Pobudka. Jeszcze ciemno. Szybka kawka, bo w sumie już powinno mnie tu nie być. Co z tego, kiedy nie można wybyć z domu bez codziennego rytuału - przybiciem „piątki” moim chłopakom przed ich wyjściem do szkoły. Wbijam na Shrapa.
Udostępnij
Aktywność na forum
Witam się :) .
Witaj Tomku .
21.12.2013 05:32
Co nas boli
No widzisz jak wszystko ładnie wyszło :haha: ty lubisz szrap...
20.12.2013 13:06
Co nas boli
Miałem się nie odzywać w temacie :bezradny: bo ja tu w sumie...
20.12.2013 12:23
poezja wędkarska
Puenta bardzo życiowa :ROTFL: :okok:
20.12.2013 07:51
Wędka do opadu
:bezradny: No tak :haha: trzymajmy się tematu :haha: , a Ty...
19.12.2013 18:23