dniach w kioskach w raz z nowym numer WMH gdzie dwóch łowiących Michał i Robert notabene na co dzień używający Fenwicków z tych samych względów co inni prezentują monoblanki, które ja miałem przyjemność testować jesienią.
[youtube]zbYIIU41i_8&feature[/youtube]
Zacznę chyba od tego, że posiadam spinning Fenwick HMG GS70ML-MF (213cm; cw.3-18gr; 2-częściowy), który zakupiłem 2 tygodnie temu. Lubię łowić "na lekko", dlatego wybrałem właśnie ten na większe okonie i średnie szczupaki. Zastanawiam się nad kupnem monoblanku z wersji Fenwick EliteTech Walleye Jigging. Czytając Twój test (już kilka razy👏), na TEAM RAPA, zastanawiam się, który wybrać:
Medium Light EWS66ML-F (198cm; cw 3-18gr), czy
Medium EWS66M-F (198cm; 3-21gr).
Obawy moje są spowodowane tym, aby nie zdublować zakupionej już wędki (akcja, ciężar wyrzutowy, itp.). Prawdopodobnie jest to trochę inny blank, pod metodę jigging, ale jak to opisałeś w teście wersja ElitTech i HMG wiele się od siebie nie różnią.
Ponieważ testowałeś w/w sprzęt i jesteś w trakcie testowania mojego zakupionego spinningu, więc masz porównanie w teorii i praktyce omawianych kijków. Dlatego bardzo liczę na Twoje podpowiedzi i porady.
Oto moje pytania:
1. Czy wędka w moim posiadaniu (HMG GS70ML-MF), nie będzie się dublować ze spinningiem ElitTech Walleye Jigging (EWS66ML-F) ? - piękny opis doświadczanych wrażeń w teście👍;
2. Czy może też nastawić się na trochę mocniejszego kija EWS66M-F ? - brak ograniczeń i komfort w stosowaniu przynęt🤔;
3. Gdybyś miał wybrać dla siebie (lub może już masz w swojej kolekcji?), jeden z wersji ElitTech Walleye Jigging, to na który byś się zdecydował:)?
Moje pytania są skierowane bardziej do @garbus-a, aczkolwiek nie oznacza to, że inni nie mogą się w tym temacie wypowiedzieć.
Zacznę chyba od tego, że posiadam spinning Fenwick HMG GS70ML-MF (213cm; cw.3-18gr; 2-częściowy), który zakupiłem 2 tygodnie temu. Lubię łowić "na lekko", dlatego wybrałem właśnie ten na większe okonie i średnie szczupaki. Zastanawiam się nad kupnem monoblanku z wersji Fenwick EliteTech Walleye Jigging. Czytając Twój test (już kilka razy👏), na TEAM RAPA, zastanawiam się, który wybrać:
Medium Light EWS66ML-F (198cm; cw 3-18gr), czy
Medium EWS66M-F (198cm; 3-21gr).
Obawy moje są spowodowane tym, aby nie zdublować zakupionej już wędki (akcja, ciężar wyrzutowy, itp.). Prawdopodobnie jest to trochę inny blank, pod metodę jigging, ale jak to opisałeś w teście wersja ElitTech i HMG wiele się od siebie nie różnią.
Ponieważ testowałeś w/w sprzęt i jesteś w trakcie testowania mojego zakupionego spinningu, więc masz porównanie w teorii i praktyce omawianych kijków. Dlatego bardzo liczę na Twoje podpowiedzi i porady.
Oto moje pytania:
1. Czy wędka w moim posiadaniu (HMG GS70ML-MF), nie będzie się dublować ze spinningiem ElitTech Walleye Jigging (EWS66ML-F) ? - piękny opis doświadczanych wrażeń w teście👍;
2. Czy może też nastawić się na trochę mocniejszego kija EWS66M-F ? - brak ograniczeń i komfort w stosowaniu przynęt🤔;
3. Gdybyś miał wybrać dla siebie (lub może już masz w swojej kolekcji?), jeden z wersji ElitTech Walleye Jigging, to na który byś się zdecydował:)?
@andy zbierałem się odpowiedzieć wcześniej jednak w święta miałem zaplanowany wyjazd na Irlandię i trochę mi czasu brakło w związku z przygotowaniami zatem nieco spóźniona ale mam nadzieję zadowalająca odpowiedź.
A więc od początku - kij, który kupiłeś to moim zdaniem bardzo mięsiste wędzisko z dużym zapasem mocy również wyrzutowej, o dużym pełnym ugięciu, którym spokojnie zatrzymasz i zamortyzujesz odjazdy nawet największych i najsilniejszych ryby. Wcześnie łowiłem nim pstrągi a w ostatnim czasie testowałem go również na Irlandzkich jeziorach czy rzekach. Łowić nim można wszystko i każdą metodą, sprawdzał się zarówno z opadu jak również używałem go do mniejszych woblerów czy jerków, z powodzeniem dawał sobie radę podczas trolowania - tak więc przeszedł pozytywnie wszystkie najwymyślniejsze próby.
Twoje pytanie odnośnie zdublowania go z którymś z serii Elite Tech jest raczej nie możliwe ponieważ są to bardzo różne kije o indywidualnie specyfice jednak odpowiadając na Twoje pytania po kolei:
ad 1
posiadany przez Ciebie HMG jest znacznie mocniejszy i rzekłbym nawet bardziej toporniejszy do wytypowanego Elite Tech, który jest znacznie bardziej finezyjny i delikatniejszy
ad 2
podany przez Ciebie EWS66M-F to tak naprawdę wielki uniwersał, którym poradzisz sobie zarówno z łodzi jak i z brzegu - np brodząc, z dużym zapasem mocy, z pewnością komfort łowienia oraz wspomniana uniwersalność pozwolą na wiele różnych zastosowań, choć najlepiej sprawdza podczas łowienia gumami z opadu czy jigowania w toni, tak więc łowienie na zaporówkach od teraz stanie się czymś niesamowicie przyjemnym oraz świadomym - ale to tylko moja subiektywna opinia
ad 3
tutaj moja odpowiedź jest prosta opisany wyżej właśnie Medium/Fast jest taki uniwersalnym ideałem środka, którym można zrobić wiele a wszystko to tylko kwestia fantazji wędkarza, jednak proponowałbym również obejrzeć nową serię Smallmouth, która już jest w sklepach a której pozycje złamią Twoje dotychczasowe nastawienie do wędzisk i na pewno wprowadzą wiele zamieszania w podjęciu ostatecznej decyzji.
Jeżeli jeszcze będę mógł w czymś pomóc to jestem do dyspozycji - mam nadzieję że pomogłem.
A tu kilka zdjęć pokazujących mięsistość blanków serii HMG i najdelikatniejszego Smallmouth podczas zmagań z irlandzkimi rzecznymi i bardzo walecznymi szczupakami:
Elite Tech Smallmouth ESMS69ML-F; 2,05m; 2-18 g - podczas holu metrowego szczupaka
i pełne ugięcie HMG (który jest w Twoim posiadaniu) podczas holu kolejnego wielkiego irlandzkiego pike
A tu proszę bardzo, nasz kolega Garbus namówił mnie na ciekawą sprawę, a mianowicie wzajemną wymianę naszych wrażeń na temat jakiejś rzecznej wędki Fenwicka😲
Oczywiście z ciekawości się zgodziłem, z zastrzeżeniem, iż ma to być kij klenio-jaziowy, taki na obecny, wiosenny czas. Paweł uczynił zadość mojej prośbie i właśnie dziś dotarł do mnie HMX 2,90 m, do 18 gram. Ciekawostką jest to, że jest to kij wykonany na blanku muchowym, a więc o charakterystyce raczej odmiennej od moich dotychczasowych wędek. Podczas próby „na sucho” prawie udało mi się szczytówką dotknąć dolnika...:stres:
Pierwsze wrażenie wizualne świetne, kij wygląda na bardzo starannie wykonany …. No już nie mogę doczekać się wyjścia z nim nad wodę, będzie to dla mnie raczej nowe klenio-jaziowe doświadczenie…😏
Więcej na razie nie będę pisał, aczkolwiek jak dobrze pójdzie, za jakiś czas może ukazać się nasza wspólna recenzja tego kija. To może być nawet ciekawe, ja obskoczę z nim Wisłę, Narew, Wkrę i może Bug, a Paweł zapewne Odrę i jakąś inną mniejszą rzekę…:)
Jesteś wielce uczynny i pomocny, nawet dla jednostki, dla której potrafisz znaleźć i poświęcić swój czas. To się chwali👏
Jeszcze przed Twoim wpisem, w mojej głowie zrodziła się myśl na temat dwóch spinningów:
1. EliteTech Walleye Jigging EWS66M-F (cw.3-21gr);
2. EliteTech Smallmouth ESMS69M-XF (cw.3-21gr).
Ponieważ nie mogłem jeszcze w pełni sprawdzić swojego HMG GS70ML-MF na łodzi, z racji aktualnego okresu (kwiecień), to po Twojej odpowiedzi praktycznie nie muszę już z niecierpliwością wyczekiwać na maj, gdyż bardzo dokładnie opisałeś swoje doznania i pracę na rzekach jak i jeziorach. Chcę też zaznaczyć, że HMG już na sucho zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie.
Idąc z duchem czasu zapragnąłem posiadać w swoim arsenale monoblank, ponieważ wiele razy słyszałem oraz czytałem nad wyższością tych kijków nad dwuskładami.
Wracając jednak do tematu, ostatnie dni - tak jak piszesz - wprowadziły wiele zamieszania w mojej głowie, odnośnie serii EliteTech Smallmouth, a przede wszystkim ESMS69M-XF. Kijek bardzo lekki (105gr); dł.2,05m; cw.3-21gr; akcja Extra Fast. Dla mnie wydaje się bardzo ciekawą i kuszącą propozycją w zakresie stosowania przynęt jak i technik łowienia.
Jeśli tak jak piszesz, owa seria Smallmouth - złamie moje dotychczasowe nastawienie i wprowadzi wiele zamieszania w podjęciu decyzji - to wydaje mi się, że w Twoich słowach brzmi to jak najbardziej pozytywnie i proroczo, aby skierować swoje myślenie właśnie w tym kierunku.
A co Ty o tym sądzisz?
Jestem otwarty na wszelkie podpowiedzi, sugestie i propozycje (jeśli takowe jeszcze posiadasz), o ile oczywiście nie sprawi Ci to trudności i kłopotu. Pozdrawiam:)
Bardzo dziękuję @garbus za szczegółowe i dokładne podpowiedzi i odpowiedzi na moje pytania;).
Jesteś wielce uczynny i pomocny, nawet dla jednostki, dla której potrafisz znaleźć i poświęcić swój czas. To się chwali👏
Jeszcze przed Twoim wpisem, w mojej głowie zrodziła się myśl na temat dwóch spinningów:
1. EliteTech Walleye Jigging EWS66M-F (cw.3-21gr);
2. EliteTech Smallmouth ESMS69M-XF (cw.3-21gr).
Ponieważ nie mogłem jeszcze w pełni sprawdzić swojego HMG GS70ML-MF na łodzi, z racji aktualnego okresu (kwiecień), to po Twojej odpowiedzi praktycznie nie muszę już z niecierpliwością wyczekiwać na maj, gdyż bardzo dokładnie opisałeś swoje doznania i pracę na rzekach jak i jeziorach. Chcę też zaznaczyć, że HMG już na sucho zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie.
Idąc z duchem czasu zapragnąłem posiadać w swoim arsenale monoblank, ponieważ wiele razy słyszałem oraz czytałem nad wyższością tych kijków nad dwuskładami.
Wracając jednak do tematu, ostatnie dni - tak jak piszesz - wprowadziły wiele zamieszania w mojej głowie, odnośnie serii EliteTech Smallmouth, a przede wszystkim ESMS69M-XF. Kijek bardzo lekki (105gr); dł.2,05m; cw.3-21gr; akcja Extra Fast. Dla mnie wydaje się bardzo ciekawą i kuszącą propozycją w zakresie stosowania przynęt jak i technik łowienia.
Jeśli tak jak piszesz, owa seria Smallmouth - złamie moje dotychczasowe nastawienie i wprowadzi wiele zamieszania w podjęciu decyzji - to wydaje mi się, że w Twoich słowach brzmi to jak najbardziej pozytywnie i proroczo, aby skierować swoje myślenie właśnie w tym kierunku.
A co Ty o tym sądzisz?
Jestem otwarty na wszelkie podpowiedzi, sugestie i propozycje (jeśli takowe jeszcze posiadasz), o ile oczywiście nie sprawi Ci to trudności i kłopotu. Pozdrawiam:)
@Andy seria Smallmouth jak również Walleye Jigging to moim zdaniem wysoce specjalistyczne kije, pokusiłbym się nawet o postawienie teorii że do tej pory na rynku nie pokazało się nic podobnego jakościowo z relatywną ceną.
Wybierając sobie kij z obydwu serii zastanów się na jakich zbiornikach głównie będziesz łapał (chodzi mi tu głównie o głębokość), jak już wcześniej wspomniałem kije te posiadają spory zapas mocy. By móc delektować się łowienie np z opadu okoni sandaczy czy też jigując za szczupakiem polecałbym te środkowe pozycje tzn. Walleye Jigging EWS66M-F lub Smallmouth ESMS63M-F jednak np w przypadku łowienia na jeziorach ze średnią głębokością 6 metrów i jakimiś pojedynczymi dołkami p 10 czy 15 to poleciłbym Smallmouth ESMS69ML-F.
Seria Smallmouth ma jeszcze jedną cechę która mnie zafascynowała jest tak cholernie czuły i świetnie przekazuje brania że czasami można pomylić stuknięcie przynęty o np. roślinę z miękkim trąceniem przynęty przez jakiegoś drapieżnika.
I powiem tak jak skosztujesz łowienia monoblankiem to wpadłeś na dobre i już raczej nie będziesz chciał wrócić do innych wędzisk.
Mam nadzieję że pomogłem, gdyby jednak jeszcze mógł w czymś pomóc to jestem do dyspozycji.
Pozdrawiam
Garbus
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.