Blanek
23.06.2011 4,662 wyświetleń ~5 min czytania

Droga do Ramsdal – czyli Blanek i Kaz jadą na Szkiery św.Anny (1)

Z pewną zazdrością czytałem relacje z zagranicznych wypraw wędkarskich. Gdy chciałem sam się wybrać zawsze coś stawało na przeszkodzie. A to brak możliwości zaplanowania urlopu, a to za wysokie koszty. Przeszkody wydawały się nie do pokonania. Wreszcie dzięki kilku rozmowom z bardziej doświadczonymi „wyjazdowo” kolegami doszedłem do wniosku, że wystarczy spojrzeć na bieżące problemy pod innym kontem i okazuje się, że one same znikają. Nie bez znaczenia był tu entuzjazm Kazika, który po zeszłorocznej wyprawie na Syrsan nie zasypywał gruszek w popiele. Wreszcie po jednym z telefonów postawił mnie pod ścianą. Dzięki Bogu nie zrejterowałem!

Blanek Autor

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

4 artykuły Łączne wyświetlenia: 17,122

Dołączyliśmy do ekipy, która od kilku lat regularnie łowi w Szwecji. Chłopaki sami wybierają łowisko, załatwiają kwatery, organizują wyjazd logistycznie. Dzięki temu za koszt tygodniowego pobytu z biurem podróży mogliśmy popływać po Szkierach przez dwa tygodnie.

Była to bardzo kusząca propozycja. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Przygotowania opisał już Kazik w swoich artykułach np.: http://www.shrap-drakers.pl/artykul/przygotowania-do-wyjazdu-na-szkiery-sw-anny-do-szwecji/ .

Dodam tylko, że ostatni tydzień miałem zwariowany. Komunia mojego Aniołka i obowiązki z tym związane, organizacja akcesoriów, dokupywanie sprzętu, prowiant... A wszystko w atmosferze ogólnego podjarania i niepewności czy nic nie zostało pominięte.

Wreszcie przychodzi piątek 13.05. Nie wiem, jakim cudem dotrwałem w pracy do 18. Z szybkością błyskawicy dotarłem do Kazika, ostateczne pakowanie samochodu i pełni werwy ruszamy na naszą WYPRAWĘ.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Po drodze zabieramy jeszcze łódkę od Janusza i zostawiamy za sobą rogatki Radomia.

Uff!!! Reszta ekipy rusza dopiero rano. Jako, że przyczepa stanowi spory opór dla Kazikowej Hondy nie kombinujemy z trasą i walimy do Gdyni przez Warszawę siódemką. Podróż upływa spokojnie. Prowadzimy na zmianę.

Rankiem docieramy na prom. Jeszcze ostatnie zakupy w pobliskim markecie i okrętujemy się na Stena Line. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Nocna podróż daje się we znaki, więc po wstępnych oględzinach spadamy na wyrka.

Po kilku godzinnym odpoczynku, wczesnym popołudniem ruszamy odkrywać atrakcje Stena Line. Przy wieczorze panieńskim w kajucie obok (króliczki, gadżeciki i rozradowane piękne dziewczyny), atrakcje przygotowane przez przewoźnika bledną ;-) Mimo to namówiłem Kazika na Bingo i grając pierwszy raz zgarnął drinka za dwie linie...

Farciarz! Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Co by wyjazd okrasić dodatkowym dreszczykiem ustalamy, że po powrocie łowca najdłuższego szczupaka stawia kompanowi siódemkę Finki żurawinowej i dobrego tatara na zakąskę.

Każdy z nas natychmiast by wypełnił umowę gdyby gwarantowała złowienie tego większego ;-) Wreszcie przed nami wybrzeże Szwecji. Jakże inne od Polskiego. Masa wysepek, jakieś skałki wystające z wody, jestem pod wrażeniem.

Reklama
Product

🎣 Profesjonalna wędka spinningowa - 25% TANIEJ!

Odkryj sekret skutecznego łowienia z najnowszą wędką Pro Angler. Tysięcy zadowolonych wędkarzy nie może się mylić!

Na dodatek jacyś ludzie na skuterach wypływają nam na powitanie. Tu jakiś fort, obok inne budowle, a wszystko takie jakieś nie nasze... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Uśmiech celniczki, krótkie pytanie „Na ryby??” i ruszamy wzdłuż wybrzeża w kierunku Ramsdal.

Spadł nam kamień z serca, gdy GPS-y zainstalowane w naszych Nokiach znalazły trasę. W Polsce nie potrafiły sobie z tym poradzić. Podróż była jedną z dziwniejszych w moim życiu. Pierwsze zaskoczenie to droga.

Barierki z obu stron, mijanki co kilkadziesiąt kilometrów, masa radarów. Tu po prostu nie ma gdzie się spieszyć. No i ruch. Wyobraźcie sobie, że przez prawie 350km podróży minęliśmy jednego TIR-a.

Przydrożne domy wyglądają jak opuszczone. Pomimo zapalonych świateł ujrzenie gospodarza w obejściu graniczy z cudem. Jedziemy, tankujemy, dalej jedziemy jakoś tak mało przygodowo. Nagle Kaz stwierdza, że nie uprzedziłem go o tym, że mam swój Holm...???

Sam nie wiedziałem, ale faktom nie da się zaprzeczyć. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Przy okazji muszę tam zajrzeć.

Skoro nazwali go ”moim imieniem” to może i imprezkę jakąś wykręcą, gdy wybiorę się z wizytą... ;-) Tanie domki kuszą! Gdy do celu zostało niewiele ponad 30 km stwierdziłem, że będąc w Szwecji należałoby zobaczyć łosia na żywo.

Kaz był innego zdania. Wszak jechaliśmy jego samochodem. Pochwaliłem też już GPS, gdy ten prowadzi nas na polną drogę... Wycofujemy się i ruszamy dalej dając mu możliwość znalezienia nowej trasy.

Nic z tego, na wydrukowanych zdjęciach z Googli też nie rozpoznajemy terenu. Następny skręt jakby lepszy, ale koniec końców doprowadza nas do tej samej nieutwardzonej drogi. Kazik postanawia zaufać urządzeniu.

Droga prowadzi przez pola, obok zagubionych w lesie gospodarstw. A my w środku nocy, z przyczepką... Ustalamy, że w razie, co cofniemy do jakiejś asfaltówki i poczekamy do rana. Nagle jadąc przez te ostępy widzimy w pobliżu jednego z gospodarstw, co...???

Łosia oczywiście. Pasie się spokojnie na jakiejś uprawie. Fotki w nocy zrobić się nie da, w zasadzie to widzimy świecące oczy i zarys postaci, ale wrażenie jest, pomylić się trudno . Hm ful wypas ta nawigacja.

Reklama
Product

⚙️ Zestaw startowy dla początkujących - PROMOCJA!

Kompletny zestaw wędkarski w super cenie. Wszystko co potrzebujesz do rozpoczęcia przygody z wędkarstwem.

Nawet marzenia spełnia. Złota rybka czy co?? Wreszcie przebijamy się znów na asfaltówkę. I docieramy do celu. Przynajmniej tak nam się wydaje. W nocy wszystkie koty są czarne. Brak pewności i reakcji gospodarzy na nasz przyjazd, ciemna noc.

Kaz, jako obznajomiony ze zwyczajami, szanując prywatność gospodarzy zarządza odwrót do drogi głównej. Tam parkujemy, wyciągamy śpiwory, toast za szczupaki i śpimy do rana. Rankiem powrót do naszej kwatery.

Grzecznie stajemy na parkingu i zaczynamy się powoli przebierać. Umowa była, że domek dostajemy o16.00. W trakcie gospodarze wychodzą i po wymianie uprzejmości upewniliśmy się, że jesteśmy we właściwym miejscu.

I tu zaskoczenie, Kazik szprecha na tyle dobrze, że można się dogadać. Wędki w dłoń i zachęceni przez gospodarza ruszamy zmierzyć się ze szwedzkimi potworami! Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Pierwsze połowy umilają czas do przyjazdu reszty ekipy.

Podziwiamy przyrodę i widoki. Próbujemy dobrać się szczupakom do skóry. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Pierwszą rybę ma Kaz.

Na gumę łapie śledzika. Jako, że mi spieszno do dreszczyku zmieniam zestaw na śledziówkę. I też łapię pierwszą rybkę w Szwecji. Śledzi jest sporo. Do przyjazdu chłopaków zapełniam z pół wiaderka.

Kaz atakuje szczupaki i pokazuje sztukę, która odprowadza mu przynętę. Nie uderza, ale majestatycznie wraca w gąszcz roślin. Adrenalina podwyższona, widoki zapierają dech i wtedy zjawia się reszta grupy.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Dalej nastąpiło rozpakowanie, powitanie, takie tam inne… Prawdziwe połowy zaczną się nazajutrz rano... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Andamany - w królestwie krykieta
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

Andamany - w królestwie krykieta

Tym razem wędkować miałem w towarzystwie mojego przyjaciela Amadeusza który po przygodach z norweskimi szczupakami zapragnął spróbować "czegoś więcej". Termin wyjazdu padł na kwiecień. Do naszej dwójki na miejscu dołączyć miał Andrew (Andriu) z RPA oraz Guy – Belg na co dzień mieszkający to w Tajlandii, to właśnie na Andamanach.

👤 lenok77 👁️ 1,908
27.09.2020
Kobieta z sandaczami - czyli babskiego wędkowania początki
📖 ~5 min
Wędkowanie sandacz

Kobieta z sandaczami - czyli babskiego wędkowania początki

Wydawać by się mogło, że kobieta na łódce może się nudzić...ze kobieta jest  stworzona jedynie do biegania po zakupy i jedyne miejsce gdzie moze "wysiedziec bez nadmiernego poruszania się" to Salon Kosmetyczny - owszem,  nie twierdzę, że tych "umiejętności" nie posiadam, ale zawsze szłam pod prąd i obalalam bariery swoje wewnętrzne - jak mówili TO NIE DLA CIEBIE to właśnie było wręcz idealne dla mnie :) Jak mówili NIE DASZ RADY to mój wewnętrzny Hulk rósł na potęgę.

👤 Szarlotka 👁️ 3,935
05.11.2016
Dragon RelaxWear - od maja do końca sezonu
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

Dragon RelaxWear - od maja do końca sezonu

Za niecałe dwa tygodnie zacznie się nowe szaleństwo szczupakowo - boleniowe, warto więc postarać się o odpowiedni ubiór na majowe wyprawy. Oczywiście możemy zaopatrzyć się w ciuchy z lumpexu, stare jeansy albo wyprane dresy – ale czy sprawi to nam przyjemność?

👤 czerwcowy0520 👁️ 3,480
17.04.2016