dla początkującego

Kołowrotki, multiplikatory

@zator Archiwum
10.03.2015 19:13
Czesc wszystkim. Otoz moj przyjaciel poprosil mnie o to abym pomogl mu w wyborze zestawu startowego. Cena jaka On chce na to wydac to 300 zl. Sam nic dawno nie kupowalem i wybieglem z tematu. Ogolnie szukam mu kolowrotka wielkosci 3500 ktorym moglby i spiningowac i lowic na feder przedni hamulec mile widziany. A odnosnie federa to szukam mu jakiegos do 100zl. Reszta bedzie przezaczona na ciezarki itp. Moze mozecie cos poradzic a moze ma ktos jakis uzywany sprzet w dobrym stanie ktory moglby odsprzedac. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc
11978 wyświetleń 10 odpowiedzi

Odpowiedzi

10 odpowiedzi · 11,978 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
11.03.2015 15:56 · Odpowiedź #62911
Jeśli takie fundusze wchodzą w grę to poszukaj czegoś z Kongera albo tańszego Dragona.

11.03.2015 16:48 · Odpowiedź #62913

Jeśli takie fundusze wchodzą w grę to poszukaj czegoś z Kongera albo tańszego Dragona.



Zgadzam się.
Mój pierwszy feeder to był Konger Carbomaxx i łowię nim po dziś dzień, a kosztował wtedy (8 lat temu) niecałe 90zł, więc myślę że warto.
11.03.2015 18:47 · Odpowiedź #62914
Konger Carbomax na to sie zdecyduje, kreciol tez juz mam. Dzieki za pomoc Panowie:)

11.03.2015 16:30 · Odpowiedź #62912

Czesc wszystkim. Otoz moj przyjaciel poprosil mnie o to abym pomogl mu w wyborze zestawu startowego. Cena jaka On chce na to wydac to 300 zl. Sam nic dawno nie kupowalem i wybieglem z tematu. Ogolnie szukam mu kolowrotka wielkosci 3500 ktorym moglby i spiningowac i lowic na feder przedni hamulec mile widziany. A odnosnie federa to szukam mu jakiegos do 100zl. Reszta bedzie przezaczona na ciezarki itp. Moze mozecie cos poradzic a moze ma ktos jakis uzywany sprzet w dobrym stanie ktory moglby odsprzedac. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc



Kolego te 300 to na sam młynek, czy na młynek i feeder? Bo się troszku pogubiłem...
Jak na młynek to za te pieniądze można TD 735 i jeszcze z 70 zł w kieszeni zostanie a jak na wszystko, to raczej ciężko będzie...
@walkor (edytowany 11 lat temu)
12.03.2015 07:43 · Odpowiedź #62915
Konger ostatnio pozytywnie mnie zaskakuje. Coś mi się wydaje że w tym roku kupię jakiś spinning do 8g. z tej firmy.
@zator (edytowany 11 lat temu)
12.03.2015 08:17 · Odpowiedź #62916
Jesli chodzi o Kongera mialem kiedys federa nazywal sie chyba air cobra czy jakos tak poteżne wędzisko do 220 gr jesli dobrze pamietam. Dobrze mi sluzylo do czasu az pęklo. Ale musze przyznać że przez jakies 5 lat jego użytkowania nie obchodzilem sie z nim jakos super delikatnie. Ogólnie uwazam na wedziska ale w trakcie lowienia maja sluzyc do wedkowania a nie do uwazania zeby sie nie porysowalg czy cos w tym stylu. A znam ludzi ktorzy jak widza że wedke kładziesz na betonie to aż włosy wyrywaja sobie z glowy.
12.03.2015 08:26 · Odpowiedź #62917

A znam ludzi ktorzy jak widza że wedke kładziesz na betonie to aż włosy wyrywaja sobie z glowy.


I słusznie! Kładzenie w poziomie zwiększa szanse, że ktoś na nią nadepnie. Wiele razy (też na zawodach- co chyba najbardziej wkurzało) widziałem taką akcję. Po za tym kładzenie (z różną siłą) na czymś twardym powoduje powstawanie mikropęknięć włókna węglowego, które jest odporne na rozciąganie ale nie na uderzenia (jakiekolwiek). Później wędka pęka "sama z siebie".
Takie szczegóły wydłużają czas użytkowania wędzisk.
12.03.2015 10:43 · Odpowiedź #62918
spokojnieeee. carbomaxy to kompozyty. mocne kije. mam jeszcze 2 takie federy. czego ja z nimi nie robiłem. Dają naprawdę radę.
@asma (edytowany 11 lat temu)
12.03.2015 20:57 · Odpowiedź #62919
Ja niestety Kongera nigdy nie polecę, kosztują grosze faktycznie. W spiningu wypadła mi porcelanka z przelotki, podałem przez kolegę do Polski na gwarancję, kolega zakręcony (nie wędkarz) odebrał -->Nową<-- wędkę, niestety nie dostał paragonu po wymianie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy wędka po 2 miesiącach do mnie dojechała. Nie ma nawet dwóch przelotek ustawionych w jednej linii :) Takie to mam dośwaidczenia z kongerem :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.