Baner profilu Paweł

@Paweł

@Paweł 58 6/6 Legendarny Shrap-Drakers Poziom 58 11 475 pkt

Siedzę sobie na wiślanej główce. Jest piękny kwietniowy poranek... Rapka klika razy delikatnie zaznaczyła swoją obecność w Wielkiej Rzece. Przypomniałem sobie kilku wędkarzy, których spotkałem na tej główce…

Skomentuj

Rok w rok jest tak samo. Przychodzi Pani Wiosna lub tylko Jej objawy, a my od razu się ożywiamy… Każdy na swój sposób… Dni są coraz dłuższe, coraz więcej słońca, temperatury na coraz większym plusie… Olbrzymie dawki optymizmu wlewają się w nasze wędkarskie serducha...

Skomentuj

Był ciepły, wczesnowiosenny poranek. Lekka mgiełka rozpościerała się na powierzchni wody. A wody tej było wokół bardzo dużo, zdawać by się mogło, że to morze. W którą stronę by nie spojrzał – wszędzie lustro wody. Ale nie, to nie morze. To wody zalewu...

Skomentuj

Wszystko zaczęło się tak jak powinno się zacząć... Mały chłopiec pojechał na wczasy z Rodzicami. Do Somianki, nad Bug. Tam, w piękny lipcowy wieczór, pod okiem starszego brata ciotecznego złapał pierwszą w życiu rybkę. Kolorową płotkę...

Skomentuj

Niniejszy artykuł piszę, gdyż mam nadzieję, że będziecie mnie pamiętać jako pogodnego, sympatycznego i bezkonfliktowego użytkownika... Jako osobę kochającą ludzi, wędkarstwo, wędkarzy, otaczającą nas przyrodę...

Skomentuj

Dzień 6 stycznia, Święto Trzech Króli, można już uznać jako tradycyjny dzień spotkania Drakersów. W tym roku był to Drugi Spontaniczny Zimowy Zlot Drakersów - Drwęca 2012 r.

Skomentuj

Wigilia. 24 grudnia 2011 r. Coś mnie ciągnie od rana nad Wisłę. Ot, tak, bez wędki. Na chwilkę. Pewnie nad Królową już w tym roku nie będę wędkował. Tym bardziej może warto odwiedzić... Przecież w Wigilię różne niespodzianki mogą nas spotkać...

Skomentuj

Kazano mi iść we środę na urlop. Mnie namawiać nie trzeba długo. Umiem sobie zagospodarować dzień. Wędkarzem wszakże jestem... Środa rano, przygotowałem wałówkę. Pogoda za oknem fajniutka, minus dwa i ciężkie chmurki, ale bez wiatru. Wczoraj napadało śniegu...

Skomentuj

26 listopada 2011 roku. Drakersi nad Jeziorkiem Czerniakowskim. Cel: sprzątanie brzegów tego akwenu, na którym poławia spora grupa naszych portalowych kolegów...

Skomentuj

Sobota, 12 listopada 2011. Pobudka: 2.45. Że wcześnie? Wcale nie, wczoraj wstałem o tej samej godzinie… Taki los… wędkarza! Patrzę na termometr: minus 4 st. C. Że zimno? Taki los…

Skomentuj

Tak liczyłem na jesienne wielkorzeczne łowy w tym roku... Głównie oczywiście na sandacze. Ale niestety, zepsułem się, a zwłaszcza prawą rękę... Właśnie na początku października...

Skomentuj

Ręka już prawie sprawna. Prawie. Delikatny mikrosek będzie w sam raz na pierwszą od miesiąca całodzienną rybaczkę. W sobotę. A metoda? Trok boczny... Dlatego też słów kilka o tej metodzie...

Skomentuj

Sobota. Rano. Bardzo rano. Ledwie oczka otworzyłem – telefon! Cholera, przeleciała myśl, co jest, zaspałem? Poprzedniego dnia umówiliśmy się z Mariuszem na kontakt około dziewiątej, a tu ósmej jeszcze nie ma! Okazało się, że mario obrobił się ze sprawami wcześniej niż planował.

Skomentuj

Długo czekaliśmy na kolejne, coroczne wiosenne spotkanie użytkowników naszego portalu. 7 maja 2011 roku odbył się IV Puchar Shrap Drakers...

Skomentuj

1 maja - naturalne wędkarskie skojarzenie: szczupak. Więc i ja pozwolę sobie na kilka przemysleń i wspomnień dotyczących tego wodnego rozbójnika...

Skomentuj

Sezon gruntowy na Wiśle rozpoczęty!

Skomentuj

Jeszcze się zima nie skończyła. Jeszcze wiosna nie przyszła. Lecz jak przyjdzie - wędkarz musi być gotowy… I ja zamierzam być gotowy! Bo nastał nam już MARZEC!!! Ale w tym roku zamierzam całkowicie odpuścić spinningowym klenio-jaziom.

Skomentuj

Pływanie po Wiśle niewielką jednostką bez silnika jest cudownym przeżyciem, jedynym w swoim rodzaju. Nie zawsze jednak takie pływanie jest bezpieczne. Ba, prawdopodobnie zawsze jest trochę NIEBEZPIECZNE…

Skomentuj