Aparat fotograficzny dla wędkarzy

Aparat fotograficzny dla wędkarzy

Forum Wędkarskie · Fotografia wędkarska

Aparat fotograficzny dla wędkarzy

Fotografia wędkarska

← Poprzednia
Strona 1 z 2
bysior
@bysior Archiwum
06.02.2009 23:19
Panowie. Nie można zaprzeczyć, iż częścią naszego wspaniałego hobby jest fotografia. Chyba każdy z nas zabiera nad wodę aparat fotograficzny, by fotografować nie tylko złowione ryby ( przed wypuszczeniem, rzecz jasna :)), ale również otaczającą nas przyrodę, która nas tak zachwyca, prawie tak jak złowione trofea! Tutaj pojawia się zagadnienie na temat sprzętu jakim jest właśnie aparat. Teraz, gdy lustrzanki są w zasięgu ręki, a zwykłe cyfrówki są jak chleb powszedni stoimy niewątpliwie przed trudnym wyborem z szerokiej oferty dostępnego na rynku sprzętu.

Nie ukrywam, że właśnie borykam się z tym problemem i proszę o pomoc :)

Przez rok cykałem zdjęcia Olympusem E410 ze standardowymi obiektywami, które do niego dołączali. Robił nawet całkiem ciekawe zdjęcia ( w kwestii fotografii jestem laikiem, więc moja wiedza i umiejętności są na dość niskim poziomie ), ale nie do końca byłem z niego zadowolony... i teraz mam problem: jaki aparat wybrać. Kolega podpowiedział mi Canona EOS 400D ( np. http://www.photooutlet.eu/product.php?id=27609&categorie=0 ). Kolejny polecił Sony Sony Alpha A200K. A ja generalnie dalej jestem w kropce, choć szala przechyla się nie wątpliwie na stronę Canona.

A może macie jakieś inne typy? Czekam na Wasze rady :)
35044 wyświetleń 25 odpowiedzi

Odpowiedzi

25 odpowiedzi · 35,044 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
07.02.2009 10:34 · Odpowiedź #1392
Bardzo dobry temat!
A dla wędkarza w szczególności. Bo to i piękno przyrody, niekiedy piękny wschód czy zachód słońca, oczywiście trofeum wędkarskie, jakaś inna szczególna chwila nad wodą…, itd. Pamięć jest zawodna, a zdjęcie wszystko przypomni. Ja np. wybrałem z sezonu 2008 około 400 fotek, oprawiłem muzycznie i mam godzinny filmik. Fajna sprawa, polecam!

Ale do rzeczy.
Dokładnie rok temu miałem taki sam dylemat z aparatem. Uznałem, że trzeba iść z duchem czasu i postępu i wymienić kliszę na cyfrę.
Oczywiście wiem, że kompakty mają wiele zalet, są małe i poręczne jednak dla mnie jedynym wyborem była lustrzanka.
Ze względu na posiadane już obiektywy wybór mój mógł paść tylko na Canona (mój poprzedni to był analogowy Canon EOS 300).
Ale uznałem, że trzeba dokładnie przestudiować rynek.
Moim zdaniem od lat królują na nim, w kolejności, Nikon, Canon, Minolta (obecnie jest to Sony).
Z Canonów do wyboru w cenie rozsądnej są trzy: 350D , 400D, 450D. I między nimi wybierałem.
Zakupiłem 350D, gdyż uznałem, że posiada wszystko czego ja potrzebuję. 8 megapikseli (plakatów robił nie będę), monitor LCD 1,8 cala + drugi mniejszy funkcyjny (i tak nie korzystam, patrzę w wizjer!), i cena najkorzystniejsza. I jestem z niego bardzo zadowolony. W opiniach o nim wymienia się dwie podstawowe wady, że jest mały, taki kobiecy, oraz marny plastik na uchwycie. I rzeczywiście jest mały, ale dla wędkarza to zaleta, natomiast co do uchwytu to racja, marny materiał, łatwo się brudzi. Aha, mogę jeszcze dodac, że przycisk samowyzwalacza jest jakoś nieporęcznie umiejscowiony bo zdarza mi sie go niechcący wcisnąć. Ale poza tym aparat super, polecam!
Z tego co pamiętam Canon 400D ma 10 megapikseli, większy monitor 2,5 cala, wygodniejszy uchwyt i jakiś mechanizm samoczyszczący matrycę, więc na pewno jest też godny polecenia, tym bardziej, że obecnie można go kupić z jakimś prostym obiektywem grubo poniżej 2 tys. zł. A 450D ma jeszcze większy monitor 3 cale, podgląd live wiew, 12 megapikseli. Więc może jest jeszcze lepszy?
Co do konkurencji to pewnie Nikon 60D (ponoć niezły – to jednak marka) lub któreś Sony (mam kolegę, który szaleje na punkcie Sony, ale ja niestety konkretnego modelu nie umiem polecić).

Generalnie na pewno jest tak, że mając określone fundusze warto kupić niższy model aparatu, ale dołożyć parę groszy do lepszego obiektywu obiektywu. Świetny na to był moment kilka miesięcy temu, doskonałe obiektywy niedrogo można było ściągnąć z USA, ale teraz niestety dolar ciut wyżej, więc pewnie już niekoniecznie tak jest.

A z własnego doświadczenia mogę dodać, że do aparatu warto kupić pamięć 4 GB (ponad 1000 zdjęć się zmieści) oraz dwa podstawowe dla mnie filtry: UV – służy mi jako ochrona obiektywu, oraz polaryzacyjny. A od tego roku w moim zestawie dojdzie jeszcze malutki statyw, bo kamienie i inne „naturalne podkładki” trochę jednak niszczą aparat, a nie zawsze jest się nad wodą z kolegą.
No i dodam, iż mimo, że zdjęć robię dużo to praktycznie korzystam tylko z programów tematycznych, nie bardzo chce mi sie wchodzić w ustawienia ręczne, szczególnie nad wodą szkoda czasu.

A dla dodatkowej reklamy mojego Canonika w galerii Krajobrazy wrzucę temat taki trochę niekrajobrazowy, ale jednak wędkarski.
W7
07.02.2009 19:26 · Odpowiedź #1398
No proszę Bysior. Nowy sezon i podobne "problemy" I ja stoję przed wyborem aparatu. Do tej pory pstrykałem Fuji FinePix S5700. Niestety - problem z jakim się borykałem to kiepskie zdjęcia przy slabym świetle - nie dało rady zrobić nic ciekawego o poranku. :-(

No i teraz od 2 mcy szperam , czytam i chyba wybrałem. Za namową kolegi przesiadam się z cyfrówki na lustrzankę cyfrową dla foto-amatorów - bo tak chyba należy nazwać mój wybór czyli Nikon D60. W komplecie ma podstawowy obiektyw 18-55 , ale planuję odrazu dokupić drugi 70-300. Przez takie wlasnie szkla popatrzyłem sobie u kumpla i faktycznie jest to spory przeskok do dotychczasowej mojej fotografi. Myślę że to dobry pierwszy krok w stronę większego zainteresowania tym tematem
Koszt - aparat z obiektywem 1200 plus drugi obiektyw ok 800zl. Wiadomo dodatki - torba, filtr, moze statyw etc - no mam nadzieje że do 2,5 tys sie zamknę.
....a potem polecam pomysł Pawła - też mam zmontowaną prezentację w PowerPoincie ze zdjęć z kilku sezonów. Do tego oprawa muzyczna i w zimowe wieczory jak znalazł !!!!
NS
08.02.2009 00:46 · Odpowiedź #1400
Nie jestem też fachowcem od fotografii, ale wiem że ostatnio ten model potaniał ( poniżej 900 zł). Chodzi mi o Nikona D40 ( Sławek Bałka go ma). Uważam,że na początek przygody z lustrzanką do dobry wybór w atrakcyjnej cenie. Bysior, jak chcesz coś lepszego to Nikon D80, ale to już wyższa półka cenowa.Dla mających już nieco więcej pojęcia o fotografii Pentax K20D ( supermaszyna i robi superfoty)📷
W7
08.02.2009 09:21 · Odpowiedź #1401
Dokłdnie Novis. Obserwuję ich ceny ( D40 i D60 ) od 2 mcy i ostatnio w "Media nie dla idiotów" :-) D40 można kupic za 970 zl a D60 za 1190zł. W internecie pewnie jeszcze taniej..
08.02.2009 09:57 · Odpowiedź #1402
O kurcze! To już tak bardzo staniało? Super! Rok temu wyglądało to dużo gorzej.
Jeśli chodzi o Canona to już się rozpisałem powyżej.
Dodam tylko, że gdybym nie miał tyle osprzętu do Canona to napewno kupiłbym Nikona i byłby to D60. Dlaczego D60? Już dokładnie nie pamiętam (ale merytoryczne uzasadnienie, co?), dużo przewertowałem wszelkiego rodzaju opinii, siostra mnie prosiła, żebym poczytał o Nikonach i wybrałem dla niej D60 z przekonaniem. Natomiast wydaje mi się, że D40 to jest chyba pierwszy z tej serii Nikona (a może się mylę?) więc zawsze może być obarczony niedoskonałościami, które w następnych wersjach są sukcesywnie eliminowane. Tak jak to było w przypadku Canona. Pierwszy był 300D, a dopiero w 350D wyeliminowano sporo błędów poprzednika (o tym wiem tylko z opinii – 300d nie miałem w rękach).

Ale i tak, moim zdaniem, każdy z tych aparatów będzie dobrze służył wędkarzowi.
W7
08.02.2009 10:05 · Odpowiedź #1403
No troszke ceny spadły Paweł - nawet na przestrzeni jesien a teraz. ( 200zł mniej ) - to sporo.
Pawel dwie różnice miedzy D40 a D60 jakich sie doszukałem to matryca ( D40 6mln pxl , D60 10mln pxl) oraz w D60 jest już jakis mechanizm czyszczenia matrycy.
Jesli chodzi o matryce to juz 6mln jest jak dla mnie wystarczająco - głownie oglądam fotki na kompie i dvd oraz raz na rok wywołuję do swojego wedkarskiego albumu dla upamiętnienia kolejnego sezonu ( 10x15). Tak wiec matryca bez znaczenia w moim przypadku, a wybór D60 to głównie efekt tego co celnie napisałeś - D60 to kolejny model, który ewentualnie koryguje niedociągnięcia poprzednika - bez urazy dla uzytkowników d40 bo wcale nie wiem czy takowe niedociągnięcia są.
08.02.2009 10:51 · Odpowiedź #1404
Cieszę się, że mamy tak podobne zdanie. Wyciągam daleko idący wniosek - mamy rację!!!
Swoją drogą ta pogoń za milionami pikseli to jakieś szaleństwo.
Ale marketingowo działa!!! Bo jak zauważyłem wśród znajomych to pierwsze pytanie o aparat prawie zawsze brzmi: "a ile ma pikseli?". Teraz poniżej 10 mln to chyba obciach, no nie? Chociaż ja ze swoimi 8 mln nie mam kompleksów. Bo jak słusznie zauważasz dla potrzeb domowych te 6 mln to już spokojnie wystarcza.
Choć z drugiej strony osoby, które muszą koniecznie mieć 14 mln pikseli i różnego rodzaju "wodotryski" odwalają kawał dobrej roboty. Pewnie dzięki nim tak szybko starsze modele się starzeją i tanieją jednocześnie...........
PO
08.02.2009 19:14 · Odpowiedź #1407
Piotr jeżeli masz zamiar kupić lustrzankę to kup samą skrzynkę (body) nie kupuj lustrzanki z proponowanym obiektywem 18-55mm ponieważ jest to jeden z najgorszych obiektywów który z czasem schowasz do szuflady. Dlaczego body? Otóż do skrzynki zawsze możesz dokupić obiektyw który będzie spełniał twoje oczekiwania. Najbardziej rozsądny będzie obiektyw 18-200 ponieważ można nim robić zdjęcia ze znacznej odległości. Oryginalny Nikona kosztuje około 1,8 tyś pln. Ale możesz kupić zamiennik np. Sigmy który będzie o 30 a może nawet 40% tańszy i wcale nie gorszy. Co do aparatów to te nowe Nikony D 60 i D 90 oprócz tego że mają większą matrycę (CMOS) w stosunku do D 40 i D 80 matryca (CCD) to posiadają opcje nagrywania filmów. Nie wiem czy akurat opcja nagrywania filmów w lustrzance jest potrzebna mnie osobiście nie. Ja myślę też o zmianie skrzynki na D 80 dużo czytałem o tym aparacie i uważam że zaspokoi moje oczekiwania.
Pozdrawiam. 📷
W7
08.02.2009 19:29 · Odpowiedź #1408
Dzięki Puzio!
Może faktycznie z zamierzonego 70-300 przesiąde się na 18-200. Rożnica miedzy górnym 300 a 200 widzialem u kumpla ze jest już nie duza a dzieki Twojej propozycji będę miał w zasadzie jeden dosc uniwersalny obiektyw. Gdy zaczne kumac wiecej w tym temacie i poczuję czego mi brakuje wówczas faktycznie będę mógł dokupić kolejny obiektyw.
Jeszcze raz dzięks za pokierowanie
08.02.2009 20:36 · Odpowiedź #1410
Z własnego doświadczenia mogę tylko podpisać się obiema rękami pod tym co napisał Puzio. Ja mam trzy obiektywy, canonowskie 18-55, 28-80 oraz 70-300 z funkcją makro Sigmy (nad wodę biorę zwykle 18-55 i 70-300). A prawda jest taka, że jakbym miał taki 18-200 to obsłużyłbym pewnie 95% zdjęć, które robię, albo i więcej. Tym bardziej, że do 300 mm z ręki potrzeba jednak niezłego światła (chyba, że masz rękę snajpera!) więc wczesne poranki, wieczory i ciemne dni odpadają. I zmieniać by nie trzeba było obiektywów. Aha, a propos Sigmy to jest to rzeczywiście znacznie tańsze i niegorsze szkło. A obiektywu to może warto poszukać na giełdzie fotograficznej w Stodole (niedziele 10-14).
W7
08.02.2009 20:53 · Odpowiedź #1411
Dzięki Panowie!. Zaczynam przeglądać w takim razie opcje D60 i 18-200.
BI
09.02.2009 06:21 · Odpowiedź #1413
Aparat na rybki moim zdaniem powinien być mały i zgrabny żeby nie zajmował miejsca no i wodoodporny , bo nigdy nie wiadomo co się przytrafi.
MJ
09.02.2009 14:47 · Odpowiedź #1415

Aparat na rybki moim zdaniem powinien być mały i zgrabny żeby nie zajmował miejsca no i wodoodporny , bo nigdy nie wiadomo co się przytrafi.


Też mam takie zdanie. Na rybki noszę ze sobą HP R818, jest wodoodporny ale tylko w obudowie ;)
RA
09.02.2009 14:45 · Odpowiedź #1414
Długo zastanawiałem się nad zakupem aparatu i wybór padł na Canona IS5 teraz zapewne byłby to nowszy model ale wtedy go nie było. Koszta nieduże a takiemu profesjonaliście jak ja korzystającemu z ustawień auto i gotowych programów wystarczy😄
Teraz pewnie kupił bym Casio EX-F1, można robić fotki 60fps 😏
bysior
09.02.2009 18:44 · Odpowiedź #1420
Mnie Puzio namawiał do D60 jak kupowałem E410... ale trochę mnie przestraszył zaawansowaniem... Byłem teraz na urlopie i kolega miał ze sobą Sony alfa, nie wiem dokładnie jaki model... ale zdjęcia nie zachwycały niestety, więc dla mnie na pewno Sony odpada. Generalnie pewnie tak jak piszecie, najlepszą opcją jest kupienie taniego body ( bez przesady oczywiście ) i zainwestowanie w dobry, uniwersalny dość obiektyw o którym piszecie, do tego jeszcze jeden z krótką ogniskową do makro, filtr polaryzacyjny tak niezbędny nad wodą - i chyba wystarczy! Generalnie ja rozważam teraz D60 i Canona :)

I bardzo ważna jest dla mnie opcja zdjęć seryjnych! A Olympus się na tym wykłada niestety... A z tego co słyszałem, Canon jest spooooro szybszy...
KF
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
09.02.2009 22:49 · Odpowiedź #1426
Jestem ciekaw Tomek gdzie w swojej torbie którą tachasz na ryby znajdziesz jeszcze miejsce na lustrzankę z 2 obiektywami, nie widzę szans by to się zmieściło... i tak już teraz wszystko z niej wypada...

Ceny niestety idą szybko w górę i trzeba dobrze szukać by coś jeszcze okazyjnie trafić...

Inna sprawa to kupowanie lustrzanki i używanie jej w trybie auto... lepiej kupić jakąś hybrydę, trochę mniejsza, a znacznie uniwersalniejsza, zdjęcia przy dobrym świetle będą bardzo dobre, kiedy jest ciemno - lampa. Z hybryd polecam jakiegoś używanego Canona S3 lub S2, niewielkie pieniądze, dobra jakość zdjęć, i nie będzie tak szkoda jak go utopimy w Narwi.

Dużo zależy jakie uprawiamy wędkarstwo, co innego gdy samochodem zajechaliśmy nad samą wodę i wędkujemy... ale tych zwolenników lustrzanek chętnie "przegonię" z ich sprzętem brzegiem Narwi...

Ja na ten rok kupiłem małego kompakta Fuji F60fd, mały, poręczny, duża jak na kompakt matryca 1/1.6, niestety tylko 3x zoom, tryby "ręczne", jakość zdjęć zdecydowanie ponad przeciętną dla kompaktów.
bysior
13.02.2009 15:12 · Odpowiedź #1451
Dwie fotki strzelone z mojego Olympusa, tak dla przykładu jak generalnie robi zdjęcia:
woda.jpg
swieczka.jpg
KF
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
13.02.2009 22:45 · Odpowiedź #1456
Fotki całkiem, całkiem... nie wiem co masz do tego swojego byłego Olympusa. A te fotki co robiłeś mi nad wodą na jesieni - jak wyszły?

Ja kupiłem wczoraj Sony A200, na razie z kitem, jak będę wiedział co mi jest potrzebne obejrzę się za obiektywami, ale na ryby to raczej nie będzie ze mną chodził, wolę nosić mały kompakcik.

Lustrzana jednak trochę waży, a ja na ryby chodzę w 90% na własnych nogach...
SR
14.02.2009 19:25 · Odpowiedź #1470
Cześć
Sławek ma racje.
Niedawno kupiłem D60 z kitowym szkiełkiem 18-55 i muszę go wymienić bo rewelacja to nie jest (aczkolwiek lepszy niż kitowy obiektyw w Canonach).
Kup sobie samo body D60 i do tego Sigma 18-200 ( 888zł na Allegro) i masz bardzo uniwersalny zestaw.
Aha Nikon D60 nie ma opcji kręcania filmów jak mówił Sławek.

Pozdrawiam
14.02.2009 20:07 · Odpowiedź #1472
Jak najbardziej zgadzam się z tym, że te kitowe obiektywy (najczęściej 18-55), które niejako z urzędu są sprzedawane przy aparatach we wszelkiego rodzaju promocjach, są co najwyżej średniej jakości. Bo są. Tyle, że ja już kilka zdjęć wrzuciłem tutaj m.in. w galeriach i w większości są one wykonane takim właśnie obiektywem..... I nie narzekam. Aczkolwiek, jak są możliwości zakupu (finanse!) , to lepszy obiektyw zawsze będzie.... lepszy.
W7
15.02.2009 09:21 · Odpowiedź #1475
Tak wlasnie myśle.Zakupic D60 z Kitem 18-55 ( no bo taki jest w zestawie a jakos ni emoge namierzyc nowego body bez kit-a - a jesli juz to za niewiele mniejsze pieniądze niz z KIT-em wiec szkoda go odpuszczac) i dokupic 18-200 Sigme - ale wlasnie nie bardzo wiem którą Sigme ( tak aby była w pełni kompatybilna czyli z silnikiem, stabilizacją etc). A ceny SIgmy 18-200 do Nikona to zakres od faktycznie 900zl do 1700 wiec podejrzewam ze czyms istotnym się różnią.
Paweł, Szewer - czy moglibyście napisac mi dokładny model SIGMY pasujący do D60 i spelniający powyższe wymogi?
Byłbym zobowiązany!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2