Czas goni nas :)

Rozmaitości

@wojtek_b Archiwum (edytowany 14 lat temu)
29.05.2012 14:31
Serwus!

Czy tylko ja z niecierpliwością wyczekuję 1-ego...Ostrzę kotwy, wybieram woblery, typuję miejscówki😜? A może w Was też się objawia już nocne sandaczów łowienie :zawstydzony: ? Bo przecież czerwiec tuż tuż i nie mogę się doczekać kiedy powiem...

71e7a0519a409a0d5bb40e6d80b8b731.jpg
17855 wyświetleń 18 odpowiedzi

Odpowiedzi

18 odpowiedzi · 17,855 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
29.05.2012 15:07 · Odpowiedź #34021
Ja zamierzam uderzyc od polnocy 1go na nocne lowy jesli tylko pogoda pozwoli. W maju bylem nad Wisla z wedka raptem trzy razy ale bez wedki troche wiecej i pare bankowek namierzylem. Na bolenia zupenie nie mam cisnienia ale nocne pieski to zupelnie cos innego. Lubie ten klimacik nocnych Wislanych pluskow, to wolne sciaganie woblera, te zmagania z agrafkami przy latarce. A po polnocy to juz nawet komary spia :)
29.05.2012 16:14 · Odpowiedź #34024
Ja urlop na pierwszego już zaklepany 🎉
Nad wodą zamierzam być w pierwszych minutach sezonu, coby do przedświtu "ostukać" się z zaczepami i kamieniami👋
Trzy miejscówki oczywiście wytypowane, woda będzie taka jak teraz, może kilka centymetrów spadnie...
Plan to oczywiście woblery, ale parę gumek też wezmę, a co tam...😄

Ale i tak wezmę kilka boleniowych przynęt, żeby jak ranek już będzie w pełni porzucać i za tym drapieżnikiem🎉
29.05.2012 16:49 · Odpowiedź #34025
Nie będę ukrywał - na mętnookie w tym roku się nastawiam. 😄
Na razie praca praca, od soboty będę nad Bugiem, ale cokolwiek wrzucę do wody pewnie dopiero 4go.
29.05.2012 17:16 · Odpowiedź #34026
A może by tak spotkać się szerszą grupką :)? I postraszyć troszkę nad wodą😂
29.05.2012 17:52 · Odpowiedź #34031

A może by tak spotkać się szerszą grupką :)? I postraszyć troszkę nad wodą😂


Oj, dla mnie na przykład - pierwsze nocne wyjścia na sandacze to jednak samotne wyjścia:)

PS. Wojtku, przeniosłem wątek do Rozmaitości, Off-topic nie jest miejscem na sandacze😄
29.05.2012 17:55 · Odpowiedź #34032
Ja również nie mogę się doczekać Czerwca i przetestowania kogutów Kojota. Jeżeli jednak czerwiec zacznie mi się i skończy jak Maj to strach myśleć.
30.05.2012 10:05 · Odpowiedź #34058
Biorąc pod uwagę zapowiadaną na piątek pogodę (a właściwie antypogodę) -rozpoczęcie sezonu sandaczowego może być dość ekstremalne...🎉
http://meteo.icm.edu.pl/um/php/meteorogram_list.php?ntype=0u&fdate=2012053000&row=406&col=250&lang=pl&cname=Warszawa

Może się pomylą...🥺🥺🥺
30.05.2012 11:13 · Odpowiedź #34060
Im gorsza pogoda tym lepsza😜. Ja po cichu liczę na deszcz.
31.05.2012 21:10 · Odpowiedź #34155
Zostało jeszcze 50min 😄 Deszczu brak🎉 Ciekawe czy pierwsze ogary zaraz ruszą w las 😂
01.06.2012 05:28 · Odpowiedź #34158

Zostało jeszcze 50min 😄 Deszczu brak🎉 Ciekawe czy pierwsze ogary zaraz ruszą w las 😂


Znając życie to Naczelny odliczał minuty do godziny 0 gdzieś nad Królową 😄
01.06.2012 06:19 · Odpowiedź #34162


Zostało jeszcze 50min 😄 Deszczu brak🎉 Ciekawe czy pierwsze ogary zaraz ruszą w las 😂


Znając życie to Naczelny odliczał minuty do godziny 0 gdzieś nad Królową 😄


Coś w tym stylu było😄👋🎉😏🎉
01.06.2012 05:24 · Odpowiedź #34157
U mnie wieczorem padalo a teraz leje :bezradny:
01.06.2012 07:01 · Odpowiedź #34164
No i jak panowie pierwsza nocka ?
01.06.2012 07:51 · Odpowiedź #34168
Ja dopiero przed :) Na razie stoję w mega korku, potem 8h w pracy i dopiero ogień :D
01.06.2012 09:25 · Odpowiedź #34171
Ja byłem dzisiaj punkt 0 :) Niestety z pagajem bez silnika więc obskakiwałem do 8.00 rano dwa filary jednego mostu ;) Godzina jeden płytki, godzina drugi głęboki - efektem były dwa puknięcia - nie zacięte niestety tylko ściągnięte gumy. No i dziś wstąpiłem do klubu Fenwicka :D A pogoda? Lało od startu... po dwóch godzinach przestałem już wylewać wodę z łódki, w przystani rano miałem wody po kostki ;)

deszcz.jpg
01.06.2012 10:51 · Odpowiedź #34178

Ja byłem dzisiaj punkt 0 :) Niestety z pagajem bez silnika więc obskakiwałem do 8.00 rano dwa filary jednego mostu ;) Godzina jeden płytki, godzina drugi głęboki - efektem były dwa puknięcia - nie zacięte niestety tylko ściągnięte gumy. No i dziś wstąpiłem do klubu Fenwicka :D A pogoda? Lało od startu... po dwóch godzinach przestałem już wylewać wodę z łódki, w przystani rano miałem wody po kostki ;)



Zacznij się przyzwyczajać do takich wyników 😄 😄 😄 Księżniczka teraz się odwdzięczy za te Twoje zdrady 😂
01.06.2012 10:11 · Odpowiedź #34176
A myślałem, że tylko Trociarze mają tyle samozaparcia, żeby walczyć z pogodą od pierwszych godzin nowego sezonu. Widać Sandaczowcy(czy Sandalarze;) to równie zacięta nacja :P

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.