Muchowe łowy 2020
Wędkarstwo Muchowe
Syn ma wielką frajdę z wypuszczania ryb :)
Dzisiejsze.
Jedna prawda jest niezmienna. Jak ryby są w danej wodzie to przeważnie biorą.
Mój dzisiejszy połów to 15 klonków w tym 3 takie powyżej 40 cm. To był fajny dzień :)
Dzięki za gratulacje. Mam sporo czasu ostatnio i to procentuje.
Bysior. W Narwii nie brakuje kleni i dają się całkiem dobrze łowić...na muchę ;)
Fajnie ,że się odzywacie,bo już myślałem że piszę do siebie ?
PS. Tak Dareczku, są i duże kleniska i jazie - i o tyle o ile na muchę nasz kolega ma wyniki eleganckie, to na spina nie jest już tak prosto... Ale ja je rozpracuje... ;)
PSS. Nie piszesz do siebie, nie martw się. Sądząc po statystykach, czyta i ogląda spoooro osób, tylko coś boją się pisać czy co ;)
Zacząłem od suchej muchy żeby sprawdzić aktywność kleni.Dosyć szybko zameldowały dwie przyzwoite rybki.40 i 38 .Było też kilka wyjść do muchy zakończonych szybką zawrotką i wirem na powierzchni. Zmieniłem metodę na mokrą muchę ale niestety nie przyniosło to zamierzonego efektu. Powrót do suchej okazał się słuszny i dołowiłem jeszcze 4 czterdziestaki i około 20 mniejszych kleni. Pokazało się kilka grasujących boleni niestety tym razem sucha mucha ich nie interesowała.
Czas zleciał bardzo szybko i trzeba było zbierać się odebrać młodego z przedszkola.
Dziś tylko takie zdjęcia.
Niedługo nad wodę trzeba będzie się desantować z jakiegoś środka latającego.... Piękne kluski! 👏 A Dareczku, masz może info, jak sobie radzą spinningiści?
Nie mam zbyt dużej wiedzy.Znam jednego gościa który łowi bardzo skutecznie. Na szczęście wypuszcza ryby a od niedawna również pomaga w zarybieniach ;)
PS. Ja też dzisiaj byłem na kleniach - jeden okonek. Wszyscy zwalają to, że nie biorą, na wysokie ciśnienie. Ale widać, że u Ciebie wysokie ciśnienie rybom nie przeszkadza :)
Jak się okazało przynajmniej jedna z mojej winy .
Ryby dzisiaj były aktywne i ciekawskie. Każda holowana sztuka była odprowadzana przez co najmniej kilka innych.
Ps. A jaką taktykę przyjęliście?
Każdy robi swój odcinek rzeki.Swoim tempem.Kolega też trafił czterdziestaka.
Wczoraj rano ryby w ogóle nie chciały współpracować. Stały pochowane pod gałęziami i nie reagowały na nic. Dopiero po 13tej znalazłem nową miejscówkę i wymęczyłem w sumie 15 kleni.3×40 ,1×42 .Te największe miały mnie w nosie.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.