Jeśli zdecydowałbyś się wydać trochę więcej to śmiało mógłbym polecić Ci kijek Cormoran Sensi Power 252 10-44. Zapłaciłem za niego 319 zł i nie żałuję. Łowię nim z brzegu, zarówno nad rzekami jak i mniejszymi zbiornikami ze stojącą wodą. Obsługuje przynęty od tych 10 gram, nie zauważam różnicy w długości rzutów, dłuższym wcale wygodniej mi się nie łowi (ba, wręcz wkurza mnie to, że dłuższe kije z reguły strasznie lecą na pysk) a nawet łatwiej jest mi się przedzierać przez krzaki ;)
Wędka jest szybka, ale przy większym obciążeniu ugina się raczej płynnie. Miałem na kiju kilka zębatych, raczej nie spadały. Przy lżejszym, wolniejszym kijku do 28 g miałem drobny problem z zacinaniem ryb z odległości. Z tą wędką nie ma takiego problemu. Mam zapas mocy, łowię troszkę mocniej bo linka 20 lb i kołowrotek 4000 ale nie ma problemów z braniem niewielkiego okonia na wobler jaxon carpan 7 i inne tego pokroju ;) Ostatnio nawet łowię nim jerkując.