Woblerki Góralki - pytań kilka

Przynęty

← Poprzednia
Strona 1 z 2
@karolordutowski Archiwum (edytowany 15 lat temu)
22.03.2011 10:25
Ostatnio zakupiłem kilka sztuk owych woblerków wersje pływające takie małe cuda do 3,5-4cm pod pstrąga.

Teraz do rzeczy po mimo wielu pochlebnych opini na temat ich jestem bardzo nie mile rozczarowany nimi niby fajne ładne jednak mają coś nie tak.
W wolnym nurcie bardzo ładnie pracują nie wykładają się utrzymują prawidłową pozycje.

Jednak przy łowieniu na przelewach bystrzach rzeczek pstrągowych się wykładają lub całkowicie wyskakują ponad wodę.

Dodam że już kombinowałem co temu zaradzić podginałem oczko ster próbowałem użyć mniejszych i większych kotwić a to i tak nic nie daje.

Mam wiele innych woblerów i nigdy przenigdy nie miałem z nimi problemów czasem po sezonie trzeba było zrobić lekką korektę. Jednak owe Góralki są dla mnie totalną szmirą.

Mam pytanie czy wy też mieliście podobne problemy z tymi woblerami może ja trafiłem na jakąś słabą partię w sklepie albo nie daj borze podróbkę Góralka choć wyglądają jak oryginały.

Tyle z mojej strony wszelkie sugestie porady mile widziane.
31463 wyświetleń 26 odpowiedzi

Odpowiedzi

26 odpowiedzi · 31,463 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
23.03.2011 08:05 · Odpowiedź #15241
A możesz wstawić fotkę tych, które fikają w nurcie? Może po prostu mają skaparzone stery i po wymianie się ustabilizują.
23.03.2011 19:59 · Odpowiedź #15278
Obiecane fotki.






23.03.2011 20:08 · Odpowiedź #15279
To są orginalne wobki "Góral"

Jeśli próbowałeś robić korekte oczkiem, sterem i nic to nie dało to problem tkwi w obciążeniu. Być może zostało źle rozłożone, przesuneło się podczas wkładania stelarza w formę.
23.03.2011 21:04 · Odpowiedź #15281
ja używam "góralki" od 1,5roku i nigdy nie miałem z nimi żadnego kłopotu :)
pracują idealnie, niezależnie czy szybko prowadzone, czy wolno, czy z prądem, czy pod prąd :)
byz może faktycznie trafiłeś na jakąś kiepską partię :bezradny:
23.03.2011 21:56 · Odpowiedź #15283
To tylko fotki i do końca ciężko coś stwierdzić z pewnością. Rzeczywiście może być tak, że dociążenie w formie pojechało i wtedy to zgadywnaka co zrobić z tym fantem. Wydaje mi się, że ten z jaskrawym grzbietem ma niesymetrycznie wklejony ster i dodatkowo samo nacięcie nie jest w osi. Patrząc na wobka z przodu podszlifowałmym mu prawą stronę z przodu i nieco podgiął tę część w górę. Drugi - z paskami ma niecentralne nacięcie na drut, ja bym podszlifował z prawej strony ten ster (też patrząc na wobka z przodu). Generalnie wygladają na ok, chyba drobne korekty papierkirm ściernym i zapalniczką, bez wyrywania sterów powiny dać pożądany efekt. No ale wiadomo - lepiej byłoby popatrzeć w realu, bo takie rady są standardowe, a każdy wobler inny (nawet z formy :-) )
@karolordutowski (edytowany 15 lat temu)
24.03.2011 01:27 · Odpowiedź #15284
hmm może w przyszłym tygodniu będę miał czas to skocze nad rzeczkę i nagram wam filmik i dam tu link do youtube jak się zachowują może to coś bardziej rozjaśni sytuacje z jaką mam do czynienia.

Od razu mówię przednich kotwic tam nie będzie bo ja nie lubię łowić z przednimi kotwicami głównie chodzi mi o to że często się w oczko wbijają pstrążkowi lub mi w palca jak próbuje wyjąć rybie tą tylną z pyska.
24.03.2011 14:27 · Odpowiedź #15300

hmm może w przyszłym tygodniu będę miał czas to skocze nad rzeczkę i nagram wam filmik i dam tu link do youtube jak się zachowują może to coś bardziej rozjaśni sytuacje z jaką mam do czynienia.

Od razu mówię przednich kotwic tam nie będzie bo ja nie lubię łowić z przednimi kotwicami głównie chodzi mi o to że często się w oczko wbijają pstrążkowi lub mi w palca jak próbuje wyjąć rybie tą tylną z pyska.


kolego załóż przednią kotwice i problem zniknie,miałem tak kiedyś z wobkiem gebskiego druga kotwica pomogła,jeśli pstrągi Ci się zaczepiają o drugą kotwice spróbuj zamienić je na specjalne haczyki do uzbrajania woblerów dostępne są w sklepie mefistofishing.pl,ja je okazjonalnie stosuje i jest ok
24.03.2011 15:03 · Odpowiedź #15301
Ewentualnie jeśli bardzo się wzdrygasz przed przednią kotwicą to można tam podpiąć niewielką oliwkę o wadze porównywalnej z wagą kotwicy, zadziała w ten sam sposób dociążając środkową część woblera.
24.03.2011 16:23 · Odpowiedź #15305
Pamiętaj że kowtice to też obciążenie, teraz juz wiemy dlaczego uciekają Ci na boki.

Producent w pierwszej fazie wyrobu czyli korpusu uwzględnił to że obciążeniem też będą kotwice i tak musi być.

Jeśli kotwice nie pomogą to korekty steru jak opisywał kolega Andzia a jak nie to w najgorszym wypadku przesunięty środek ciężkości.

Zawsze możesz nawiercić otwór, wcisnąć śrucinę i zakleić . Kapnąć lakierem i nie będzie widać :) a jak nie to mogę przy nich podłubać :)
@Andzia (edytowany 15 lat temu)
24.03.2011 17:09 · Odpowiedź #15308
ale te woblerki wyglądają normalnie, tzn wyglądają na poprawnie zrobione, więc i bez przedniej kotwicy powinny dać sie ustawić. Mój kolega robi wobki, których w ogóle nie dociąza a trzymają fason nawet w takim nurcie, że ... jak to Krzyko mawia - łeb koniowi urywa. A inna sprawa, że góralki mają stosunkowo duże stery. Ja bym sie nie szczypał, zwęził nieco , ewentualnie trochę skrócił, tak aby powierzchnia steru była trochę mniejsza. No po prostu nie chce mi się wierzyć, że one się nie dadzą ustawić. Tylko odlane z betonu są odporne na perswazję :-)
24.03.2011 17:45 · Odpowiedź #15310
Mam kilkanaście korpusó z firmy Góral i powiem Ci że mają różna pracę.

Wklejam stery takie same i pod tym samym kątem.

W niektórych widać ołów a w niektórych nie :)

Jeśli chce z jedną kotwicą to niech pod brzyszek założy śrucinkę i po kłopocie :)
24.03.2011 17:54 · Odpowiedź #15311
jedna kotwiczka w takim woblerku to tyle ile trzeba. Ja robię zawsze dwa oczka ale kotwiczkę daję tylko jedną, za dużo oczu małych rybek kaleczyłem. Na Królikarni wyholowałem trzy lata temu okonia zapiętego na dwie - pyszczek i oko. Na końcu zostało tylko oko na grocie. Od tego czasu jedna kowica mi wystarcza. Sam się zastanawiam nad tymi woblerkami. Żeby nie dały się ustawić poprzez gięcie oczka lewo - prawo? No ale wtedy to w nurcie nawet dwie kotwiczki nr 4 nie pomogą 😄😄😄
24.03.2011 17:56 · Odpowiedź #15313
A druga sprawa to zbyt miękki drut zastosowali, może to też powodować delikatne odginanie się na boki oczka i tym sposobem wobek ucieka :)
24.03.2011 18:02 · Odpowiedź #15314
wszystko możliwe, może dociążenie strasznie głęboko weszło, wtedy kiepska sprawa. A te korpusy to tworzywo sztuczne czy drewno?
@Krystek (edytowany 15 lat temu)
24.03.2011 18:04 · Odpowiedź #15315

wszystko możliwe, może dociążenie strasznie głęboko weszło, wtedy kiepska sprawa. A te korpusy to tworzywo sztuczne czy drewno?


pianka

kolego karolordutowski

http://www.corona-fishing.pl/Artykuly/Jak_ustawic_woblera./185,sort,0,0,1

poczytaj może to Ci coś pomoże 😄
25.03.2011 06:52 · Odpowiedź #15336
Kurcze to na Krolikarni można złapać rybę?
25.03.2011 08:27 · Odpowiedź #15340

Kurcze to na Krolikarni można złapać rybę?

Też nie wierzyłem 😄
25.03.2011 10:03 · Odpowiedź #15343
Kiedyś tam okonki łowiłem jak byłem młody, ale żeby coś większego się trafiało to nie pamiętam. A ze dwa lata temu mój ojciec jak był na spacerze to w dzień siatą po stawach ciągali, kiedyś słyszałem o zarybianiu tych stawów, ale po tym zajściu to chyba nieaktualne.

Dobra już nie zaśmiecam wątku:).
29.03.2011 07:42 · Odpowiedź #15423
Dodam od siebie iż zanim napisałem posta testowałem je też z dwoma kotwicami i też to nic nie dało.
Spróbuje jednego okaleczyć i zmniejszyć ster.
29.03.2011 08:35 · Odpowiedź #15425
a te woblerki to jak w końcu się zachowują - w nurcie ucieka raz w lewo raz w prawo, czy zawsze na jedną stronę? W pierwszym przypadku niestety - trzeba zmniejszyć ster, w drugim niekoniecznie.
29.03.2011 10:01 · Odpowiedź #15426
Obydwa wykładają się na bok raz to na lewo raz to na prawo idą bokiem przy bardzo mocnym uciągu wody na przelewach wyskakują ponad wodę po mimo iż nie ściągam żyłki tylko próbuje je utrzymać w miejscu.
One pracują dobrze ale tylko w słabym uciągu.
Zazwyczaj wykładają się w prawo jak będę miał czas w ten weekend to wyskoczę za kropkiem i spróbuje eksperymentów z sterem wezmę pilniczek i spróbuje zrobić upgrade steru.Dam znać czy pomogło.
29.03.2011 14:41 · Odpowiedź #15427
mi sie tak działo jak za daleko obciążenie włożyłem owiń środkową kotwicę jakimś "drutem" ołowianym
29.03.2011 15:45 · Odpowiedź #15428
co, czytać się całości nie chce???😄😄😄

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2