Zlot nad Wkrą - kwiecień

Wędkarstwo – ogólnie

← Poprzednia
Strona 1 z 4
15.01.2009 12:27
Panowie, jako że mamy już połowę stycznia trzeba powoli zacząć planować nasz wiosenny zlot nad Wkrą :D.

Terminy, które mamy do wybory jeśli pozwoli pogoda to 18-19.04.2009 lub 25-26.04.2009.

W związku z tymi datami, zapewne nasuwa Wam się pytanie czy zlot będzie weekendowy czy jednodniowy. To musimy ustalić :)

Trzeba również wybrać miejsce - albo jedziemy tam gdzie zawsze czyli do Bolęcina ( który oferuje ciekawe miejsca, ciekawy brzeg którym można naprawdę sporo przewędrować w dól od mostu ), dużą polanę gdzie można dogodnie zaparkować samochody i zrobić ognisko. Czekamy na inne propozycje, do końca lutego musimy mieć wszystko zaplanowane :)

Druga sprawa to kwestia zawodów. Albo robimy zlot ot tak, albo organizujemy również zawody 🎉, co będzie się wiązało z jakimś wpisowym na nagrody.

Tutaj możecie zobaczyć jak to mniej więcej wygląda....

http://www.shrap-drakers.pl/?go=wyprawy/wedkarskie_spotkanie_nad_wkra/wedkarskie_spotkanie_nad_wkra
http://shrap-drakers.pl/?go=wyprawy/wkra/wkra

Nie wiem gdzie podział się artykuł z ostatniego wypadu, na którym Rapa i Bondarenek, Maselinho i Paweł łowili na grunt... może później się doszukam. Z domu wrzucę jeszcze kilka zdjęć.

Listę uczestników otworzymy w lutym, narazie jeszcze jest na to chyba za wcześnie. 🤔
62648 wyświetleń 80 odpowiedzi

Odpowiedzi

80 odpowiedzi · 62,648 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@maselinho (edytowany 17 lat temu)
15.01.2009 12:50 · Odpowiedź #816
Lista może być w lutym ja już się zapisuje :)
Ja jestem za weekendem, ale zależy jaka będzie pogoda. Jak będzie tak jak w zeszłym roku to nie wiem czy wysiedzimy w deszczu i zimnie.
15.01.2009 14:55 · Odpowiedź #817

Lista może być w lutym ja już się zapisuje :)
Ja jestem za weekendem, ale zależy jaka będzie pogoda. Jak będzie tak jak w zeszłym roku to nie wiem czy wysiedzimy w deszczu i zimnie.


W zeszłym roku to chyba dobra pogoda była 😄 pamiętam konkurs rzutów do celu :boisie: a drugie spotkanie było też przy sprzyjającej aurze bo na trawie dało się pospać 😏
Spotkanie może być weekendowe z namiotami bo nie zawsze każdemu termin pasuje a tak dwa dni to można się liczyć z większą frekwencją.
@Kaz (edytowany 17 lat temu)
15.01.2009 15:37 · Odpowiedź #824
Ja jestem za weekendem , gdyż to ma większy sens jak dlamnie.🤔 Przyjazd na 1 dzień to porażka,gdyż nie będe miał wiele czasu na poznanie wszystkich kolegów , a co dopiero napić się jeszcze w ich towarzystwie jakiegoś przedniego miodku.:ostr:
15.01.2009 15:40 · Odpowiedź #826
Miodek. mniam-mniam:)
15.01.2009 16:44 · Odpowiedź #829
A może by tak cytrynówke? chyba to mialeś na myśli Kaziu
15.01.2009 16:52 · Odpowiedź #831
Fajny pomysł z nocowaniem nad Wkrą i nocnym ognisku , nie wspomne o wękowaniu.
15.01.2009 17:58 · Odpowiedź #832
No widzę że wszytsko dojrzewa :-) Super.
Jak wspomniał Bysior Bolęcin chyba niezłą opcją jest. I nie tylko w dole ale i w górę od mostu - ten odcinek zwiedziłem rok temu dość dokładnie łącznie z ciekawym wiosennym dopływem Płonką o czym można na shrapie przeczytać. I faktycznie chodzenia jest hohoho...tylko zeby nogi dały radę ponieść :-)
Dzien czy dwa to się zobaczy choć jak napisano wyżej ma to sens jesli komus pasuje tylko jeden z dwóch dni - wówczas szansa że spotka się większość !!!

PS. Okoń złowiony przez Maselinho, który wówczas zdał nam relację, też z pewnością sporo podrósł ;-) ... Może znów komuś siądzie na kiju ...
15.01.2009 18:01 · Odpowiedź #833
Oj czytam że koledzy już się doczekać nie mogą , bysior dużą polana musisz zarezerwować.
15.01.2009 18:24 · Odpowiedź #836
Pawełku- miodek ma wiele nazw,🤔 między innymi (cytrynówka):)
15.01.2009 18:53 · Odpowiedź #838
Może tez być Bondarenkówka:)
15.01.2009 21:14 · Odpowiedź #842
To Aneta musi szykować już etykietki :D Tylko błaaaaaaaaagam, nie różowe!!! ;););)
16.01.2009 14:14 · Odpowiedź #849
Kwiecień to nie wiem czy dobry pomysł...
Szczególnie jeśli miałoby to być w górę od Bolęcina.
Dominującym drapieżnikiem jest tam szczupak (albo raczej szczupaczek :) ), a w tym czasie lepiej dać im odpoczywać.
16.01.2009 14:36 · Odpowiedź #851
Coś w tym jest Daniel... ostatnio padło sporo sznurowadeł... niestety :( Ale od Bolęcina od mostu w dół... najwięcej szczupaczków zostało złowionych właśnie przy moście. Szkoda je męczyć to oczywiste, a powiedz, co Ty byś zaproponował? Nie muszą to być Twoje tajne miejscówki ( w sumie pewnie nikt by sie nie pogniewał :D ), ale takie miejsce, gdzie spora grupa będzie mogła połowić - i oczywiście mile widziane by było miejsce, w którym trafiają się od czasu do czasu jakieś klenio - jazie :)
16.01.2009 14:48 · Odpowiedź #852
Ja bym proponował maj :)
A jeśli już musi być w kwietniu to ... pomyślimy bliżej terminu.
Coś w dół od Bolęcina się znajdzie :)
16.01.2009 15:06 · Odpowiedź #853
to jak maj to może majówka jakaś? będzie 3 dni wolnego:)
18.01.2009 13:44 · Odpowiedź #875
Jak będą to dwa dni w kwietniu też chętnie bym zawitał.Łatwiej wyrwać się w sobotę po południu i zostać na niedzielę.
18.01.2009 13:54 · Odpowiedź #876
Panowie, poczekamy jeszcze chwilę, do połowy lutego. Uzgodnimy termin, poszukamy jakiejś noclegowni, bo tak jak mówicie, dwa dni muszą być :)

Ale nie słyszę głosów odnośnie zawodów!
18.01.2009 14:05 · Odpowiedź #877
Mogą być zawody tylko nie w rzucaniu ciężarkiem do celu, bo znowu jako jedyny nie zostanę sklasyfikowany:P
18.01.2009 16:02 · Odpowiedź #879
A my jesteśmy za tym wszystkim.
18.01.2009 18:08 · Odpowiedź #882
Zawody moga być. To co proponuje BartekP jest w porządku.
19.01.2009 12:44 · Odpowiedź #891
W zeszłym roku były i pamiętam że nie było wcale tak łatwo😏
O nagrody zadbamy 😄

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 4