pontonik
Łódki, pontony, silniki
Może pływadło MelonAir? www.melonAir.com
Hahahaha chyba niedrogie i nieduże wyklucza Melona za to można już jakąś łódeczkę kupić a nie ponton.
Czy te starorzecza są takie że wymagają pontonu?
może jestem stronniczy bo mam dostęp do łódek ale wolałbym 100 razy łajbę niż pontonik. Chociaż marzy mi się spływ pontonem od Różana do P-ska. Ale po rozmowach z kumplami zdecydowaliśmy, że wygodniej i prościej będzie w ww miejsce dostarczyć łódź np na przyczepce/dachu autka.
P.S. łódkę możesz kupić od Bysiora :)
swoją drogą nie masz w łomży czegoś w rodzaju przystani?
Następną drogą to czy te miejsca są rybniejsze?? Raczej złudzenie....... Wiem z autopsji
... tak było w moim przypadku :)
P.S. łódkę możesz kupić od Bysiora
Peter do jest dobre wyjście na starorzecze jak znalazł 😄😄😄 A jeśli chodzi o spływ to Robson już wspominał że coś by się przydało takiego zrobić wiec może na więcej łódek
Pół roku później zakupiliśmy z kumplem za kilkaset zł na allegro niewielką łódeczkę. Sprawuje sie do tej pory rewelacyjnie, a wygody łowienia ze stabilnego sprzętu i pewnej podłogi pod nogami nie zastąpi nic.
Fakt - łódka to problem z przechowaniem, przyczepką logistyką np spływu itd. ( tym gorzej jak się mieszka w bloku). Stąd Cię rozumiem, dlatego jeśli już to celowałbym w coś ze sztywną podłogą - z tym że koszt rośnie do pewnie 2 tyś...Jednak na twoim miejscu dozbierałbym kaski, a zakup odłożył w czasie :-). Ryby podrosną a Ty będziesz miał pływadełko komfortowe i wtedy wiele innych wód "stanie otworem". A czy rybniejszych - to już zupełnie inna historia - KŁUSOWNICY TEŻ MAJĄ PŁYWADEŁKA :-(
Teraz mam łódkę ,ponton ma tę zaletę : ,,zawsze i wszędzie " jak trzeba było to na plecy i przez pole ,z łódką niestety trzeba dojechać.
Trochę pomysła i można osiągnąć masymalnyj komfort jak mówią na wschodzie
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.