Grzyby 2011

Rozmaitości

← Poprzednia
Strona 1 z 2
29.07.2011 16:53
Ktoś się orientuje jak przedstawia się sprawa grzybków na chwilę obecną?
Wszyscy mówią, że są, ale robaczywe...
Pierwszy wypad planujemy w tą niedzielę.
36337 wyświetleń 30 odpowiedzi

Odpowiedzi

30 odpowiedzi · 36,337 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
29.07.2011 17:19 · Odpowiedź #18973
Tata chodził godzine tydzien temu po lasach wareckich 3 podgrzybki jeden spleśnialy prawdziwek i kilkanaście kurek.
A dziwne ,ze przy takiej ilości wody są robaczywe. Zazwyczaj jak susza to robak żre grzybka bo sie w nim nie topi :P :)
29.07.2011 19:40 · Odpowiedź #18984
Dzisiaj za Wyszkowem 6 prawdziwków.
29.07.2011 19:51 · Odpowiedź #18985
Z gruntu?
Na robaki😄?
31.07.2011 14:50 · Odpowiedź #19047
pierwszy wypad do lasu zaliczony od 13 do 14:30 ok 20 podgrzybków + 6 kurek ;)

deszcz (a raczej oberwanie chmury) nas wypłoszył :(

pierwszy sosik grzybkowo-śmietanowy już się robi 😄

niedługo czas nastawiać makaron 🎉
31.07.2011 15:00 · Odpowiedź #19048
A gdzie relacja z wypadu i 📷 :dokuczacz:
31.07.2011 16:04 · Odpowiedź #19051

A gdzie relacja z wypadu i 📷 :dokuczacz:


hmmm. nie wiem co wklejać z zapachem będzie trudno 😄
31.07.2011 15:48 · Odpowiedź #19050
Grzybów jest zatrzęsienie. Tyle że pada.
02.08.2011 05:36 · Odpowiedź #19105
Tydzień temu jeszcze były tylko kurki i to sporo ale tylko w stałych miejscach - nazbierałem siatkę. Był też wysyp goryczaka, podgrzybki stare wyrośnięte i nieliczne. W ten weekend wracając z ryb widziałem ludzi wychodzących z lasu z pełnymi podgrzybków koszykami.
Miejsce Rynia-Białobrzegi.
04.08.2011 22:01 · Odpowiedź #19249
No ja Wam powiem że dla nas dzień był udany (prawie).
Skoro świt wstaliśmy, ok.10 🤔 i po ok. 30 minutach zastanawiania, a raczej przekomarzania co robimy pojechaliśmy najpierw na wędkarsko-plażowe leżakowanie a później na grzyby.

Z "rybaczenia" raczej nic nie wychodziło, wyglądało to trochę komicznie - momentami się bałem i rozmyślałem pc co w razie czego mam skakać gdy już wpadnie do wody (Martusia lub wędka) 😲😲😲 bo olejek do opalania i wędzisko w ręku to nie jest zbyt dobre połączenie.
Tak więc wynik z rybami tragiczny choć nie powiem że się nie ubawiłem.

Po plażo-rybach mieliśmy jechać na grzyby ale w międzyczasie zajechaliśmy do domu coś przekąsić. Jak zwykle pod blokiem każdy z sąsiadów mówi nam że "grzybów nie ma, nie macie po co jechać". Martusi mina zrzedła, ale że było obiecane to wzięliśmy jeszcze staruszka i wyruszyliśmy czarną strzałą do lasu.
Oczywiście do lasu tą drogą co zawsze wjechać nie mogliśmy, błoto po kolana i trzeba było szukać innej drogi w nasze ulubione miejsce. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów dojechaliśmy do celu od drugiej strony no i się zaczęło 😊 .
Jadąc jeszcze lasem w nasze miejsce co chwila słyszałem głos - Stój bo jest grzyb, i faktycznie co chwila stawałem po grzybka. Gdy w końcu dojechaliśmy na miejsce to nawet nie zdążyłem się obejrzeć jak za Martusią w lesie się tylko kurz unosi i kolki z drzew opadają, o starym nie wspomnę bo nawet nie zauważyłem kiedy znikł. Wywołałem ją i poszliśmy już razem a grzybów że ho ho 😄😄😄

Efektem tego "braku" grzybów było prawie dwie reklamówki grzybków w niecałe dwie godziny (Jasiek, czerwona kombi skoda - świadek ilości grzybów 👍). Większość to podgrzybki, ale trafiały się i "prawe", kurki. Prośnianki co dziwne też się pojawiły lecz były wszystkie robaczywe.

PS: jeśli wybieracie się do lasu to nie popełnijcie tego błędu co ja, pojechałem w krótkich spodenkach i podkoszulku a komarów są "miljuny", jeden wielki bzyk.
IMG_0683-1240.jpg
IMG_0702-1240.jpg
IMG_0700-1240.jpg
IMG_0699-1240.jpg
IMG_0698-1240.jpg
IMG_0692-1240.jpg
IMG_0688-1240.jpg
IMG_0686-1240.jpg
IMG_0685-1240.jpg
04.08.2011 23:42 · Odpowiedź #19250
Jeśli chodzi o grzyby to właśnie wróciłem od naszego pułtuskiego Mistrza Weterynarii - zrobił mi mistrzowskie grzybki z patelni - pycha aż palce lizać! Brawo Kuchar 👏

Marcin, fajne te zdjęcia z lasu :) Jak mnie z Martusią przygarniecie to chętnie bym się z Wami wybrał :D
05.08.2011 05:58 · Odpowiedź #19253
Piszesz, że już są gąski zielone?
Kurcze wcześnie. Pewnie drapieżniki zaczną wcześniej niż zwykle "jesiennie gryźć". Już 5 lat temu tak było.
Jeżeli można, zapytam byliście w lasach od strony Popław czy tak jak się jedzie na Szelków?
@ela (edytowany 15 lat temu)
05.08.2011 06:14 · Odpowiedź #19254
Byłam wczoraj przed wieczorem w lesie na spacerku i też trafiły mi sie podgrzybki mam nadzieję ,że sezon grzybowy 2011 będzie zadawalający ;) 😏

Marcin moje gratulacje !!!
05.08.2011 06:28 · Odpowiedź #19255
Świetne zdjęcia Marcin no i grzybki przepiękne ja ostatnio też co prawda dostałem od taty ,ale ze śmietanką i pietruszką smakowały wspaniale;)
05.08.2011 10:37 · Odpowiedź #19272
Jak mnie z Martusią przygarniecie to chętnie bym się z Wami wybrał Haha


Nie ma problemu. Od 15 Marta zaczyna urlop to czuję że na rybo-grzyby będziemy ruszać codziennie 😏.

Piszesz, że już są gąski zielone?
Kurcze wcześnie. Pewnie drapieżniki zaczną wcześniej niż zwykle "jesiennie gryźć". Już 5 lat temu tak było.
Jeżeli można, zapytam byliście w lasach od strony Popław czy tak jak się jedzie na Szelków?


Tak, gąski zielone. Znalazłem ich kilkanaście z tym że żadna nie nadawała się do zabrania - całkowite sito.
Słuchaj z dojazdem jest mała komplikacja, bo teoretycznie to szybciej i bliżej jest od strony popław w miejscowości Grabówiec skręcić przy remizie w lewo jadąc od pułtuska w stronę zator - dokładnie tu gdzie jest skręt w prawo na Rybaczówkę. Tyle teorii bo praktyka jest taka że tamtędy teraz nie da się przejechać tak jest pozalewane. My w te miejsca dojechaliśmy od tyłu. Trzeba nadłożyć kilkanaście kilometrów i dojechać do zator. Z zator pojechaliśmy do cieńszy tylko że nie skręcasz w prawo na Cieńszę a w lewo w kierunku jakiejś tam wsi (nie wiem jak się ona nazywa, być może jakaś cieńsza kolonia). Dalej jest mi ciężko wytłumaczyć gdzie miałbyś jechać bo trudno w lesie o jakieś punkty orientacyjne, którymi mógłbyś się kierować.
Ale ogólnie w tych lasach są już grzybki. Z tego co widać całkiem sporo, ciekawe co zostanie po weekendzie. Sąsiedzi którzy byli od tego miejsca w sumie niedaleko (okolice Pniewa) praktycznie nie przywieźli grzybów mimo że w lesie byli pół dnia.
@spining (edytowany 15 lat temu)
05.08.2011 11:45 · Odpowiedź #19275
Dziękuję Ci Imienniku :) za wyczerpującą informację. Co do lasów i występowania grzybów, to kiedyś tak miałem, że las z wyglądu taki sam przedzielony drogą.
Po jednej stronie wysyp po drugiej nawet psiaka. Więc często wysypy są na danej powierzchni. Kurcze zaintrygowałeś mnie tymi gąskami, zawsze od polowy września jeżdżę ich szukać trochę za Pułtusk (ok 25 km) jadąc drogą nr 61. Zawsze też biorę spinna i odwiedzam kontrolnie Narew.
Ciekawe jak się ma sytuacja w lesie od Popław w stronę Zambsk. W sumie to jutro z Pszemo i swoim starszym (całe 2,5 roku) synkiem mam w planach właśnie grzyby, Może odwiedzę Twoje rejony?
05.08.2011 13:34 · Odpowiedź #19282
Co do innych lasów to się nie wypowiem bo sam nie chodziłem, a tylko słyszę z opowieści że jest kiepsko.
Jutro zaczyna się też weekend więc konkurencja w lesie będzie ogromna.
W okolicach Zambsk jestem niemal codziennie i kilka razy w lipcu, w czasie wędkowania wchodziłem do lasu na wysokości Gnojna i w sumie nic tam nie znalazłem - no ale to było niemal miesiąc temu i jak jest teraz też nie wiem. Znów po drugiej stronie narwii w Zambskach, czyli od strony Gnojna, gdy łowię i patrzę w las to ciągle widzę ludzi z koszykami i reklamówkami. Na to wychodzi że mogą tam być. Lasek tam przyjemny do chodzenia i narew z dobrymi szczupakowymi miejscówkami blisko.
Myślę że na temat grzybów i ryb w okolicach Gnojna najlepiej by się wypowiedział Jasiek, tylko ja nie wiem czy on tu na forum cokolwiek pisze.
@spining (edytowany 15 lat temu)
08.08.2011 05:43 · Odpowiedź #19381

Co do innych lasów to się nie wypowiem bo sam nie chodziłem, a tylko słyszę z opowieści że jest kiepsko.
Jutro zaczyna się też weekend więc konkurencja w lesie będzie ogromna.
W okolicach Zambsk jestem niemal codziennie i kilka razy w lipcu, w czasie wędkowania wchodziłem do lasu na wysokości Gnojna i w sumie nic tam nie znalazłem - no ale to było niemal miesiąc temu i jak jest teraz też nie wiem. Znów po drugiej stronie narwii w Zambskach, czyli od strony Gnojna, gdy łowię i patrzę w las to ciągle widzę ludzi z koszykami i reklamówkami. Na to wychodzi że mogą tam być. Lasek tam przyjemny do chodzenia i narew z dobrymi szczupakowymi miejscówkami blisko.
Myślę że na temat grzybów i ryb w okolicach Gnojna najlepiej by się wypowiedział Jasiek, tylko ja nie wiem czy on tu na forum cokolwiek pisze.

Wiem o których miejscach piszesz, trochę je znam ;)
Byłem rekreacyjnie (od g. 12 w lesie) w sobotę między Rynią a Białobrzegami. Ludzi masa, każdy coś tam w siatce miał, las przeorany. Poszedłem w swoje miejscówki i trochę kurek, podgrzybków oraz trzy prawdziwki wpadły do siatki. Wystarczyło na trochę pysznego sosu. Jednak w Twoje okolice zawitam w tym roku na pewno i to nie raz :)
Pisałem o wcześniejszej zimie w związku z gąskami a dziś znalazłem to:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109187,to-bedzie-bardzo-sroga-zima-w-polsce.

Pozdrawiam,
05.08.2011 13:36 · Odpowiedź #19283
A u mnie już nie jest źle, tutaj prawdziweczki z wczoraj :

05.08.2011 15:17 · Odpowiedź #19285
Ot i proszę kurka wodna mnie zaraz szlak trafi ja pracuję a oni takie piękne grzybki zbierają.Moje gratki dla znalazców👏👏👏
05.08.2011 16:04 · Odpowiedź #19288
Marcin i Kosa gratulacje 👏
06.08.2011 12:40 · Odpowiedź #19322
My właśnie wróciliśmy, stan Bugu b. wysoki, w lasach o dziwo sucho

to ten sam co wyżej, ale chyba moje najlepsze makro wyszło 📷

P8060006.JPG
P8060013.JPG
P8060012.JPG
P8060010.JPG
P8060008.JPG
P8060007.JPG
P8060001.JPG
06.08.2011 16:37 · Odpowiedź #19325
Apetyczny ten koszyk. A bolki widzac w Gnojnie?

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2