Debata o pływadłach silnikach i slizgu czyli wszystko i nic

Łódki, pontony, silniki

← Poprzednia
Strona 1 z 3
@bandzior Archiwum
07.05.2013 18:55
Obawiam się kolego Banita że sam najmniejszego pojęcia nie masz o łodziach i pontonach ślizgowych. Czterdzieści lat projektowałem, budowałem i startowałem łodziami ślizgowymi w wyścigach, siedem razy w mistrzostwach świata. Więc nie kadź nic na ten temat bo Twoje pochodzenie z tak pięknego miasta nic dla nas nie znaczy. Jak masz zamiar robić zadymę to możemy zacząć na argumenty.A sam pływam ciut lepszą łodzią jak twoje typy.Poza tym sam na tej skorupce która pokazałeś pływać możesz na stawie z łabadkami w parku zdrojowym. Pozdrawiam tornado

cytat z Jerkbait.
35955 wyświetleń 48 odpowiedzi

Odpowiedzi

48 odpowiedzi · 35,955 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@banita (edytowany 10 lat temu)
08.05.2013 15:08 · Odpowiedź #44934
Obawiam się „bandzior”,
08.05.2013 16:35 · Odpowiedź #44936
Niemam żadnego pływadła więc tematu nie poruszam żeby się nie skompromitować,ale chętnie zobaczę fotki jak wygląda łódka/ponton lub inna jednostka w tzw. ślizgu.Kolego @Banita,mogę poprosic???:)
08.05.2013 19:35 · Odpowiedź #44944
Myślę, że czas zakończyć tę dyskusję. Czemu niby ponton nie miał by pływać w ślizgu? Mimo iż posiadam spore doświadczenie motorowodne (w tym budowa łodzi motorowych na sprzedaż) To przede wszystkim jestem żeglarzem, i tu Cię zaskoczę kolego. Nawet jednostka wypornościowa taka jak jacht żaglowy w odpowiednich warunkach potrafi iść w ślizgu, powiem więcej, udało mi się to jednostką o długości dziewięciu metrów na niegocinie, był to nubian 29. Myślę więc że, Twoja wiedza na temat nautyki jest tak mizerna iż czas zakończyć tę dyskusję. Wieszaj sobie te 600 koni nawet przy tej swojej miednicy ( moja żona w większej "jednostce" namacza pranie) I życzę stopy wody pod kilem ( jak będzie głębiej to dla własnego bezpieczeństwa raczej zawracaj) klep sobie te miednice po cichutku w garażu i nie chwal się nimi za bardzo ( miałem okazję na ZZ ratować załogi większych jednostek) Pozdrawiam Artur.
To był ostatni mój post w tym temacie, chyba że pojawi się ktoś z głową w miejscu takim jakiego uczyłem się na anatomii.
08.05.2013 21:01 · Odpowiedź #44950

📷
Kilka pni drzew, zbić gwoździami lub związać i mamy pływadło zwane tratwę.
Miejscowy zwyczaj nad jednym z jezior.
🎉👋😜


to ja się pytam gdzie jest numer rejestracyjny na tej jednostce służącej do amatorskiego połowu ryb. I pytanie nr 2 600KM ?? Kubice miałeś na pokładzie czy innego Hołowczyca ?? :) Kurde zaplułem ekran :)
08.05.2013 21:34 · Odpowiedź #44951
Jak to gdzie jest numer ? na ramie od jubilata - tam Romer nabijał😄
09.05.2013 05:20 · Odpowiedź #44952
jakie ma spalanie ten silnik ?
chodzi mi oczywiście o spalanie GAZU 🤔
@okonhel (edytowany 13 lat temu)
09.05.2013 06:01 · Odpowiedź #44954
Łódź dł 5 m i 600 KM? Czyli 2x300KM rozumiem. Nawet jeśli pawęż wytrzyma i nie popęka na łączeniach z burtą to i tak są za ciężkie , nawet jeśli miejsce na dziobie zajmie sternik siedzący na zbiorniku paliwa 500 l (bo takie minimum daje się do takich silników żeby pływanie miało jakiś sens). Nawet jeśli łódź 5 m nie zatonie od razu od masy takich silników to zaleje się wodą przez rufę zanim wejdzie w ślizg (rufa siądzie) gdy silniki zaczną pracować.
Poniżej fotka dla kolegi chcącego zobaczyć ślizg łodzi.

Ślizg.JPG
09.05.2013 09:58 · Odpowiedź #44964
Dzięki,@okonhel.Czekam jednak na fotki od @Banita;)
@okonhel (edytowany 13 lat temu)
09.05.2013 11:47 · Odpowiedź #44967
Rozumiem... :)
Tak informacyjnie - łódź 9 m , 2x225 KM benzyna, Vmax 55 w. Zdjęcie robione przy prędkości 30-35 w.
@banita (edytowany 10 lat temu)
09.05.2013 14:27 · Odpowiedź #44971
To Was panowie trochę zdziwię,
09.05.2013 14:44 · Odpowiedź #44973
@Banita,jestem laikiem w temacie jak już wspomniałem stąd wynika pomyłka.Mi jest obojętne co wrzucisz tylko żeby to szło w tym osławionym "ślizgu"
09.05.2013 14:57 · Odpowiedź #44975
Nie jestem znawcą, nie jestem motorowodniakiem, nawet uważam że do wędkowania w zupełności wystarczy kilka KM bo gdzie się mnie śpieszy? Ale bywało że i na Bałtyku i na ZZ pływaliśmy łódką kolegi o długości ok. 6,5m z Yamahą 150KM. 600KM przy mniejszej łódce sobie nie wyobrażam. Motorek 150KM rozpędzał w/w jednostkę przy zupełnej flaucie do 73km/h w/g licznika i 71km/h w/g GPS.
Czy mam rozumieć że 4x mocniejszy silnik rozpędza mniejszą łódkę do prawie 300km/h 🤪
Jeśli tak to jest to prędkość potrzebna do wystartowania,a jaki jest kąt wznoszenia? większy niż awionetki? czy może taki jak w turbośmigłowcach np.ATR?
ps. Yamaha 150KM przy przekroczeniu 60km/h pali coś ok. 70-80l na godzinę, trochę dużo jak na nasze warunki.
@okonhel (edytowany 13 lat temu)
09.05.2013 16:14 · Odpowiedź #44978

To Was panowie trochę zdziwię, pod koniec lat 80 ubiegłego wieku pływałem po zatoce Puget w stanie Waszyngton na 20 stopowej łódce z silnikiem 200 koni z prędkością nawet 50 węzłów i w tym czasie nie był to najmocniejszy silnik przyczepny.
Ta szybka łódka potrzebna mi była do pracy, do szybkiego przemieszczania się po terenie około 100 mil.
Kolego Król Tarcho, nie prawidłowe pytanie pontony nie pływają w ślizgu z resztą niema większego problemu musiałbym tylko przejrzeć swoje archiwum około 50 000 zdjęć tylko napisz, co wolisz, łódkę, RIB’a a może skuter.
Zrzynacie się tu na tym forum na wielkich wodniaków i znawców a większość z Was nie wie jak powinna wyglądać prawdziwa lodź ślizgowa, a jeśli już macie łódkę to jakieś tanie badziewie zachwalane przez polskich kustoszy (czytaj producentów).
Pierwsze leprze zdjęcie, które znalazłem na mojej stronie:
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=18143
RIB tuż przed wejściem w ślizg.


Kol. Banita to nie my zgrywamy znawców tylko Ty. Przynajmniej nie próbujemy nikogo obrażać tak jak Ty pisząc że pływamy na tanim badziewiu od kustoszy. Skoro pływasz na jakiś wspaniałych łodziach to pokaż te łodzie tylko żeby były Twoje a nie że zrobiłeś fotkę czyjejś łodzi i wstawisz tutaj. Gdybyś był taki jak opisujesz powyżej to nie robiłbyś łódki z budy od samochodu. To nie jest tanie badziewie?
Nie mam ambicji mieć jakiejś super łodzi na ryby bo to co mam mi wystarcza do moich celów. W pracy pływam na drogich łodziach ale w przeciwieństwie do Ciebie nie wywyższam się i nie atakuję innych.

Nadal nie wstawiłeś fotki o którą kolega prosił - miała być łódź w ślizgu a nie tuż przed lub tuż po. A niby masz tysiące zdjęć.

09.05.2013 20:27 · Odpowiedź #44982
Mariano to dla Ciebie - jednostka kibicująca w slizgu 😄 I rozładujmy trochę atmosferę 👍 :papa2:
634860243404774425.JPG
09.05.2013 22:11 · Odpowiedź #44984
Zawsze Krzychu wiesz jak dodać trochę humoru do kwaśnej gadki,dzięki👏😄 Teraz juz wiem😂
@colednik (edytowany 13 lat temu)
10.05.2013 10:46 · Odpowiedź #44991

Nawet jednostka wypornościowa taka jak jacht żaglowy w odpowiednich warunkach potrafi iść w ślizgu,


Jest to możliwe ale z reguły tylko w łodziach regatowych, które mają specjalnie ukształtowane kadłuby. Przy zwykłych łodziach żaglowych, tj. większości łodzi żaglowych raczej jest to mało prawdopodobne, a raczej niemożliwe:P

10.05.2013 21:31 · Odpowiedź #45017
colednik. Dobrze prawisz, dla tego podałem model jednostki jaką udało mi się to osiągnąć. Zerknij na nubian 29. Łajba wygląda jak balia, cztery dwu osobowe kajuty messa, kuchnia, łazienka,ogrzewanie, ciepła woda, dodatkowy prysznic z ciepłą wodą na pokładzie i setki podobnych pierdół. Sam nie wierzyłem że to może pływać, a jednak! i to nieźle. Innowacyjna konstrukcja kadłuba, dziewięć metrów a 35cm. zanurzenia, podobno pierwszy tej wielkości płaskodenny yacht żaglowy. Ma kilka wad lecz ogólnie jestem nim oczarowany. Myślę że firmy czarterowe mogły by pomyśleć o zmniejszeniu powierzchni szmat bo nie wszyscy armatorzy mają zdrowy rozsądek a ta łajba ma bardzo późny moment prostujący.
10.05.2013 21:39 · Odpowiedź #45018
No i latarnia napie....ła jak by ktoś stroboskop podłączył;) dopiero po dopłynięciu do Giżycka dowiedziałem się co to znaczy:boisie:
10.05.2013 21:58 · Odpowiedź #45019
Jeśli już chodzi o ślizg, to przy sprzyjających warunkach może go osiągnąć każdy przedmiot. Puszczał ktoś "kaczki" kamieniem? moment gdy kamień dotykając tafli nie tonie a odbija się od niej to namiastka ślizgu właśnie.
@colednik (edytowany 13 lat temu)
10.05.2013 22:10 · Odpowiedź #45020

Jeśli już chodzi o ślizg, to przy sprzyjających warunkach może go osiągnąć każdy przedmiot. Puszczał ktoś "kaczki" kamieniem? moment gdy kamień dotykając tafli nie tonie a odbija się od niej to namiastka ślizgu właśnie.


Nie podniecaj się tak... Rzucając kamień nadajesz mu już znaczną prędkość... Ale mało tego... Jak ten kamień rzucisz pod złym kątem tzw. kaczek nie będzie...:P pomijając to, że kamień musi mieć odpowiedni "wyląd":) A Rubiana nie znam i nigdy o nim nie słyszałem. Sądząc po oznaczeniu ma to zapewne +9m więc na polskie warunki nie za bardzo...? Porty mamy na Mazurach za małe do takich jednostek... Poza tym to jest forum wędkarskie, a nie żeglarskie. Dobranoc:P

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 3