Tak, z brzegu, ale nie podałeś mi konkretnej nazwy tych sprzętów. Poza tym próbowałem łowić na małe woblerki kijem Dragon GS Sting 7-21 i jednak jest zbyt szybki, i ma za duże CW, Ty mi tutaj też proponujesz kij od 7 gram, a moje kleniowe wobki pewnie maksymalnie ważą 5 gram, i w ogóle nawet na 0,16 lecieć zbytnio nie chcą- zależy mi na dalekich wyrzutach.
Coś do 14 gram się nie nada??
@Maniek ten kij o którym wspomniałem to
HMXS96L-2-MF kij ma 2,9 długości o mocy LIGHT i akcji MODERATE FAST czyli tak jak wspomniałem coś pomiędzy sandaczową szybkością a typową kleniową kluską. I choć jego gramatura opisana jest jako 7-18 gram to rzucanie 3 czy 4 gramowymi, kleniowo-jaziowymi kilerami nie stanowi żadnego problemu czy na żyłkach od 0,14 do 0,18 jak również na plecionkach od 0,06 do 0,10 podczas nawet mocniejszych wiatrów nad Odrą. Oczywiście jeżeli mówimy o plecionkach to zależy to od jakości produktu a dokładniej od gęstości splotu. Uzbrojony jest w przelotki Pacific Bay i posiada 5 letnią gwarancje. Cena jego kształtuje się +/- 500 zł zatem jest to naprawdę moim zdaniem niezła alternatywa dla kija z pracowni czy też innych droższych amerykańskich wędzisk.
Mam przyjemność machać tym wędziskiem od roku i powiem że wspominając z sentymentem "łowcę duchów" którego mi ukradli a którego używałem właśnie pod klenie czy jazie to nie wróciłbym już do nie go mając ten kij.