Panowie. I panie. Czas mnie goni - w sobotę wyruszam na wiosenne klenie! I chciałbym porzucić spinning na rzecz wiosennego pickera.
<strong>Jakie przynęty na wiosenne klenie?</strong>
Ja typuję:
Zanęty na wypad przeznaczam 4 kilogramy plus dodatki. Do tego zabieram spinning - jakby zasiadka gruntowa się nie udała.
Zaznaczam od razu że nie będę miał czasu na kule wodne i spławiki. Na tej wyprawie wchodzi w grę tylko picker. A na koniec w akcie desperacji spinning.
Pomożecie? :)
<strong>Jakie przynęty na wiosenne klenie?</strong>
Ja typuję:
- groch
- kukurydza
- czerwony robak
- biały robak, pinka
- ciasto
- kulka proteinowa?
- ser żółty
- co jeszcze?
Zanęty na wypad przeznaczam 4 kilogramy plus dodatki. Do tego zabieram spinning - jakby zasiadka gruntowa się nie udała.
Zaznaczam od razu że nie będę miał czasu na kule wodne i spławiki. Na tej wyprawie wchodzi w grę tylko picker. A na koniec w akcie desperacji spinning.
Pomożecie? :)