Sprzęt i akcesoria muszkarskie
Wędkarstwo Muchowe
[youtube]nYj0Wl8tAtw[/youtube]
Pozostaje jeszcze problem ze złowieniem ryby, ale myślę, że to tylko kwestia czasu ;) (mam nadzieję).
PS. Dzisiaj urwałem pierwszą muchę :( I po raz pierwszy zahaczyłem muchą o drzewo :) Postępy jak widać piorunujące ;)
Będzie dobrze, zobaczysz, jak w niedługim czasie siądzie Ci na kiju fajny kleń :)
Brałbym coś używanego w klasie 4 lub 5 długie na 9ft.Kołowrotek za kilkadziesiąt zł. i linka odpowiadająca klasie wędki.Ja zaczynałem od Kongera WC #4/5 ,używanej linki DT i kołowrotka za 60zł.Ten zestaw tak mi przypasował,że łowiłem na niego kilka lat.
Dareczku chciałem przeznaczyć na to 400zł ale tak by mieć już komplecik z jakimiś muszkami.
Jak najbardziej jest to do ogarnięcia.Jeżeli będziesz brał używany sprzęt to nawet na imadło i jakieś materiały powinno wystarczyć.
Much nie kupuj zbyt dużo,lepiej jak najszybciej zacząć kręcić samemu.Masz w swoim mieście całkiem niezłego krętacza i jeśli uda Ci się go namówić to powinien pokazać jakieś tajne wzory 😜 Obiło mi się o uszy ,że ostatnio odkurzył imadło 😄
Tak serio to takie korepetycje to świetna sprawa.Można sporo podpatrzeć i dowiedzieć się praktycznych informacji.
Kiedyś odbyłem takie korki u Rybaraka i to był dla mnie milowy krok naprzód w muchowaniu.
Dareczku chciałem przeznaczyć na to 400zł ale tak by mieć już komplecik z jakimiś muszkami.
Jak najbardziej jest to do ogarnięcia.Jeżeli będziesz brał używany sprzęt to nawet na imadło i jakieś materiały powinno wystarczyć.
Much nie kupuj zbyt dużo,lepiej jak najszybciej zacząć kręcić samemu.Masz w swoim mieście całkiem niezłego krętacza i jeśli uda Ci się go namówić to powinien pokazać jakieś tajne wzory 😜 Obiło mi się o uszy ,że ostatnio odkurzył imadło 😄
Tak serio to takie korepetycje to świetna sprawa.Można sporo podpatrzeć i dowiedzieć się praktycznych informacji.
Kiedyś odbyłem takie korki u Rybaraka i to był dla mnie milowy krok naprzód w muchowaniu.
No to mam całą zimę na kompletowanie sprzętu. Powoli będę szukał. No wiadomo że jak już zacznę to Michałowi nie odpuszczę :dokuczacz:
Kręcenie much to bardzo fajna sprawa, a i finalnie trochę grosza zostaje w kieszeni to zachęcam do samodzielnego ich wykonywania. Myślę, że zainteresowanych wspólnym kręceniem byłoby kilka osób. Ponieważ zima za pasem proponuję spotkanie np: w styczniu, początkujący coś podpatrzą a zaawansowani pewnie podzielą się nadwyżkami podstawowych materiałów. Myślę, że najlepszym punktem zbornym byłby Pułtusk w siedzibie okręgu. Jeśli będą chętni to zorganizuję sobotę lub niedzielę z imadłem.
Pierwszy chętny 🎵
Kręcenie much to bardzo fajna sprawa, a i finalnie trochę grosza zostaje w kieszeni to zachęcam do samodzielnego ich wykonywania. Myślę, że zainteresowanych wspólnym kręceniem byłoby kilka osób. Ponieważ zima za pasem proponuję spotkanie np: w styczniu, początkujący coś podpatrzą a zaawansowani pewnie podzielą się nadwyżkami podstawowych materiałów. Myślę, że najlepszym punktem zbornym byłby Pułtusk w siedzibie okręgu. Jeśli będą chętni to zorganizuję sobotę lub niedzielę z imadłem.
Ja choć jak wiesz to nie Blacha co z muchą po betonie lata, ale chętnie bardzo bym popatrzył jak Wy to robicie, może czasami bym połknął bakcyla? :D Super sprawa! :)
Kręcenie much to bardzo fajna sprawa, a i finalnie trochę grosza zostaje w kieszeni to zachęcam do samodzielnego ich wykonywania. Myślę, że zainteresowanych wspólnym kręceniem byłoby kilka osób. Ponieważ zima za pasem proponuję spotkanie np: w styczniu, początkujący coś podpatrzą a zaawansowani pewnie podzielą się nadwyżkami podstawowych materiałów. Myślę, że najlepszym punktem zbornym byłby Pułtusk w siedzibie okręgu. Jeśli będą chętni to zorganizuję sobotę lub niedzielę z imadłem.
Piszę się i ja bo nadal 1000pytań podczas kręcenia 🤪
I materiałów nakupionych i nie wiadomo do czego 🤪
Adam a można od razu będzie kartę opłacić 🥺 nie będę musiał dwa razy jeździć :zawstydzony:
Kręcenie much to bardzo fajna sprawa, a i finalnie trochę grosza zostaje w kieszeni to zachęcam do samodzielnego ich wykonywania. Myślę, że zainteresowanych wspólnym kręceniem byłoby kilka osób. Ponieważ zima za pasem proponuję spotkanie np: w styczniu, początkujący coś podpatrzą a zaawansowani pewnie podzielą się nadwyżkami podstawowych materiałów. Myślę, że najlepszym punktem zbornym byłby Pułtusk w siedzibie okręgu. Jeśli będą chętni to zorganizuję sobotę lub niedzielę z imadłem.
No takich warsztatów z imadłem i łyżką w tle ominąć nie mogę. JESTEM RÓWNIEŻ CHĘTNY!
Pod koniec sezonu kiedy klenie jeszcze ostro żarły stworzyłem POTWORA 😂 tj Świerszcza w rozmiarze XXL 😂 Zamierzam udowodnić jednemu niedowiarkowi z Płońska,że złowię na niego klenia 😜
A i na wymianę materiałów muchowych też się piszę ;) "Musimy sobie pomagać" - jak brzmi cytat z klasyka polskiej kinematografii ;)
Wozik, muchi na szczupaki też istnieją, wierzaj mi ;) Lepszej okazji do podglądnięcia, jak się je powinno kręcić mieć nie będziesz ;)
"Jednemu niedowiarkowi z Płońska" ... usz Ty ;) Ha ha ha :) Nie wiem o kim mowa ;)
PS. Może córę zabiorę?! Już odróżnia klenia ("keń") od pstrąga ("psion") i strasznie się cieszy, jak tatuś pokazuje na zdjęciu imitację konika polnego ... 😄
O Raju, i ja się piszę, i ja! :) Z przyjemnością popatrzę znowu, jak się powinno prawidłowo kręcić muchi :)
A i na wymianę materiałów muchowych też się piszę ;) "Musimy sobie pomagać" - jak brzmi cytat z klasyka polskiej kinematografii ;)
Wozik, muchi na szczupaki też istnieją, wierzaj mi ;) Lepszej okazji do podglądnięcia, jak się je powinno kręcić mieć nie będziesz ;)
"Jednemu niedowiarkowi z Płońska" ... usz Ty ;) Ha ha ha :) Nie wiem o kim mowa ;)
PS. Może córę zabiorę?! Już odróżnia klenia ("keń") od pstrąga ("psion") i strasznie się cieszy, jak tatuś pokazuje na zdjęciu imitację konika polnego ... 😄
Ano muchy na szczupaki istnieją;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.