Wyślij mi dokładnie na priv jakiego tego kijka szukasz :)
Love-Bait moje przynęty
Przynęty
Wyślij mi dokładnie na priv jakiego tego kijka szukasz :)
Trochę nowego towaru w trakcie wykańczania. Janusze i Targety w malowaniu klasycznym plus firetiger i super nowość ;) T800- wobler cyborg, który został wysłany na ziemię przez Skynet żeby zniszczyć PZW 😄
😄😄😄
zdaję sobie sprawę, że kolejka do wobków za róg wychodzi ale co mi tam, nie zaszkodzi zapytać.
czy jest szansa na kupienie takiego cyborga?
Pogoda była mocno w kratkę ale udało mi się poustawiać prawie wszystkie woblery i pomachać trochę bezsterowymi Januszami, trafiłem nawet jednego okonia czego się nie spodziewałem. Taka to już zabawa z woblerami, że po odlaniu partii nad wodą jest zwykle druga runda "wędkarskiej roboty" i dopiero po dwóch wyjazdach można na nie komfortowo połowić.
Trochę nowych spostrzeżeń, które może komuś z Was się przydadzą:
1. Bezsterowce- warto dociążać do uzyskania neutralnej pływalności- wydają mi się być przy takim dociążeniu najbardziej wszechstronne. Ponadto, czasem wychodzi bardzo ciekawa praca przy obciążeniu za dolnym oczkiem ale ten temat będę zgłębiać po odlaniu większej partii tak obciążonych bezsterów.
2. Stery- wielkość i szerokość warto ograniczać tak, żeby nie uderzały w klasyczne pogo, płoszące wszystko co się rusza w promieniu 50m. Wczoraj z premedytacją postawiałem stery taki na oko za małe, za wąskie i praca woblerów (Janusze, T800, Target slim) okazała się dość zdecydowana ale drobna, z lusterkowaniem w trakcie prowadzenia choć to już bardziej kwestia kształtu i szerokości korpusu (Janusze, T800). Dodatkowo w takcie testów podgiąłem boki steru jednego z woblerów i akcja przynęty zyskała bardzo fajną nieregularną amplitudę i odbicia bokami- ten patent polecam szczerze każdemu, bo potrafi zrobić z killera ze słabiutkiej przynęty (więcej możecie poczytać u sąsiadów z JB.pl- nie chcę się dublować link: http://jerkbait.pl/topic/23926-love-bait-moje-przynęty/?p=1327462 ).
3. Ostatnia rzecz to uzbrojenie. Wczoraj w jednym woblerze zastosowałem, z braku laku, haki zamiast kotwic. W efekcie woblera prowadziło się dużo bardziej komfortowo przez urozmaiconą wszelkiego rodzaju zielonymi przeszakadzajami wodę. Co do piustych/zciętych brań na razie jeden:zero dla mnie ale jeszcze się na ten temat nie wypowiem.
Zaczynam się już przypominać 😎
Chyba wiem, którego i od kogo 😄 Przydałaby mu się jedna a lepiej dwie warstwy poliuretanu na wierzch. Jeśli pracujesz, mieszkasz czy bywasz w Warszawie, to mogę go od Ciebie zawinąć na parę dni i trochę zreanimować powłokę lakierniczą. Oczywiście po koleżeńsku.
Jestem codziennie 👍 Elegancko!
Przeprowadziłem mały test twoich jerków...tak się złożyło ,że nie na rybach dla których są dedykowane , ale na wodzie górskiej, praca jest bardzo ciekawa, według mnie najlepiej je krótko ze średnią siłą podszarpywać, mają wtedy fajne ,,myki" bardzo wabiący ruch ,takie błyśnięcie bokiem, lotność super, szybkość tonięcią opadania , tak jak byś zrobił pod mój gust ;)
T 800 możesz dedykować też pod pstrągi.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.