[quote='Andzia' pid='63429' dateline='1363812794']
żeby nie było OT
Kuba, mam pytanie, czy ty strugasz ręcznie korpusy (z czegokolwiek), czy korpusy są z formy?
Z piany są tylko mikrusy, ale to "piana" całkiem inna od tej masówy. Tu każdy wobler jest inny, niepowtarzalny i to chciałem uzyskać, więcej wobków z piany raczej nie będe robił a jak już to na pewno z drewna nie zrezygnuję ;)
Czyli odlewane w formie jak rozumiem.
Kuba tu nie chodzi o jakość materiału z którego wykonany jest korpus, ani nawet o jakość samego woblera. Nikt niekwestionuje jakości Twoich wobków. Chodzi tylko o to czy one są hand made czy nie. Dla mnie jeśli są z formy nie są hand made i tyle. Ale to nie ujmuje niczego samym woblerom, lub broń Boże osobie, która je robi. Trochę bokiem idąca mała wichura zahaczyła o Ciebie nieco przypadkiem.
Bandziorrrrr, bandziooooor jeśli kupiłeś te z formy to dla mnie nie hand mady. Ja przyjąłem do wiadomości, że dla Ciebie są, więc przyjmij łaskawie, że dla mnie nie.
Kuba a Ty się nie przejmuj i rób swoje.
[/quote]
;)
Przyznam szczerze że trochę dziwną masz filozofię ale to Twoje zadanie i masz takie prawo. Jak dla mnie wszystkie przynety które są robione ręcznie to hand made. Twórca wkłada w nie wiele wysiłku i serca aby tchnąć w nie życie. Szczerego przy tych piankowych mam więcej roboty niż przy drewnianych przynajmniej tak jak ja to robie. Tak że jak dla mnie to hand made w 100% ;)