Drop Shot

Drop Shot

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo Spinningowe

Drop Shot

Wędkarstwo Spinningowe

Odpowiedzi

75 odpowiedzi · 74,900 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
HE
22.11.2008 00:08 · Odpowiedź #231
Novis, polecam metodę na Rydwan. Może okazać się dobrym rozwiązaniem na te największe cwaniaki :)
NS
22.11.2008 09:09 · Odpowiedź #233
Dzięki chłopaki za rady, jak aura pozwoli, to zabieram mottla nad wodę i popróbujemy📷
KZ
@Kaz (edytowany 17 lat temu)
22.11.2008 10:06 · Odpowiedź #234
Witaj Przemo- dzięki ze mi uświadomiłeś ten przepis, ale są jeszcze takie jak parg.3 pkt.2ust.C . Oczywiście twoje zaznaczenie tego paragrafu, tak mówi , ale i nie zabrania w tej metodzie o której ja mówię.A co nie jest zabronione jest dozwolone, tak mówi prawo. Jedynie w połowie pod lodem jest jednoznacznie ten przepis zacytowny( parg.7 pkt.2). Jestem strażnikiem wędkarskim i nic mi niewiadomo abym miał zgłaszać do ukarania tych co łowią tą metodą (Drachkovitch). Jeśli jednoznacznie nie będzie to napisane w prawie , więc ta metoda jest dozwolona. Wcześniej był zakaz łowienia na żywą rybkę, ale ministerstwo szybko się z niego wycofało, gdyż taki zakaz był martwy a dlatego że nasza społeczność wedkarska , ten zakaz ignorowała .😎
RA
22.11.2008 10:33 · Odpowiedź #236
Nie wiem jak u was aura ale u mnie to prawdziwy śnieg pada:bezradny:
KZ
22.11.2008 12:07 · Odpowiedź #239
Jeszcze jedno , oczywiście nie mówię Przemo że nie masz racji, ale dlatego napisałem że tam gdzie gospodarz wody lub jej właściciel inaczej nam nie mówi , to możemy łowić tą techniką .Z pozdrowieniami Kaz.😎
D2
22.11.2008 13:24 · Odpowiedź #240
W Lublinie też pada,tem. minusowa,więc nici z sandaczy,miałem jutro popływać i trochę je pomęczyć:beczy:
PO
22.11.2008 21:55 · Odpowiedź #247
To dalej kolego Kaz.
§ 3, pkt 2c mówi nam o przynętach zwierzęcych. Czyli takich, których przy spiningowaniu używać niewolno (bo wolno tylko sztucznych).

Masz punkt 2e, który mówi:

e/ Przynęty sztuczne to grupa przynęt wykonanych z różnych materiałów naturalnych (ale tu nie można podciągnąc rybki, bo jest ona wyszczególniona i uznana jak zwierzęca-§ 3, pkt 2c, ustawodawca miał na myśli np. pióra) lub sztucznych. Przynęty te mogą być uzbrojone najwyżej w trzy haczyki o rozstawie ostrzy nie większym niż szerokość przynęty sztucznej / z tolerancją do 2 mm /.

I ten wyżej punkt definiuje nam czym można spiningować.

Ja strażnikiem nie jestem, ale u mnie te zapisy traktuje się i interpretuje jako wyraźny zakaz spiningowania rybką (czy jej kawałkiem).

Moim zdaniem, Twoje wytłumaczenie jest niezgodne z wolą ustawodawcy, co tym bardziej dziwi skoro jesteś strażnikem. Podobnie jak stwierdzenie: co nie jest zabronione, jest dozwolone.

PS. żywa rybka to całkiem inna bajka.
RA
22.11.2008 23:16 · Odpowiedź #248
A ja gdzieś czytałem (ze 3 lata temu) że zabronione jest spinningowanie w pionie słyszeliście o tym? Zawsze zamiast rybki można uzbroić w system gumę😏
I z innej beczki czy wędkowanie przy pomocy żywej rybki podanej na bocznym troku sciąganej załóżmy o metr co 10 minut też jest zabronione?
KF
23.11.2008 00:25 · Odpowiedź #249
Ustawa o rybactwie a Regulamin PZW nie we wszystkim się pokrywają, dlaczego? to tego nie wiem. Strażnicy PSR mogą karać tylko z przepisów ustawy, Regulamin PZW powinni przestrzegać jego członkowie i wędkujący na wodach użytkowanych przez PZW. Co zrobić gdy ktoś łamie regulamin PZW a nie przekracza przepisów Ustawy? Wiem, że jak strażnikom się chce to zawsze na takiego delikwenta coś wymyślą, tak przynajmniej jest w Pułtusku i okolicach - więc przestrzegam przyjeżdżających tu na ryby wędkarzy. A że z tym przestrzeganiem jest często na bakier, to Posterunek PSR w Ciechanowie ma jedne z najlepszych wyników w kraju... bo chłopakom się na prawdę chce...

Wracając do systemiku Drachkovitcha to łowienie nim na wodach PZW jest łamaniem jego Regulaminu, czyli nie wolno... jeśli na końcu jest przynęta naturalna, gdy na ten systemik założymy rippera to wszystko jest OK.

Spinningowanie w pionie jest zabronione, jedynie możemy tak łowić pod lodem, łowienie z opadu to nie jest spinningowanie w pionie!

Wędkowanie przy pomocy żywej rybki podanej na bocznym troku ściąganej załóżmy o metr co 10 minut też jest zabronione? to raczej jest zwykła gruntówka więc tak łowić na pewno wolno...

Obecnie techniki wędkarskie często się przenikają i nieraz coraz trudniej jednoznacznie określić metodę wędkowania, myślę że nowe techniki i sposoby wędkowania powinny być określone w nowych przepisach... a teraz lepiej wędkować metodami jasno określonymi w przepisach, wtedy nie będziemy mieli problemów.

Nie wiem z czego to się bierze, ale wielu aż korci by łamać regulaminy i przepisy, a prawda jest taka że jak ryby nie ma w wodzie to jej nie złowimy nawet wtedy gdy w każdej dłoni będziemy trzymać po spinningu i jeszcze obstawimy brzeg 10 gruntówkami albo żywcówkami...
KZ
23.11.2008 15:48 · Odpowiedź #251
Witam jeszcze raz i na wstępię chciałbym przeprosic Przema i wszystkich którym mówiłem że można lub próbowałm wmówic że na system Drachkovitcha można łowić na martwą rybkę- niestety nie wolno!!!!:nie:. Jedynie w takiej sytuacji jak przytoczył Krzysio na sztuczną przynętę oraz również mowił o tym Przemo za co jeszcze raz mocno przepraszam.👍A czy będą rozmawiać w zarządzie głównym na temat nowych technik łowienia i będą dostosywać przepisy już i tak bardzo zastarzałe , równierz też nie dostałem jednoznacznej odpowiedzi. Tak ze póki co musimy przestrzegac dotychczasowego regulaminu PZW. Można tylko na wodach specialnych nie podlegających PZW, oczywiście jesli właśćiciel wyrazi na to zgodę. Jeszcze raz przepraszam i się nisko kłaniam.😎
bysior
23.11.2008 20:54 · Odpowiedź #256
Tego właśnie przepisy do końca chyba nie regulują... A raczej regulamin PZW, a nie przepisy. Był zakaz łowienia na żywca... generalnie totalnie chybiony, bo tak jak mówi Kaz, u nas po prostu się nie da czegoś takiego wprowadzić. Mimo iż jestem ortodoksyjnym człowiekiem, który wypuszcza wszystko do wody... lubię kilka razy w roku wyskoczyć z żywcem. Ta adrenalinka, jak spławik chowa się pod wodą... Tak jak mówi Rapa - ileż razy można spotkać grunciarzy - którzy co kilka minut podciągają trupka. I teraz - czy oni spinningują czy łowią na grunt?? Kwestia dosyć sporna. Kolejna - często spotykam na Narwi wędkarzy, którzy łowią sandacze na zestaw bez spławika, z obciążeniem na żyłce, korygując pozycję żywca ruchami wędki. Takie łowienie pod jaką metodę podlega?

Jak dla mnie regulamin naszego związku jest beznadziejny. Limity ilościowe, okresy ochronne, długości ochronne ryb... i inne tak jak powyżej... A ryb coraz mniej....

A system Drachkovitch'a, który dostałem w prezencie od Kaza na ostatnim wspólnym Domaniowie ( cholernie trudno go kupić, zestaw, o kupnie Domaniowa nic nie wiem ) prezentuje się u mnie tak:

PB230190.JPG
bysior
23.11.2008 21:18 · Odpowiedź #259
A jeśli chodzi o dropshota to zrobiłem zdjęcia swojego zestawu i przynęty, zobaczcie:

PA260139.JPG
PA260140.JPG
HE
23.11.2008 21:52 · Odpowiedź #263
Masz haczyki drop shotowe - cool. Ja męczę się ze zwykłymi... tyle że jak na razie na rzece odpuszczam drop shota, bez łódki ta metoda mi się nie sprawdza - jedynie na stojacej wodzie
PO
24.11.2008 18:04 · Odpowiedź #278
Spoko Kaz. Wszak chyba po to, to forum powstało, aby m.in. wątpliwości różniste sobie wyjaśniać. Luzik! :)

Kurcze, Bysior - skąd masz takie haki? A ja siedzę i myślę jak na plecionce wiązać zestaw do dropa! A to takie proste. :)
CK
24.11.2008 19:01 · Odpowiedź #283

Spoko Kaz. Wszak chyba po to, to forum powstało, aby m.in. wątpliwości różniste sobie wyjaśniać. Luzik! :)

Kurcze, Bysior - skąd masz takie haki? A ja siedzę i myślę jak na plecionce wiązać zestaw do dropa! A to takie proste. :)


Witajcie Wszyscy. W końcu i ja się zalogowałem :)

Przemo, zastosuj dwa, zwykłe haki z oczkiem (jeden z nieco dłuższym trzonkiem). Jeden wiążemy normalnie do linki, stosując palomar z powtórnie przełożonym ramieniem do ciężarka - to ustali hak ku górze - i zbroimy przynętę np. za pysk. Drugi, ten z dłuższym trzonkiem i przełożony wczesniej wbijamy od dołu głowy, w taki sposób, aby ustalić odpowiedni kąt.

Pzdr.
Cinek
RA
24.11.2008 19:06 · Odpowiedź #284
Przemo, zastosuj dwa, zwykłe haki z oczkiem (jeden z nieco dłuższym trzonkiem). Jeden wiążemy normalnie do linki, stosując palomar z powtórnie przełożonym ramieniem do ciężarka - to ustali hak ku górze - i zbroimy przynętę np. za pysk. Drugi, ten z dłuższym trzonkiem i przełożony wczesniej wbijamy od dołu głowy, w taki sposób, aby ustalić odpowiedni kąt.

Pzdr.
Cinek
[/quote]

Cześć Cinek 😄
Jak ty to robisz bo ja dropa tylko na jednym haku widziałem:bezradny:
CK
24.11.2008 19:24 · Odpowiedź #286

Przemo, zastosuj dwa, zwykłe haki z oczkiem (jeden z nieco dłuższym trzonkiem). Jeden wiążemy normalnie do linki, stosując palomar z powtórnie przełożonym ramieniem do ciężarka - to ustali hak ku górze - i zbroimy przynętę np. za pysk. Drugi, ten z dłuższym trzonkiem i przełożony wczesniej wbijamy od dołu głowy, w taki sposób, aby ustalić odpowiedni kąt.

Pzdr.
Cinek


Cześć Cinek 😄
Jak ty to robisz bo ja dropa tylko na jednym haku widziałem:bezradny:
[/quote]

Tak naprawdę stosuję dwa haki tylko w przypadku dużych gum np. Lunker City Finn Fish 4'' i grubszego fluorocarbonu. Po prostu dozbrajam już założoną przynętę dodatkowym hakiem od dołu, aby ustalić kąt 45 st. Pozwala to przy napiętej lince i chwilowym zatrzymaniu skręcania, utrzymanie dłużej, poziomej pozycji przynęty.
Własnie...przynęty do drop shota są różne - niektóre mają rozdwojony ogon, jak wspomniany Lunker, bądź całkowicie tego ogona pozbawione. Te pierwsze w momencie zatrzymania skręcania opadają powoli do dna, nie wykonując żadnej, dodatkowej pracy - są skuteczniejsze do opukiwania stoków, górek itp. Gumki, mające ogon w postaci delikatnej witki, skuteczniejsze są do powolnego prowadzenia, gdzie ciężarek stukający o dno wprawia ją w drgania - to najlepiej sprawdzało mi się na okoniach.

Pzdr.
C.
KZ
24.11.2008 18:20 · Odpowiedź #279
Tomku!- powiedz jak można wgrać z płytki film a jestem gotów wam pokazać jak się wiążę haczyk z długim trzonkiem , ale musi mieć zamiast łopatki kółko. Jest to bardzo prosty sposób i naprawdę skuteczny.😎
HE
24.11.2008 18:42 · Odpowiedź #281
Przemo raczej żyłkę się stosuje. Ja do plecionki wiążę mały krętlik, a do niego żyłkę (0.24-0.28) około 1.5m.
RA
@rapa (edytowany 17 lat temu)
24.11.2008 18:59 · Odpowiedź #282

Przemo raczej żyłkę się stosuje. Ja do plecionki wiążę mały krętlik, a do niego żyłkę (0.24-0.28) około 1.5m.


Można tak zrobić że wiąże się przypon z fluorocarbonu (jak napisał hlehle długości 150cm) do plecionki. Hak wiążemy za pomocą węzła Palomar co właściwie ustawia przynętę.
Przed gwiazdką Cormoran doda do swojej oferty nowe wędki, gumy i ciężarki specjalnie do dropsota, haczyki niestety zapowiedziane są na marzec osobno haki i gotowe przypony.
KZ
24.11.2008 20:28 · Odpowiedź #287
Mam filmik jak się wiąże Drop-Shota, ale nie mogę wam pokazać gdyz to by było nie zgodne z prawem.Haczyk z dlugim trzonkiem z kółkiem musi być .Najlepiej na przepon nadaje się żyłka nr:30 lub 35 , nastepnie nawlekamy poprzez uszko żyłkę i tworzymy pętelkę-haczyk musi być w pozycji górnej pętelki, następnie obracamy haczykiem wokól osi kilka krotnie i zaciągamy to wszystko razem .Haczyk sam powinien ustalić się w pozycji poziomej. Nastepnie w odleglości około 30-35 cm poniżej wiążemy ciężarek lub jak kto woli olwkę o odpowiedniem ciężarze do danej przynęty którą zamierzamy zastosować.
KZ
24.11.2008 20:29 · Odpowiedź #288
Czeiść Cinek miło Cię widzieć👋
CK
25.11.2008 18:44 · Odpowiedź #295

Czeiść Cinek miło Cię widzieć👋


Siemanko! Kope lat ! 😄
PO
24.11.2008 20:39 · Odpowiedź #291
Dzięki za podpowiedzi.
Jednak w kwestii drop shota jestem (jeszcze :) ) zielony jak cholera. Narazie tylko trochę teorii liznąłem. Od kilku raptem dni intensywnie rozważam możliwość zastosowania dropa przy połowach sandaczy u mnie na Odrze. W tym sezonie wyjątkowo karpyśnie reagują na gumy prowadzone klasycznie. Chciałbym im dłużej zagrać przed nosem. Drop wydaje się idealny do powolnego, prezycyjnego obławiania nieodległych, zagłówkowych dołów i rynirn. Takie łowiska (bliskie i przy tym głębokie) pozwalają chyba najlepiej wykprzystać możliwości tej metody przy połowach z brzegu.
Proszę o ewentualne wskazówki, jeśli ktoś z Was próbował w takich warunkach i w taki sposób wędkować. Na co zwrócić uwagę. Itp. Z góry dzięki.
bysior
25.11.2008 07:47 · Odpowiedź #293
Haczyki kupiłem na allegro, jest ich mnóstwo tam, do wybory, do koloru. Mam też zwykłe offsetowe, ale te z oczkiem lepiej trzymają przynętę w poziomie. Kaziu nie da się niestety póki co wstawiać filmów z CD :( Ale kilka różnych na temat drop shota wrzuciłem tutaj: http://shrap-drakers.pl/?go=filmy, można tam zobaczyć jak wiązać, jak łowić itp...

Cześć Cinek! :) Chyba trzeba zmienić Ci status tego kandydata, co zaraz uczynię! ;)
KZ
25.11.2008 18:49 · Odpowiedź #297
W przyszłym roku to już nie odpuszczę Bugu, muszę się z tobą spotkać,a i zapraszam na przywitanie Jesieni do nas na Domaniów.👋
CK
25.11.2008 19:18 · Odpowiedź #299

W przyszłym roku to już nie odpuszczę Bugu, muszę się z tobą spotkać,a i zapraszam na przywitanie Jesieni do nas na Domaniów.👋


Też się chętnie z Tobą spotkam i pogadam :). Chciałbym w końcu wybrać sie na Domaniów, bo już jadę drugi rok i dojechać nie mogę !

Pozdrawiam !
C.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.