<blockquote>
I to jest prawidłowe i normalne.
Gdyby wypadały wszystkim i nagminnie to byłby badziew nie wędka.
A tak nie napisałem. I tak nie jest.
Mi wypadło po dwóch miesiącach od zakupu. Kupiłem nową, dobraną rozmiarem i wkleiłem.
Serwis nie zrobiłby nic więcej i nic innego. Więc szkoda było czasu.
Innych uszkodzeń nie było.
Kojoto. Również często eksploatuję ten kij.
A com widział i zobaczył, tom opisał.👋😄
</blockquote>
Spoko oko :) Czasami nawet w fenwickach albo sakurach też to się zdarza... ot rzeczy martwe :)
Zdecydowana część Fenwicków wcale nie jest jakoś ekstra zbrojona względem innych seryjnych kijów, kompletnie nie czaję jak to się stało, że obrosły one taką legendą w PL :bezradny:
Wracając- miałem jakiś czas Excelerka do 10 g, przyjemny patyczek. Dla mnie ten do 18 gram jest zbyt szybki pod klenia, dodatkowo z tego co pamiętam miały one cholernie długi dolnik.