Spotkanie, terminy, zapisy itp
Wędkarstwo – ogólnie
Zaraz ,zaraz na jakie trzy taczki?!!!☝️ Teraz przyjadę i przywiozę ze sobą tylko śpiwór , ewentulnie jeszcze łóżeczko karpiowe dla nie wytrwałych😄 . Tym razem jak obiecałem Monice całą nockę jestem na warcie.A pozatym już prelekcji karpiowej nie będzie więc materiałów będzie mniej.😜
Ja tam liczę na małą prelekcje 👏👏👏
Czyli płytkie stanowiska od 29 w górę (zastrzegam,nie znam w ogóle łowiska).
Poza tym ja mam bardzo delikatny żółty kijek, on tak bardzo nie nadaje się do dużych rybek😄
Ale każdą lokalizację przyjmę z radością, byleby nie na przeciwnym brzegu niz pozostali Drakersi:nie:
Jeżeli chciałbyś nauczyć się tego rzemiosła od Kaza - bardzo dobry wybór👏
Ale....
Jeżeli chciałbyś nauczyć się tego rzemiosła od Kaza naprawdę - musiałbyś rzucić wszelkie inne metody połowu w diabły:papa2:
On by Ci skutecznie i z przekonaniem wyłożył wiedzę o karpiowaniu.
Ale chyba lata świetlne by zajęło zapamietać i zrozumieć całość problemu😄
A wkrzański okoń nigdy by już nie zobaczył swego Pana😄
Więc Wozik ze 100% pewniaka stał się 99% pewniakiem ze nie będzie :beczy::beczy:
Niestety :beczy: - sytuacja u mnie w pracy jest na tyle dynamiczna, że na dzien dzisiejszy weekend 8-9 kibluję w pracy ..wrrrr
Więc Wozik ze 100% pewniaka stał się 99% pewniakiem ze nie będzie :beczy::beczy:
Wozik bo ja się pofatyguję do ciebie i L4 masz jak w banku :nerwus: Nie mów że w sobotę od 19:00 siedzisz w dynamicznej pracy☝️[hr]
Ja bym postawił na karasiowo-jaziową gruntowo-spławikową zabawę i rekreację połączoną z możliwością wyłowienia ooooogromnego jesiotra🎉
Czyli płytkie stanowiska od 29 w górę (zastrzegam,nie znam w ogóle łowiska).
Poza tym ja mam bardzo delikatny żółty kijek, on tak bardzo nie nadaje się do dużych rybek😄
Ale każdą lokalizację przyjmę z radością, byleby nie na przeciwnym brzegu niz pozostali Drakersi:nie:
Dobrze będzie od 29 stanowiska. Kaz się wkomponuje w sobotę rano 😄
Kombinowałem coby jechać po pracy na noc ale w niedziele nie będę się nadawał do trzeźwego myslenia niestety :-(
Tak na 100% procent to sytuacja wyklaruje się pod koniec tygodnia tuż przed nastepnym weekendem, ale już dziś po rozmowie z przełożonym widzę to w czarnych barwach. ( o urlopie w połowie sierpnia nie wspomnę bo tez widoki marne się robią)
No kicha straszna bo się nastawiłęm bojowo na te karpie i amury :beczy:
Tymczasem powodzenia na Okoniu i bedę śledził Wasze poczynania.
Wozik, trzymam kciuki, że jednak Cię wypuszczą na rybki do Okonia.:)
Właśnie przelałem kasę na konto.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.