Kupione dzisiaj
Rozmaitości
SHIMANO Stradic 3000SFD
Teraz zastanawiam się jak ukryć na koncie duży przelew 🤔
żeby kobieta nie zauważyła, będzie draka :klotnia:
Będzie służył przeważnie do połowu bolenia.
Body od 2500 szpula 3000 jak będziesz dużo nim kręcił to go zakatujesz...
Ja swojego Stradica 3000 SFC używam pod jazio-klenie.
Jak boleń to rozmiar 4000 👍
Krystian nie za mały na bolka?
Body od 2500 szpula 3000 jak będziesz dużo nim kręcił to go zakatujesz...
Ja swojego Stradica 3000 SFC używam pod jazio-klenie.
Jak boleń to rozmiar 4000 👍
Zobaczymy jak przyjdzie. "Macałem" model 4000 i wydawał mi się taki duży.
ps. mam możliwość wymiany 👍
Jak boleń to rozmiar 4000 👍
nie zgodził bym się z tym zupełnie... tak samo że jak na bolenia potrzeba dużego przełożenia...
duży kołowrotek to przeważnie ciężki kołowrotek... ręka potrafi boleć po kilku godzinach boleniowania... sam nieraz zakładam do wędki daiwę 4000... oj, nieraz to się daje masę tego młynka odczuć... znacznie lepiej mi się łowi kołowrotkami 2500-3000...
a Stradic spokojnie da radę: sezon, dwa, trzy, a później i tak się znudzi 😂
...
duży kołowrotek to przeważnie ciężki kołowrotek... ręka potrafi boleć po kilku godzinach boleniowania... sam nieraz zakładam do wędki daiwę 4000... oj, nieraz to się daje masę tego młynka odczuć...
...
Tylko, że 4000 Daiwy to sporo więcej i ciężej niż 4000 Shimano, więc nie dziwne, że ręka boli;)
...
duży kołowrotek to przeważnie ciężki kołowrotek... ręka potrafi boleć po kilku godzinach boleniowania... sam nieraz zakładam do wędki daiwę 4000... oj, nieraz to się daje masę tego młynka odczuć...
...
Tylko, że 4000 Daiwy to sporo więcej i ciężej niż 4000 Shimano, więc nie dziwne, że ręka boli;)
Amen 👍
[quote='Krzysztof' pid='64003' dateline='1364938188']
...
duży kołowrotek to przeważnie ciężki kołowrotek... ręka potrafi boleć po kilku godzinach boleniowania... sam nieraz zakładam do wędki daiwę 4000... oj, nieraz to się daje masę tego młynka odczuć...
...
Tylko, że 4000 Daiwy to sporo więcej i ciężej niż 4000 Shimano, więc nie dziwne, że ręka boli;)
Amen 👍
[/quote]
Trzeba byc twardym a nie miętkim w "łokciach" to wtedy i młynek 4000 nie będzie przeszkadzał😄.Ta przeciągająca zima powoduje zwyrodnienia😜 Oceni to Krystek jak przyjdzie zabaweczka i mam nadzieje,że wyrazi opinie;)
[quote='Krzysztof' pid='64003' dateline='1364938188']
...
duży kołowrotek to przeważnie ciężki kołowrotek... ręka potrafi boleć po kilku godzinach boleniowania... sam nieraz zakładam do wędki daiwę 4000... oj, nieraz to się daje masę tego młynka odczuć...
...
Tylko, że 4000 Daiwy to sporo więcej i ciężej niż 4000 Shimano, więc nie dziwne, że ręka boli;)
Amen 👍
[/quote]
Stradic 4000FC waży 365 gram a moja Caldia KIX 4000 - 355 gram więc waży mniej a nie więcej niż 4000 Shimano, tak na dobrą sprawę aby odczuć wyraźnie różnicę w masie kołowrotka - trzeba założyć coś wyraźniej lżejszego niż 300 gram...
Stradic 4000FC waży 365 gram a moja Caldia KIX 4000 - 355 gram więc waży mniej a nie więcej niż 4000 Shimano, tak na dobrą sprawę aby odczuć wyraźnie różnicę w masie kołowrotka - trzeba założyć coś wyraźniej lżejszego niż 300 gram...
Daiwy sa ciezsze of Shimano. Model Krystka FD w rozmiarze 4000 wazy 330gr. Ale to nizsza polka niz Caldia do ktorej tutaj trzeba porownac Biomastera. Biomaster 4000 FB wazy 295gr czyli prawie 20% mniej. Wiekszy ciezar moze byc tez zaleta jesli chcemy dociazyc b dlugi kij.
Weźmiesz większy to i zwijać Ci będzie lżej bo ramię korby będzie dłuższe.
Ta krótka podwójna daje o sobie szybko znać jak holujemy coś naprawdę dużego przez kilka min.
9cm i 6,5cm
i kilka na lato
@Radekg
Super Siekowy zestawik:)
Moje pierwsze zabaweczki do casta :)
Dragon Gude Select 18-70g, 1,98cm, mono + multik Abu Revo S
I jeszce kilka przynęt :)
Kupione dziś a tak naprawdę wczoraj.
Moje pierwsze zabaweczki do casta :)
Dragon Gude Select 18-70g, 1,98cm, mono + multik Abu Revo S
I jeszce kilka przynęt :)
Kurcze, Marcin, ale się zbroisz. Normalnie ryby chyba same będą Ci do łódki wskakiwały, hehe :D
Szkoda, że za klenikami jakoś za mocno nie pochodzimy w tym roku (tak patrząc na śnieżycę za oknem 😂)
Dzięki za miłe słowa ale przecież wiesz, że nie sprzęt czyni wędkarza 👍
Dla porównania :
Stradic 3000 wielkością odpowiada Spro Red Arc 10300, stradic ma troszkę płytsza szpulę.
Model 4000 to już taka mała betoniarka.
Caldia to mniej więcej Stradic, a że moja jest Made in Japan to porównywałem do japońskiego Stradica :)
co do masy kołowortków to mnie się podoba, że Shimano w ostatnich latach obniża wagę swoich kręciołków
a tam gdzie ta moc jest potrzebna to jej nie brakuje...
np. może sobie przeciągnąć samochód...
[video=youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nuT7OlRG_l4[/video]
np. może sobie przeciągnąć samochód...
Ja bym nie wytrzymał i wsteczny musiałbym wrzucić 😂😂😂.
Reklama trochę naciągana bo cała siła idzie w kij i w hamulec kołowrotka a nie samą przekładnię, czuję w kościach że niejeden niskobudżetowy kręciołek by to przyjął na klatę bo jedyną rolę jako tu spełnia to zaparcie dla holującego.
np. może sobie przeciągnąć samochód...
Ja bym nie wytrzymał i wsteczny musiałbym wrzucić 😂😂😂.
Reklama trochę naciągana bo cała siła idzie w kij i w hamulec kołowrotka a nie samą przekładnię, czuję w kościach że niejeden niskobudżetowy kręciołek by to przyjął na klatę bo jedyną rolę jako tu spełnia to zaparcie dla holującego.
jestem pewien, że większość kołowrotków by się złamała na stopce :)
jestem pewien, że większość kołowrotków by się złamała na stopce :)
Pooglądałem jeszcze więcej podobnych filmików i znalazłem kilka z serii ciąganie samochodu, ale ..... różnymi częściami ciała 😂. Ciągnęli trzymając linę w zębach, zakotwiczoną do sutków, uszu, hakami do pleców itp, i najwięcej problemów mieli z ruszeniem samochodów z miejsca, jak ruszyło to już szło.
A tak na poważnie to teraz sobie przypominam jak miałem jeszcze kij spinningowy marki XXX, który to miał czubek o średnicy małego palca, i tam miałem jakiś kołowrotek Mikado - pękł właśnie tak jak piszesz na stopce gdy chciałem wyciągnąć uwadę z dna na żyłkę niewiele cieńszą niż wspomniana szczytówka. Teraz już wiem że słabym punktem kołowrotka może nie być właśnie hamulec czy sama przekładnia, a właśnie wspomniana stopka - a ja zawszę urywam ciągnąć siłowo aż wszystko trzeszczy 🤔.
Wiadomym jest, że im ciężar zestawu mniejszy, tym przyjemniej/wygodniej się łowi, ale ja na to patrzę z innej perspektywy. Daiwą już któryś sezon z rzędu oram na ciężko i jak na razie jestem z niej bardzo zadowolony. Swoją mocą rekompensuje mi ten jej ciężar. Jak na razie nie zamienię na nic.
A później się dziwisz że oporówka puszcza lub czuć zęby przekładni :dobani: od tego by rwać plećkę są ręce bądź kawałki badyli.
Plecionki używałem kilka sezonów temu przez okres nie dłuższy niż tydzień, nie dla mnie.
Żyłek używam max do 0,22mm, żyłkę o średnicy 0,18mm Marta urywała naginając kij (guide select 7-28) i zawsze się zastanawiam co jeb** pierwsze, żyłka czy wędka bo z tego co na forum czytałem to takie to kruche i łamliwe 😜 - teraz dojdzie jeszcze kołowrotek 😂 bo kobieta jest niereformowalna i przetłumaczyć się po prostu nie da.
Na kołowrotek zostały jeszcze dwa lata z pięcioletniej gwarancji więc jeśli ma coś się zepsuć to ma jeszcze trochę czasu ;) - mógłby już bo mam upatrzony następny 👍
żyłkę o średnicy 0,18mm Marta urywała naginając kij (guide select 7-28) i zawsze się zastanawiam co jeb** pierwsze, żyłka czy wędka
słabiutko oceniasz swoją wędeczkę... ja jestem pewien że nie pęknie i przy żyłce 0,25 - a jak pęknie to Ci odkupię 😂
w zeszłym roku swoim GS do 28 gram (boxer) urwałem plecionkę 0,19, ale pewnie była przetarta troszeczkę :)
żyłkę o średnicy 0,18mm Marta urywała naginając kij (guide select 7-28) i zawsze się zastanawiam co jeb** pierwsze, żyłka czy wędka
słabiutko oceniasz swoją wędeczkę... ja jestem pewien że nie pęknie i przy żyłce 0,25 - a jak pęknie to Ci odkupię 😂
w zeszłym roku swoim GS do 28 gram (boxer) urwałem plecionkę 0,19, ale pewnie była przetarta troszeczkę :)
To że pęknie napisałem z delikatnym przekąsem ;), bo na forum sporo już było napisane że ta seria wędek jest taka łamliwa/krucha wręcz ma chyba wadę fabryczną. Ja ją mam już spory kawał czasu, znam kilku wędkarzy co mają guide selectów kilka i jeszcze jakoś nikomu się nic nie stało a to co słyszałem to od ludzi co nigdy jej nawet w rękach nie mieli, a pękały ich kolegom szwagra bratu czyli opowieści wyssane z palca - ale to tak jak z francuskimi samochodami, psują się zawsze tym co ich nigdy nie mieli, ja mam od 11lat, przebieg grubo ponad 500tys/km a to podobno takie gruchoty 😜.
Wracając do wędki to jest to na pewno kawał twardego kija którego żeby uszkodzić to trzeba go chyba samochodem najechać - takie moje zdanie o serii guide select.

Scierra HM+ 10' #4, z drugiej ręki, ale nie będzie to mój podstawowy kij, taki tam do nimfowych kombinacji.
O pierdółkach nawet nie wspominam, bo szkoda.
Może nie tyle co kupione a wymienione :) Catana 3000 SFB za 20-sto letniego Mitchella Excellence 20 w stanie igła ... Takim młynkiem uczyłem się łowienia na bolonkę i taki sam teraz będzie podpięty pod moją lżejszą matchówkę. Aż nie mogę się doczekać pierwszego miotania wagglerami 😏
Jakich argumentów użyłeś? 😄 Mam ogromną słabości i sentyment do kołowrotków w tych klimatach z lat 90 - tych. Oj zazdroszczę Mittchelka 👍
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.