Jeżeli cosik się ostało z zaproszeń to poproszę dwa.
Pojadę ja i mój kompan z łódki.
Zdjęć też nacykam, może znajdę czas aby coś napisać...
Rozmaitości
No my tak mało nowocześnie papierowo wysyłam ;) a i człowiek spokojniejszy jak ma kawałek papieru w ręku a nie kserokopię 😛
Tomek, sobota albo niedziela. Zony chcą na zakupy do SB a my na targi ;) jak będę coś więcej wiedział dam znać. Dobrze by było się spotkać!
No tak... Tylko szkoda ze Czarny nie łowi. Choć na łódce ciagle chce gdzieś pływać z synem ;) Mały jest kapitanem, ja sternikem a Michał to majtek i musi sprzątać pokład a po sprzątaniu wyskakiwac za burtę bo za duży ciężar na łódce i nie możemy płynąc szybciej ;) Wyślij nr to wpadnie do stoczni.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.