Kołowrotek do spina z przeznaczeniem na szczupaka

Kołowrotki, multiplikatory

← Poprzednia
Strona 1 z 2
@linekmatch Archiwum
11.10.2011 17:09
Tak jak w temacie każda Wasza opinia jest na wagę złota :)
40769 wyświetleń 38 odpowiedzi

Odpowiedzi

38 odpowiedzi · 40,769 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
11.10.2011 17:12 · Odpowiedź #22243
Według mnie bardzo precyzyjne pytanie 😄😄😄 Może chociaż napisz do jakiej kwoty ma być ...
11.10.2011 17:24 · Odpowiedź #22244
więc kij do niego to konger tiger cross max 2,70 o ciężarze wyżutowym 10-30g co do szczupaka to plecionka co do ceny to tak 200zl
11.10.2011 17:54 · Odpowiedź #22246
Moja propozycja to DRAGON MAXIMA HS FD 1030i
11.10.2011 17:58 · Odpowiedź #22247
a moja ryobi zauber nie znajdziesz nic lepszego w tej cenie 😜
11.10.2011 17:59 · Odpowiedź #22249
Ja bym dorzucił parę złotych i zakupił Spro Czerwonego. No ale jak nie ma takiej możliwości to trzeba dłużej pomyśleć. Oczywiście propozycja moja jest taka bo sam takiego używam nie bazuję tylko na wiedzy ogólnej z internetu. Drugim kołowrotkiem który jest po prostu rewelacyjny jakiego używam i który jest moim oczkiem w głowie nad wodąto Quantum Salsa ale to nie ten przedział cenowy. Mój kolega chwali sobie okume epix pro cena jego to okolo 200 zlotych. Pozdrawiam
12.10.2011 07:39 · Odpowiedź #22287
Tak jak @Marcist napisał.Zauber 4000 ze skręcaną rączką,nie składana.Dobry tez będzie ten Red Arc.W tej cenie to są maszynki nie do zajechania.No może pare zloty więcej kosztuja ale mieszcza sie w rozsądnej granicy.
12.10.2011 14:25 · Odpowiedź #22311
Moczykij- masz świetny awatarek, zawsze chciałem Ci to napisać, ale nie było okazji, natomiast co do kołowrotka który poleciłeś to.... jak dla mnie lipa i porażka i żenada. Tez poleciłbym zaubera lub spro, choć moim oczkiem w głowie byłoby Shimano exage- ale nie wiem czy zmieścisz się w tej kasie.
12.10.2011 17:17 · Odpowiedź #22315

Moczykij- masz świetny awatarek, zawsze chciałem Ci to napisać, ale nie było okazji, natomiast co do kołowrotka który poleciłeś to.... jak dla mnie lipa i porażka i żenada. Tez poleciłbym zaubera lub spro, choć moim oczkiem w głowie byłoby Shimano exage- ale nie wiem czy zmieścisz się w tej kasie.


Dlaczego "... lipa i porażka i żenada ... " Od dłuższego czasu używam kołowrotka Team Dragon ( troszeczkę droższego niż 200zł ) podobnego do tego . Nigdy mnie nie zawiódł i jestem z niego zadowolony .Na rybach w sezonie jestem praktycznie codziennie , dwa razy dziennie to też żadna anomalia . Więc kołowrotek konkretnie dostał w d**ę a dalej służy mi bez zarzutu .
12.10.2011 17:35 · Odpowiedź #22318
Moczykij więc co to za kręcioł?
12.10.2011 17:41 · Odpowiedź #22320
Team Dragon FD 920i . Mam go już czwarty sezon , przy swoim uniwersalnym spinningu . Z czystym sumieniem mogę polecić tego maluszka .
12.10.2011 18:22 · Odpowiedź #22328
No to chyba wyjaśnia bo TD z seria 9 to to samo co Spro :) 935 niezniszczalne choć parę mankamentów ma...
Polecam lekturę:
http://www.team-rapa.pl/recenzja/team-dragon-fd-735ix-oraz-team-dragon-fd-720ix/
http://www.team-rapa.pl/recenzja/kolowrotek-spro-red-arc-4000/
http://www.team-rapa.pl/recenzja/okuma-trio-fd-20/ Jeśli odniesiesz to do rozmiaru 30 powinieneś być zadowolony :)

Tak wiem reklamuję się stronkę ale co mi tam :P
13.10.2011 10:47 · Odpowiedź #22361


http://www.team-rapa.pl/recenzja/okuma-trio-fd-20/ Jeśli odniesiesz to do rozmiaru 30 powinieneś być zadowolony :)

Tak wiem reklamuję się stronkę ale co mi tam :P


Mam tą Okumę w wielkości 40. Marta ją wybrała do Guide Select-a bo pasował stylistycznie (a'la karbonowe wykończenie szpuli pasuje do "rękojeści" kija 😎). Złego słowa powiedzieć o niej nie mogę jak dotąd. W nocy gdy jest cicho słychać już łożysko kabłąka (prowadzące żyłkę), ale nie jest to jeszcze mocno uciążliwe - słyszę je od momentu wyholowania sumka 132cm więc mogło się tam coś uszkodzić bo i na korbce wyczuwam lekki luz.
PS: albo mam tylko takie odczucie albo okuma ma zawyżoną numerację w kołowrotkach. Ta moja okuma 40 jest jak innych firm 30.
Ogólnie kołowrotek mogę polecić.
12.10.2011 18:31 · Odpowiedź #22331
Pozwolę się nie zgodzić pierwszy były RYOBI a reszta to podruba 😜
A tak na poważnie to jak szukałem rączki do zaubera to tylko od spro pasowała od TD była za krótka na sześciokącie więc dragon już coś po swojemu przerobił :dokuczacz:
Ja bym napisał SPRO i RYOBI to to samo a TD już nie 😜
12.10.2011 20:14 · Odpowiedź #22339
Korbka może i inna ale flaczki te same :) Dużo jest kołowrotków takich samych z kilkoma zmienionymi detalami. Czasem tylko cena jest bardzo różna np Cormoran i Jaxon ;)
13.10.2011 06:12 · Odpowiedź #22342
Ja miałem jeden kołowrotek Dragona, i rozleciał mi sie w pierwszym miesiącu użytkowania, nie pamiętam nazwy (kosztował coś kolo 150zł), ale od tamtego czasu jeżeli widzę kołowrotki dragona to odwracam głowę w druga stronę. A tak apropo to również Trabucco (TBF) używa flaków od Spro.
13.10.2011 06:58 · Odpowiedź #22346
Ja od kołowrotka za 150 zł nie wymagałbym wiele jakiej firmy by on nie był.Czasami trafiały się bardzo tanie kołowrotki i dość wytrzymałe np Viper Kongera ale to było w czasach jak Konger wchodził na rynek.
tak krótko OT.
13.10.2011 07:17 · Odpowiedź #22347
Miałem też catane shimano za podobna kasę, (a nawet chyba i tańsza) a wytrzymała sporo dłużej.
13.10.2011 07:17 · Odpowiedź #22348
A co myślicie o tym całych shimano catana lub alivio??
@lutek (edytowany 14 lat temu)
13.10.2011 07:22 · Odpowiedź #22351

A co myślicie o tym całych shimano catana lub alivio??


Ja mam catane i nie polecam, mam tez spro passion fd730 i wydaje się zdecydowanie lepszy a cena tez poniżej 200. Ale weź pod uwagę, że moje doświadczenie wędkarsko-sprzętowe jest żadne :)
13.10.2011 07:35 · Odpowiedź #22352

Ja mam catane i nie polecam,

Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.

13.10.2011 08:47 · Odpowiedź #22355


Ja mam catane i nie polecam,

Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.



ja mam nową, przy średnim uciągu i przy główce powiedzmy 10g kołowrotek już nie bardzo daje radę. nie potrafię tego opisać, kołowrotek pracuje tak skokowo i widać zdecydowaną różnicę względem wspomnianego przeze mnie spro passiona
13.10.2011 10:34 · Odpowiedź #22360


[quote='lutek' pid='34307' dateline='1318490559']
Ja mam catane i nie polecam,

Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.



ja mam nową, przy średnim uciągu i przy główce powiedzmy 10g kołowrotek już nie bardzo daje radę. nie potrafię tego opisać, kołowrotek pracuje tak skokowo i widać zdecydowaną różnicę względem wspomnianego przeze mnie spro passiona
[/quote]
Co prawda mniejsze modele Catany nie są przeznaczone do orki po dnie w szybkim uciągu, ale z Twoim kołowrotkiem jest coś nie tak.Sprawdź czy nie odkręciła Ci się nakrętka pod szpulką przy ośce kołowrotka.

13.10.2011 07:19 · Odpowiedź #22349
Aliwio słaby jest- przede wszystkim nierówno nawija plecionkę, i przez to plącze- catana jest już OK. Albo nexawe.
13.10.2011 07:21 · Odpowiedź #22350
rozumiem chce kupić wielkość na szczupaka oraz na okonia do wklejanki i chciałbym zeby to były te same kręciołki
13.10.2011 11:41 · Odpowiedź #22366
z Cataną jest niestety tak że trzeba trafić na dobry egzemplarz i jak się taki trafi to potrafi przyjemnie zaskoczyć, mój znajomy ma i łowi, ostatnio z ciekawości pokręciłem i dawały całkiem fajnie radę ale to starsze modele.
13.10.2011 13:44 · Odpowiedź #22385
Ja miałem Catanę z tej jasno - niebiesko - szarej serii, rozmiar 2500 bodaj (albo 2000) i używałem jej do klenio - jaziowania na rzece średniej wielkości. Catana zakończyła żywot w 2 sezonie ciągania niewielkich woblerków pod prąd. Po prostu podczas wyprawy wędkarskiej (akurat wówczas, gdy po dość długim przedzieraniu się przez krzaczory dotarłem do upragnionej miejscówki) w 3 bodaj rzucie przestała się kręcić.

Problem był tego rodzaju, że dostała luzów (być może winny był luz na koszu). Kołowrotek został rozkręcony przeze mnie, wyczyszczony, nasmarowany i w tym sezonie dogorywa jako kołowrotek na federku.

Jednakowoż moje spostrzeżenia odnośnie Catany są takie: raczej do cięższego spina, niż okoniowy to się nie nadaje. Ma wszystko za delikatne i istnieje zbyt duże ryzyko, że coś w mechanizmie nie wytrzyma i kołowrotek padnie.

Do szczupakowania używam starego jak świat DAM owskiego Quicka 220 (czarny) oraz Penna Sargusa.

Pen spisuje się wpros rewelacyjnie i z czystym sumieniem mogę go polecić.
Ten model jest droższy niż cena, jaką zakładasz, ale w ofercie są modele tańszen, np. Penn Fierce (czy jakoś tak). Ostatnio miałem go w rękach i przyznaję, że na tle konkurencji sprawia bardzo, bardzo pozytywne wrażenie, przede wszystkim z uwagi na swoje wykonanie (metal) i doskonałe spasowanie elementów.

Gdybym ja był na Twoim miejscu, to własnie wśrod Pennów szukałbym kołowrotka dla siebie.

PZDR

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2