Jezioro Wersminia
Polskie Łowiska
Przyjechaliśmy na miejsce dobrze po 22 szybkie zbrojenie kijków tak samo szybkie spożycie płynów masowego rażenia i spać.
Poranek przywitał nas piękną choć wietrzną pogodą.
Mimo bardzo chimerycznych brać humory nas nie opuszczały.
Wszyscy marzyliśmy o .....
Jenak tylko jednemu się poszczęściło
Jak się później okazało był to zaczep
Po całym dniu na łodzi przyszedł czas na piękny zachód słońca
Spłynęliśmy do przystani i podzieliliśmy się wrażeniami, z nieukrywaną zazdrością i podziwem oglądaliśmy Jerka którego Mariuszowi zmasakrował szczupak.
Szybki powrót na kwaterę uzupełnienie płynów, przepyszna smażona świerzonka i spać.
Rano przywitał nas piękny wschód słońca.
Popływaliśmy do południa niestety beż wyników Mariusz tylko 50 trafił.
na domku na pieczonego prosiaczka Ci co mogli jeszcze spożyli co nieco i pakowanie i powrót do domu.
Ogólnie padło 6lub 7 ryb.
Mam tylko zdjęcie ze swoją zdobyczą więc tylko je zamieszczam.
Andrew jak masz zdjęcia z waszymi rybami to dołącz.
Generalnie wyjazd bardzo udany, tylko niestety nie połowiliśmy za wiele
A nie dałoby sie połączyć Waszych fotek i relacji i jakoś to na główną stronę zapodać, żeby nie zginęło na forum😏:bezradny:🎉?
Ja caly czas wisze relacje ze Spillen, moze w weeknd sie uda cos zaczac skrobac
...a że zima małymi kroczkami nadchodzi ....;)
Nie w tym miejscu szukaliście ryby co trzeba ;)
Lilahil zawsze troluje na wysokości pomostów - biała ryba jest dokarmiona z pomostu w lecie przez "turystów" ...więc drapieżnik gdzie siedzi? ;)
http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/wyprawy/104-big-mommas-house-wersminia
Mi osobiście wydaje się jednak, że Mazury nie są najlepszym miejscem na start pierwszo majowy, a to za sprawą tego, że kiedy na nizinach (Mazowsze) jest już zielona trzcina to tam jest naprawdę buro i szaro. Ja osobiście na Mazurach startuje najwcześniej w ostatnim tyg maju, a od kilku już lat k 10 czerwca.
...no ale to zupełnie moje "widzi mi się" i to w dużej części wynikające z faktu, że lubię jak jest zielono wokoło 😎
W ok. 8 godzin łowienia zaowocowało 5 szczupakami w przedziale 51-60cm, czyli bez rewelacji jak na takie łowisko.
Wobec tego w II połowie maja na pewno spróbuję swoich sił na tej wodzie.
Mam tylko do Was prośbę o kilka informacji, których nie znalazłem w tym wątku.
Jak z jakością łodzi u Jurka? W dni robocze (maj/czerwiec) woda jest bardzo oblegana przez wędkarzy?
Czy ktoś widział lub przebywał w domkach piętrowych u pani Marii (tel. 662 260 796)?
Słyszałem, że to takie lepiej zarybione jezioro i raczej jedzie na reklamie, a z wynikami bywa różnie.
Czy taki zwykły człowiek z małym doświadczeniem jak ja, będzie miał tam trochę zabawy?
pierwszy raz - zębaty chyba mniejszy od przynęty
drugi raz: 68cm + mamusia duuuża po walce przy łodzi zerwała przypon kleniowy ;)
Jurek ma dużo pływadełek, więc nie powinno zabraknąć
ps.
ktoś skasował mojego posta z kwietnia - a tam możesz łowić szczupłe w kwietniu 😏
68 tak wyglądał:
może ktoregoś najdzie wena to napisze coś więcej...:bezradny:
niby tylko po 3na głowę ale wszystkie w przedziale 64-79.
w tym miejscu powinny jeszcze się pojawić 2 zdjęcia kociej miny marcina bo spiął dwie piekne ryby:dokuczacz:
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.