Kiedyś założyłem taki temat „Jak zrobić łódkę, lub pływadło z byle czego?”.
Kiedyś założyłem taki temat „Jak zrobić łódkę, lub pływadło z byle czego?”.
Łódki, pontony, silniki
Masz kolego prawo mieć swoje zdanie, ale czy masz rację wątpię, no chyba,
że zrobiłeś kilkaset łódek z laminatu i kilka z nich sam zaprojektowałeś,
bo ja tak.
Apropo tych nitowanych, niektóre jeszcze pływają.
Z czego by tu jeszcze zrobić łódkę 🤔, może z desek klozetowych 🎉.Załamka :krzyk:
Kol. qbannera - w tym wątku kol. Banita pokazuje łódkę z koszy , budy od Poloneza i części małej łódki z dziwnym kształtem dziobu, połączone w jedną całość - takie "szkutnicze lego". Komentując tą konstrukcję mamy chyba prawo mieć obawy? Za to w wątku obok http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2974.html kol. Banita prezentuje fajną łódkę (choć zdjęcie tylko z zewnątrz) i zauważ że nikt tego nie krytykuje bo już na pierwszy rzut oka ta konstrukcja wzbudza zaufanie i widać że to porządna robota.
Widzę kolego okonhel, że nieuważnie czytasz moje wypowiedzi,
uważasz że za 3000 zł uda się zrobić małego houseboat,a
o długości około 5,5 m, szerokości ponad 2 m z burtami o wysokości
1,2 m z kabiną 8 m2 i wysokości 1,9 m w środku.
Pisząc wtedy o kosztach myślałem że z tego będzie po prostu łódź wędkarska. Jak już z tego robisz coś z kabiną to koszty zależą już nie tylko od materiału ale od wyobraźni twórcy - co chce tam mieć. Sama buda, jakiś pulpit, sterociągi, manetka, jakiś akumulator i system zasilania, oświetlenie wewnątrz i na zewnątrz - to na początek. Później jakieś koje, jakaś szafka czy półki, składany stolik, może kuchenka - kolejne koszty. Temat elektroniki to temat rzeka - zależy na co kogo stać. Może być zwykłe echo z GPS, może być ploter z echem a jak zaszalejesz to i "kombajn" 3 w jednym: Plotter, echo i radar - tu dopiero zaczynają się koszty. Kolejna sprawa - na jakim akwenie ma ten m/y pływać - środki ratunkowe, pomoce nawigacyjne itp. Nie pomyślałem o ważnej rzeczy - silnik to też duża rozpiętość cen - jak to mówią przy małych silnikach konie razy tysiąc, później przelicznik mniejszy wraz z wzrostem mocy. Jakiś bak do niego, może zbiornik na wodę. Koszty spadną w zależności od tego co z w/w rzeczy posiadasz.
Pewnie coś pominąłem jeszcze ale te najistotniejsze rzeczy chyba wypisałem. Więcej nie piszę bo włos się na głowie jeży jakie koszty może ten jacht osiągnąć.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.