Sandacze 2008
Ryby
http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2838&Itemid=165


Zdjęć nie zamieszczam ponieważ dobrze je znacie a są w ,,sandaczowej galerii''.
Pozdrawiam-Witold.
Mam podobne miejsce - zatopiona, rozmyta główka, dosyć długa. Głębokość 3 metry, z małym dołkiem na 3.5 metra, do tego obok spokojna zatoka i wylot małej rzeczki. Na gumy się prawie nie da łowić, odrobinę za długi opad i już grzęźnie w chyba drzewach. Chociaż nie jestem przekonany, bo na echu nic tam nie widać!! Może to echo jakieś nie bardzo. W każdym razie w tym roku mam zamiar dokładnie obłowić to woblerami, wyczuć na jakiej głębokości może pracować bez uwadzania... i oby tam tylko jeden sandacz był ;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.