Baner profilu Kaz

@Kaz

@Kaz 44 6/6 Legendarny Shrap-Drakers Poziom 44 8 639 pkt

W obecnej chwili nie jestem aktywny z wędką , ale pierwszy wyjazd mam za sobą na Jagodnie wraz Marcinem vel Blanek. Kurcze nic nie połowiłem ale samo bycie nad wodą wspominam super. Oczywiście jak to bywa Blanek pokazał mi jak się łowi rybki na tym zbiorniku . Czytaj więcej

1

Witam ponownie po dłuższej przerwie . Dzięki Bysiorku

1

W sobotę odbyły się II targi sprzętu karpiowego w miejscowości Świdnik koło Lublina . Miałem to przyjemność bycia na tych targach wraz z bratem (Waldi-54) i szwagrem Sławomirem. Choć ograniczone one były terenem, jaki zapewne miały do dyspozycji to było naprawdę na co popatrzeć.

Skomentuj

Warunki do łowienia trudne, niski poziom wody, ryby zaczęły brać w nocy i przed świtem co wykorzystali najwytrwalsi, połowili i odjechali z nagrodami. Zawodnicy w sumie złowili 87.5 kg ryb.

Skomentuj

Siedziałem sobie jesienią patrząc wstecz na kończący się sezon karpiowy. Ale sezon może i się zakończył dla łowienia, ale tak naprawdę to on dalej się ciągnął i to na serio...

Skomentuj

Tak naprawdę nie nastawiałem się na połów, gdyż jechałem z myślą na działkę, aby wszystko zabezpieczyć na Zimę. Posprzątać to i owo, nasmarować to i owo oraz zabrać to i owo do domu na wszelki wypadek, aby nie korciło, co niektórych nieproszonych gości...

Skomentuj

Jeszcze wieczorkiem w sobotę umawiam się ze szwagrem na rano, że wypłyniemy własnymi pływadełkami na nasze jeziorko. Wstaję o godzinie, na którą byliśmy umówieni i co widzę - czarna rozpacz - jeszcze ciemno. Ale jak słowo dane to należy się szykować.

Skomentuj

Ach, ta Szwecja! Szkoda że wyjazd minął tak szybko, ale jak to się mówi, to co dobre się szybko kończy. Drugą już z kolei wyprawę za nasze morze mam za sobą. Ale jest oczywiście dobra strona! Pozostało mi dużo wspomnień i zrobionych zdjęć. Zacznę od początku...

Skomentuj

Mogę powiedzieć, że Pan Wiatrów był dla nas łaskawy tylko połowicznie, albowiem na 2 dni zaplanowanego połowu udał się tylko jeden. W drugim dniu wiatry wiały z siłą 25m/sek, to jest 7-8 w skali Beauforta. Ale zacznijmy od początku...

Skomentuj

Zastanawiałem się, od czego zacząć drugą odsłonę wyprawy na Szkiery i wybór padł na ubiór-tak ciuchy są zaraz po sprzęcie jednym z najważniejszych dodatków w całym tym przygotowaniu.

Skomentuj

Telefon po powrocie z pracy wytrąca mnie z drzemki jaką uskuteczniłem sobie, zaraz po obiadku. Kurcze, jeszcze zapewne śpię i to mi się śni, ale jego natarczywość narasta. Wstaję więc, w słuchawce słyszę głos jakiś tak odległy, więc pytam się kto dzwoni.

Skomentuj

Bornholm - miejsce marzeń wielu wędkarzy nie tylko tych łowiących w morzu z kutra, ale dla fanów troci morskiej, łososi oraz wielu gatunków ryb, które w wokół tej wyspy można złowić. Oczywiście ja i koledzy z pracy oraz trzech kolegów z Wcwi.

Skomentuj