Przejdź do treści

Co trzeba zrobić aby powstał odcinek no kill?

Wędkarstwo – ogólnie

@sajdol Archiwum
27.04.2014 10:16
Witam, chciałbym zaprosić wszystkich do dyskusji.

Tak jak napisałem, chciałbym się dowiedzieć co trzeba by zrobić aby powstał taki odcinek, a ponieważ jestem zielony w tym temacie, prosiłbym aby osoby posiadające jakąkolwiek wiedzę na ten temat się tu wypowiedziały. Nigdy nie chodziłem na zebrania koła i tak naprawdę zacząłem się tym interesować od niedawna.

Co jakiś czas na forach ukazuje się petycja dot. takiej czy innej rzeki o stworzenie odcinka no kil, którą podpisujemy a dalej to tak naprawdę nie wiemy co się z tym tematem dzieje (w którym miejscu grzęźnie). Widać, że na terenie polski ludzie potrafią się zorganizować i takie odcinki powstają. Rozmawiając prywatnie z drakersami często się słyszy "daj spokój, nie jedna taka petycja już była, to nie przejdzie" Innym się jednak udaje, czyli da się.

Więc spróbujmy zebrać tu informacje dot. tego tematu a może wspólnie uda się wyciągnąć jakieś wnioski.

Zacznijmy od początku. Czy w takich sprawach decyduje (głosuje) zarząd okręgu?
gdzie trafia petycja? Rozumiem, że zarząd wybierają w głosowaniu członkowie koła, proszę o sprostowanie jeśli się mylę.

Jeszcze raz zachęcam do wypowiadania się w tym temacie. Widać, że wielu drakersów łowi na muchę. Czy nie pięknie byłoby pójść dalej i pokusić się o no kil dopuszczający łowienie tylko na muchę?
18210 wyświetleń 16 odpowiedzi

Odpowiedzi

16 odpowiedzi · 18,210 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
27.04.2014 11:09 · Odpowiedź #55755
Nie jestem do końca pewien ale koło nic do "no kill" mieć nie może. Pewnie że sobie może do okręgu petycję napisać ale jeśli przykładowo:

Załóżmy że na pomysł odcinka takiego wpada jakieś koło w siedleckim i chce zrobić "no kill" na siedleckim Bugu. Po pierwsze nawet w tym kole nie będzie tak że każdy wędkarz będzie za "no kill", ale załóżmy że z koła 300 osobowego 30% co i tak jest b.dużo.

Załóżmy że ZO wie mniej/więcej ilu wędkarzy łowi na takim odcinku, niech będzie to w skali roku 1000 osób.

Ta setka składająca petycje nie ma szans bo w tym 1000 może zwolenników "no kill" trafi się kilka albo kilkanaście osób więc byt takiego odcinka nie ma racji bytu.
27.04.2014 12:30 · Odpowiedź #55757
Myślę, że taki odcinek mógłby powstać bez problemów. Trzeba by tylko złożyć odpowiedni wniosek z podpisami do ZO i jeśli zarząd pozytywnie rozpatrzy, może utworzyć taki odcinek, aczkolwiek podpisywałem się już pod takimi petycjami i odcinka NO KILL nie ma i nie wiem co stało na przeszkodzie:bezradny: Na pewno jest to możliwe przecież mamy w Polsce takich odcinków coraz więcej, chociaż bardziej na wodach górskich, ale czy to woda górska, czy nizina moim zdaniem jest to bez znaczenia. Czekam, aż dyskusja się rozwinie i znawcy w temacie napiszą co stoi na przeszkodzie by taki odcinek NO KILL powstał.
27.04.2014 16:13 · Odpowiedź #55772
Byl na Welu odcinek no kill. rok sie utrzymal. mlodzi musza zastpic starych duchem. tyle w temacie.
27.04.2014 16:55 · Odpowiedź #55777
Słuszna sugestia @Andrew. Pomalutku te zmiany już zachodzą i miejmy nadzieję że będzie tylko lepiej.
27.04.2014 17:08 · Odpowiedź #55779
Chyba Andrew wszystkie wątpliwości rozwiał jednym zdaniem.

Podejrzewam, też że takie decyzje mogą zapadać na szczeblu okręgu np w odniesieniu do rzek, ale już jeżeli chodzi o wody drobniejsze jak nap jakieś stawy, jeziora czy małe zaporówki to może o przepisach obowiązujących na danej wodzie decyduje koło, które opiekuje się wodą?

Zresztą dopóki nie wypowie się ktoś, kto zna to od "zaplecza" możemy tylko snuć domysły.

<blockquote>
Czy nie pięknie byłoby pójść dalej i pokusić się o no kil dopuszczający łowienie tylko na muchę?
</blockquote>

A dlaczego tylko na muchę? Podchodzi pod stereotyp i zaszufladkowanie :dokuczacz:

27.04.2014 19:37 · Odpowiedź #55795

[/quote]

A dlaczego tylko na muchę? Podchodzi pod stereotyp i zaszufladkowanie :dokuczacz:

[/quote]

to tak trochę żeby chłopaków mocno wkręconych w muchę łowiących na tej rzece zwerbować :dokuczacz:
widać, że sporo shrapów łowi systematycznie na muchę na tej rzece i ich przybywa. myślę że chcieliby mieć takie coś. a w kupie siła :oczko:
27.04.2014 19:55 · Odpowiedź #55799
Radziu z Wkra fishing już się troszkę wypisał mam nadzieje że nie obrazi jak podam link do jego tekstu.
http://www.wkra-fishing.pl/artykuly/odcinki_wkry_no_kill/Odcinki_Wkry_NO_KILL.html
a tutaj niby gotowe rozwiązanie ze strony WMH.
http://wmh.pl/smf/organizacje-i-przepisy-wedkarskie/odp-nie-bedzie-gornych-wymiarow-ochronnych/
Gdyby tak było to ustalamy odcinek składamy pismo i robimy zlot nad Wkrą zbiórka przed zebraniem a poźniej wspólne rybki. Jak ktoś ma jakiś regulamin który określa wymogi formalne zgłoszenia to chętnie bym się z tym zapoznał.
29.04.2014 21:35 · Odpowiedź #55852
To jak ruszamy z tym odcinkiem? Składamy wniosek idziemy glosowac :) kto chętny.? i jaki odcinek proponujecie? Może zróbmy mała ankietę odnośnie odcinka najlepiej taki oddalony od zabudowań który jest pośród pól z daleka od działek "rekreacyjnych", i jakiej długości odcinek nam potrzebny 3 kilometry mniej więcej?
30.04.2014 05:34 · Odpowiedź #55854
Przede wszystkim przed złożeniem czegokolwiek to poczekajmy na opinie @rybaraka :)
12.05.2014 08:03 · Odpowiedź #56304
<blockquote>
Przede wszystkim przed złożeniem czegokolwiek to poczekajmy na opinie @rybaraka :)
</blockquote>

się rozpisał, nie ma co 😂
no, cóż... nie chceta to nie bedzieta mieli, a siatami niech ciągają dalej, żadne zarybienia nie pomogą.
A o Wkrze dalej będzie się mówiło, że chimeryczne, że szału nie było, że same krótkie się wieszały.
Trochę tylko przykre jest to,że @Rybarak nie ma nawet zamiaru zabrać głosu w tej sprawie a myślę,
że z racji pełnionej funkcji, jest to chyba niektórym winien.

12.05.2014 08:11 · Odpowiedź #56305
<blockquote>

Przede wszystkim przed złożeniem czegokolwiek to poczekajmy na opinie @rybaraka :)
</blockquote>

się rozpisał, nie ma co 😂
no, cóż... nie chceta to nie bedzieta mieli, a siatami niech ciągają dalej, żadne zarybienia nie pomogą.
A o Wkrze dalej będzie się mówiło, że chimeryczne, że szału nie było, że same krótkie się wieszały.
Trochę tylko przykre jest to,że @Rybarak nie ma nawet zamiaru zabrać głosu w tej sprawie a myślę,
że z racji pełnionej funkcji, jest to chyba niektórym winien.


Rybarak zabrał głos w tej sprawie i to całkiem sporo napisał...http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2867-page-19.html

@sajdol (edytowany 12 lat temu)
12.05.2014 08:15 · Odpowiedź #56306


[/quote]
Rybarak zabrał głos w tej sprawie i to całkiem sporo napisał...http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2867-page-19.html

[/quote]

ooo.. gdzieś mi to umknęło, mój błąd, zabieram się do lektury.
Przeczytane :)
sam nie wiem jak mi to umknęło. honoru chyba nie muszę nikomu zwracać bo jak mniemam,
nikogo nie uraziłem. Za postawę i zaangażowanie oczywiście się szacun należy.
Natomiast widzę,że rzeczywistość jak zwykle jest brutalna.
Kiedyś poznałem człowieka nad wkrą, który z tego co pamiętam pełni jakąś funkcję w kole w Sochocinie. w każdym bądź razie ma (miał) cukiernię w Sochocinie. miał poglądy podobne do naszych. no ale te 80% wydaje się zbyt trudne do przeskoczenia.
chyba możemy uznać temat za wyczerpany.
@wisnia (edytowany 12 lat temu)
30.04.2014 08:37 · Odpowiedź #55859
No oczywiście @rybarak ma największy autorytet i wiedzę w tym zakresie, i za jego błogosławieństwem się wszystko odbędzie jeżeli takowe będzie.
Ale ktoś musi chyba całą sprawę przypilnować i napędzić żeby nie była tylko kolejnym zapomnianym wątkiem, Ryb jest mało i będzie tylko mniej, czas działa na niekorzyść wędkarza. Bo jak to mówi mój ojciec Rybak wraca z rybami a wędkarz z wędkami.
Stąd moje pytanie do odpowiedniej osoby, które według mnie jest najistotniejsze czy takowy wniosek/pismo o utworzenie składa się w dowolnym momencie i będzie zwołane jakieś zebranie np przy zebraniu pod tym pismem odpowiedniej ilości podpisów? Czy jeżeli złożymy pismo np. dziś to musimy czekać do walnego które odbędzie się ....?
pozdrawiam i czekam na chętnych.
30.04.2014 20:20 · Odpowiedź #55869
A może by wspomóc chłopaków z Wkra Fishing Oni już coś w tym temacie działają. Wspólnymi siłami może byśmy coś zdziałali i powstałby takowy odcinek. 😏
15.05.2014 08:15 · Odpowiedź #56484
Fakt opinie najbardziej doświadczonych w temacie już znamy. Nie udało się w 2014 r. nikt nie mówi że nie uda się w 2015 r. moim zdaniem kluczem do sukcesu było by nakłanianie ludzi którzy właśnie mają prawo głosu a na danym odcinku by nie wędkowały a najlepszym argumentem dla nich będzie to, że ustanowienie takiego miejsca zawsze daje możliwość na sportowe przeżycia a na innych odcinkach też zaowocuje to wzrostem pogłowia ryb w końcu to rzeka i ryby wędrują, co za tym idzie mięsiarze też skorzystają.
Wracając do odcinka myślę że tu leży kluczowy problem który odcinek był by najlepszy? jak go wyznaczyć ?
Bolęcin- Joniec to chyba odcinek o największej presji wędkarskiej z tych co znam w okolicach więc na pewno ciężko będzie go przeforsować, liczni przeciwnicy się zajdą. Więc może odcinek mnie inwazyjny tylko który taki jest ? :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.