Wędki Jaxona
Wędki
Ja nawet lubię Jaxona za jego akcesoria - mam ich całkiem sporo i wcale nie narzekam, co więcej - jestem z nich bardzo zadowolony! :)
Oczywiście nie ma się co oszukiwac, że za stosunkowo nieduże pieniądze super kija kupimy :). Z tym, że ja czasem, nawet teraz, widzę nad wodą kija robione jeszcze 20-30 lat temu, z włókna szklanego (np. z tzw. pastuchów)... i przy nich taki jaxon to naprawdę dobry sprzęt.
Sam również łowiłem na Jaxony. Ostatni jaxon jakiego miałem w dłoni to crystalis. W ciągu 1,5 roku złamał sie 3 razy :) (2 razy z mojej winy). Za to serwis gwarancyjny działa rewelacyjne! Szybko i bez komplikacji wymianiano mi całe segmenty kija. No ale, jak to ktoś powiedział: Jaxon musi miec dobry serwis skoro wraca do niego 90% produkcji :).
I łowiłem na tego jaxona różne ryby, nie narzekałem. Oczywiście, gdy później na kije "lepsze" (czytaj: droższe) przeszedłem, to za skarby świata bym do Crystalisa nie wrócił.
Kilka miesięcy temu pomagałem wybierac kolesiowi pierwszy spining. Chciał wydac góra 150 zł. I po przejrzeniu oferty sklepu (już w większym mieście - oferta stosunkowo bogata) wybraliśmy dla niego własnie jaxona! Nie pamietam jakiego (chyba Perseusa), ale już nie z najtańszych kijaszków jaxona. W tej samej cenie mieliśmy do wyboru najtańsze mikada, cormorany, kongery itp. I przy nich, jaxon, wyglądał, leżał w ręku, zachowywał się - najfajniej! Sam byłem w szoku! :) Tym bardziej, że jestem po tych wszystkich publikacjach w sieci bardzo sceptycznie nastawiony do tej firmy :). I koleś łowi, pierwsze ryby zaliczył i nie narzeka! Może z czasem dojdze do wniosku, że trzeba mu sprzęt "klasowy". Ale jak na początek wygląda, że wybraliśmy mu przyzwoity kij za nieduże pieniądze.
Ja również, jak PikeHunteR nie kupiłbym sobie jaxona, z takich samych powodów zresztą :). Snobizm czy roztropnośc?? :) nie wiem.
Reasumując: jaxon jak najbardziej potrzebny jest, bo zwyczajnie jest dla niego miejsce na naszym rynku.
Zastanawiam się tylko czy ktoś kupuje najwyższe kije Jaxona bo opinie bazują raczej na niskich i średnich półkach. Mi chyba było by szkoda kasy na kij Jaxona, powiedzmy za 500zł:dobani:
A sam spinning. Wtedy byłem bardzo z niego zadowolony. Z czasem jednak okazało sie ze jego słabym punktem są przelotki. Po niecałym sezonie ( jeszcze wtedy na zyłce) miałem w nich spore wgłębienia. I dlatego kolejny kij już Jaxonem nie był. Jednak hołd oddać mu muszę bo za jego kadencji zacząłem regularnie poławiać drapieżniki.
Bez wątpienia więc zasadność istnienia takich firm widzę. Jak napisał Olo - stosunek ceny do jakości wypada nieźle i w związku z tym duża częśc wędkarzy ( chodzi mi o tych mniej zamożnych, bądź przeznaczających na swoje hobby mniej środków) może z tego powodu cieszyć się swoim wędkowaniem.
Moją pierwszą wędką też był Jaxon (Futura) bat 6 metrów.Kupiłem go w 1997 lub 1998 roku i mam go do dzis.
Mój tata na nią łowi bo ja zrezygnowałem ze spławika. Mam też tyczke Jaxona z 2000 roku i też jest cala i nadaje sie do łowienia.Wyciagnełem na nią kilka naprawde ładnych ryb.Byly to wedki najtańsze ale calkiem dobre.O te wędki wcale nie dbałem i jakoś daly rade wytrzymac do dzis.
Wygrałem kiedyś zawody na kanale Żerańskim gdzie śmieli się z moich starych (badziewnych) wędek. Jednak na ich piękne i drogie mavery jakoś nie braly:)
Ps. mój kolega ma bata 7metrów Jaxon Xtpro ponad 400zł zapłacił wędka fajna sztywna i lekka.
druga sprawa to dla początkującego wedkarza moim zdaniem Jaxon jest godny polecenia
(jest tani,serwis również tani i dosyć szybki)
C.
To już Jaxon byłby lepszy, bo jakby zaczął tak chodzić to bez żalu popłynąłby do Gdańska :P
Poza tym kijki na zamówienie, które widziałem, nie powaliły mnie na tyle na kolana żebym widział tę cenową różnicę. Może Bartek Twój Lamiglas coś zmieni - zobaczymy :D
Sprawiłem sobie jakiś czas temu morethana branzio; 5-28g; 2,85m; 16lb mocy. Wędka produkowana seryjnie a przebija wszystkie ręcznie wykonywane kije jakie do tej pory miałem i mam.
To już ci zazdroszczę bo ja też lepszego nie miałem w ręku i niestety obecnie nie mam:beczy:
PS Warto jest bagrować zagraniczne strony zajmujące się sprzedażą sprzętu wedkarskiego, można tam trafić na prawdziwe perełki za rozsądne pieniadze.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.