Uklejki pozostawię Rapom i sandaczom ;)
Tak więc mam już około 50 paprochów, kilkanaście pałeczek tyrolskich i gruszek do troka (cienko trochę z haczykami tylko), 10 małych wobków, krętliki z Syrsan, potrójne krętliki do troka, stopery, antentki i trochę innych pierdół. Paręnaście główek też spakowałem. Atraktor znalazłem więc też wrzuciłem.
Idę nawijać żyłkę, żeby nie było na nawijaczu Cormorana, bo kołowrotem DAM-owski więc o nim również nie będę wspominać :)