Kołowrotek do spina z przeznaczeniem na szczupaka
Kołowrotki, multiplikatory
Moczykij- masz świetny awatarek, zawsze chciałem Ci to napisać, ale nie było okazji, natomiast co do kołowrotka który poleciłeś to.... jak dla mnie lipa i porażka i żenada. Tez poleciłbym zaubera lub spro, choć moim oczkiem w głowie byłoby Shimano exage- ale nie wiem czy zmieścisz się w tej kasie.
Dlaczego "... lipa i porażka i żenada ... " Od dłuższego czasu używam kołowrotka Team Dragon ( troszeczkę droższego niż 200zł ) podobnego do tego . Nigdy mnie nie zawiódł i jestem z niego zadowolony .Na rybach w sezonie jestem praktycznie codziennie , dwa razy dziennie to też żadna anomalia . Więc kołowrotek konkretnie dostał w d**ę a dalej służy mi bez zarzutu .
Polecam lekturę:
http://www.team-rapa.pl/recenzja/team-dragon-fd-735ix-oraz-team-dragon-fd-720ix/
http://www.team-rapa.pl/recenzja/kolowrotek-spro-red-arc-4000/
http://www.team-rapa.pl/recenzja/okuma-trio-fd-20/ Jeśli odniesiesz to do rozmiaru 30 powinieneś być zadowolony :)
Tak wiem reklamuję się stronkę ale co mi tam :P
http://www.team-rapa.pl/recenzja/okuma-trio-fd-20/ Jeśli odniesiesz to do rozmiaru 30 powinieneś być zadowolony :)
Tak wiem reklamuję się stronkę ale co mi tam :P
Mam tą Okumę w wielkości 40. Marta ją wybrała do Guide Select-a bo pasował stylistycznie (a'la karbonowe wykończenie szpuli pasuje do "rękojeści" kija 😎). Złego słowa powiedzieć o niej nie mogę jak dotąd. W nocy gdy jest cicho słychać już łożysko kabłąka (prowadzące żyłkę), ale nie jest to jeszcze mocno uciążliwe - słyszę je od momentu wyholowania sumka 132cm więc mogło się tam coś uszkodzić bo i na korbce wyczuwam lekki luz.
PS: albo mam tylko takie odczucie albo okuma ma zawyżoną numerację w kołowrotkach. Ta moja okuma 40 jest jak innych firm 30.
Ogólnie kołowrotek mogę polecić.
A tak na poważnie to jak szukałem rączki do zaubera to tylko od spro pasowała od TD była za krótka na sześciokącie więc dragon już coś po swojemu przerobił :dokuczacz:
Ja bym napisał SPRO i RYOBI to to samo a TD już nie 😜
tak krótko OT.
A co myślicie o tym całych shimano catana lub alivio??
Ja mam catane i nie polecam, mam tez spro passion fd730 i wydaje się zdecydowanie lepszy a cena tez poniżej 200. Ale weź pod uwagę, że moje doświadczenie wędkarsko-sprzętowe jest żadne :)
Ja mam catane i nie polecam,
Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.
Ja mam catane i nie polecam,
Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.
ja mam nową, przy średnim uciągu i przy główce powiedzmy 10g kołowrotek już nie bardzo daje radę. nie potrafię tego opisać, kołowrotek pracuje tak skokowo i widać zdecydowaną różnicę względem wspomnianego przeze mnie spro passiona
[quote='lutek' pid='34307' dateline='1318490559']
Ja mam catane i nie polecam,
Dla czego nie polecasz? Starsze modele Catany były tanie, dość mocne i miały wspaniałą pracę.
ja mam nową, przy średnim uciągu i przy główce powiedzmy 10g kołowrotek już nie bardzo daje radę. nie potrafię tego opisać, kołowrotek pracuje tak skokowo i widać zdecydowaną różnicę względem wspomnianego przeze mnie spro passiona
[/quote]
Co prawda mniejsze modele Catany nie są przeznaczone do orki po dnie w szybkim uciągu, ale z Twoim kołowrotkiem jest coś nie tak.Sprawdź czy nie odkręciła Ci się nakrętka pod szpulką przy ośce kołowrotka.
Problem był tego rodzaju, że dostała luzów (być może winny był luz na koszu). Kołowrotek został rozkręcony przeze mnie, wyczyszczony, nasmarowany i w tym sezonie dogorywa jako kołowrotek na federku.
Jednakowoż moje spostrzeżenia odnośnie Catany są takie: raczej do cięższego spina, niż okoniowy to się nie nadaje. Ma wszystko za delikatne i istnieje zbyt duże ryzyko, że coś w mechanizmie nie wytrzyma i kołowrotek padnie.
Do szczupakowania używam starego jak świat DAM owskiego Quicka 220 (czarny) oraz Penna Sargusa.
Pen spisuje się wpros rewelacyjnie i z czystym sumieniem mogę go polecić.
Ten model jest droższy niż cena, jaką zakładasz, ale w ofercie są modele tańszen, np. Penn Fierce (czy jakoś tak). Ostatnio miałem go w rękach i przyznaję, że na tle konkurencji sprawia bardzo, bardzo pozytywne wrażenie, przede wszystkim z uwagi na swoje wykonanie (metal) i doskonałe spasowanie elementów.
Gdybym ja był na Twoim miejscu, to własnie wśrod Pennów szukałbym kołowrotka dla siebie.
PZDR
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.