Nie za bardzo rozumiesz! jakie poparcie dla rybaków, Narew w okolicach Pułtuska jest od dawna wyeksploatowana, najpierw przez dziesięciolecia zatruwana przez przemysł i eksploatowana naokoło przez rybaków, kłusowników i wędkarzy, dziś przez sprawnych wędkarzy i kłusowników sytuacja nie wygląda najlepiej... rybacy zresztą są powyżej i poniżej Pułtuska.
poniżej Pułtuska Narew jest coraz potężniejsza i bardziej urozmaicona, tu mimo też ogromnej presji jakoś ryby się uchowały, jeszcze przynajmniej trochę... dlaczego tak jest? na pewno nie dlatego że są tu rybacy...
A czy ważne czy legalni czy nie? bardzo ważne... jeśli widzimy kłusowników i nie sięgamy po telefon to nie wywieramy na nich presji... muszą się bać, nie być pewni dnia i godziny...
poniżej Pułtuska Narew jest coraz potężniejsza i bardziej urozmaicona, tu mimo też ogromnej presji jakoś ryby się uchowały, jeszcze przynajmniej trochę... dlaczego tak jest? na pewno nie dlatego że są tu rybacy...
A czy ważne czy legalni czy nie? bardzo ważne... jeśli widzimy kłusowników i nie sięgamy po telefon to nie wywieramy na nich presji... muszą się bać, nie być pewni dnia i godziny...