Ciekaw jestem tylko, czy byłaby możliwość zarybienia owego odcinka pstrągiem potokowym. Warunki są idealne. Zimna źródlana woda, dobre natlenienie, sporo kryjówek pod korzeniami drzew. Czy pstrągi miałyby szansę na przeżycie i w jakimś procencie na przyszłościowy rozwój. Biorę pod uwagę fakt, że nikt ich nie wyłowi. Pytam, bo nie wiem, a plany wobec tej rzeczki mam wielkie. Nie myślę o tym sezonie. Ale mieć w przyszłości taki pstrągowy ciurek to wielki skarb. Jeżeli za bardzo się zamarzyłem, to szybko mnie sprowadźcie na ziemię. Co wy na to........Jest szansa?:bezradny:
Ciekaw jestem tylko, czy byłaby możliwość zarybienia owego odcinka pstrągiem potokowym. Warunki są idealne. Zimna źródlana woda, dobre natlenienie, sporo kryjówek pod korzeniami drzew. Czy pstrągi miałyby szansę na przeżycie i w jakimś procencie na przyszłościowy rozwój. Biorę pod uwagę fakt, że nikt ich nie wyłowi. Pytam, bo nie wiem, a plany wobec tej rzeczki mam wielkie. Nie myślę o tym sezonie. Ale mieć w przyszłości taki pstrągowy ciurek to wielki skarb. Jeżeli za bardzo się zamarzyłem, to szybko mnie sprowadźcie na ziemię. Co wy na to........Jest szansa?:bezradny: