Dylematy moralne

Wędkarstwo – ogólnie

@hairy Archiwum
07.11.2011 07:26
Na początku chciałbym zaznaczyć, że nei chce tym tematem wywołac burzy i awantury.
Poniżej opiszę sytuację czysto fikcyjną ale może się ona zdarzyć naprawdę i co wtedy.
Przykładowo w kwietniu idziemy na klenie i czepia nam się szczupak albo sandacz łyka przynętę tak głeboko ze po odczepieniu i długiej reanimacji wiemy że nie przeżyje, co robić?
Wypuscić zeby sie męczył i w ostateczności zdechł czy tez mimo okresu ukrócić jego męki.
28842 wyświetleń 22 odpowiedzi

Odpowiedzi

22 odpowiedzi · 28,842 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
07.11.2011 08:08 · Odpowiedź #23580
Zapewne dla wielu z Was rozwiązanie nie do przyjęcia:
Nie poławiam na spining gdzieś tak do połowy maja.Nie mam tak że 01 maja musi być " dniem szczupaka". Na lód jeśli jeżdżę to też tak gdzieś do końca lutego co by okoniom nie przeszkadzać w pieprzeniu się po krzakach.
Ale wracając do Twojego pytania,zgodnie z regulaminem należałoby by wypuścić nawet mając świadomość że za kilka minut ryba zdechnie. Jakiś czas temu miałem sandacza na brzegu i jakoś tak pzrez lenistwo nie miałem ochoty go czyścić i plan był wypuszczenia ale tak zażarł że hak siedział mu w skrzelach i mocno krwawił-zabrałem.
07.11.2011 08:15 · Odpowiedź #23581
W maju też może trafić się sandacz który zażre głeboko i co wtedy?
07.11.2011 08:35 · Odpowiedź #23582

W maju też może trafić się sandacz który zażre głeboko i co wtedy?

Wypuszczam ale z bólem podniebienia:bezradny:tak śmy mieli z kolegą w tym roku i w ub. na ZZ przy majowej próbie łowienia okoni.
Zaczynamy zazwyczaj w połowie maja i chyba On miał 2 a ja 1 w wymiarze konsumpcyjnym ale na szczęście nie zdążyły zażreć do ogona.
Kilka lat temu widziałem jesienią na Gnojnie jak gość wypuścił okonia takiego bliżej 30cm ale ryba tak bardziej grzbietowym pływała.
Ten który złowił poszedł dalej ale jakiś czas później ryba znalazła się kilkanaście metrów dalej gdzie stał ktoś ze spławikami i podbierakiem sięgnął okonia i zapakował do siaty,wolno mu przecież a jeśli ryba przez kwadrans albo lepiej się nie zanurzyła to już chyba nie dała by rady.
Wracając jednak do pytania-no,miałbym dylemat.Z jednej strony świadomość że ryba zaraz padnie a z drugiej strony regulamin?

07.11.2011 09:13 · Odpowiedź #23583
Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie,z ostrożnością wypuszczone do wody.!!!
i wydaje mi się że temat zostaje zamknięty ,nie ma tu mowy o jakimś dylemacie czy moralnych wyrzutach sumienia ,natura sama eliminuje słabe ,chore osobniki .Więc nic w naturze nie ginie ,a wydaje mi się że dany osobnik zabrany nikomu nie uratuje życia ,czy nie jest niezbędny w jego gospodarstwie domowym (ani trofeum,ani pożywienie)
07.11.2011 09:16 · Odpowiedź #23584
Moim zdaniem należy bezwzględnie wypuścić, gdyż tak mówi nasz regulamin (mówimy tu o okresie ochronnym).

Natomiast w Twoim pytaniu doszukuję się jeszcze jednego, głębszego dna.
Czy wypuścić niech się męczy, czy zabić, żeby się nie męczyła i... i tak wyrzucić bo regulamin...
Ja pewnie bym wypuścił, choć nie mam pojęcia czy to słuszne...

Oddzielnym tematem jest taka sama sytuacja, ale nie w okresie ochronnym..., gdy z jakichś powodów ryby zabrać nie chcemy (bo np. nie mamy co z nią zrobić...), a zażre tak głęboko, że nie rokuje...

Poruszyłeś, Piotrze, ważny temat, mam nadzieję, że odpowiedzi będą merytowyczne, bo i ja ciekaw jestem zdania innych na ten temat.
07.11.2011 09:53 · Odpowiedź #23588
Regulamin nie pozostawia pola manewru, przepis jest jasny więc wypuścić. W ostateczności jak nie przeżyje stanie sie z pewnością pokarmem dla innych osobników szeroko pojętego ekosystemu
07.11.2011 17:58 · Odpowiedź #23624

Regulamin nie pozostawia pola manewru, przepis jest jasny więc wypuścić. W ostateczności jak nie przeżyje stanie sie z pewnością pokarmem dla innych osobników szeroko pojętego ekosystemu


Mój pogląd jest taki sam jak Piotra 😎
07.11.2011 10:10 · Odpowiedź #23589
Moim zdaniem temat nie podlega dyskusji bo skoro ustanowiono jakieś prawo należy je przestrzegać.
Widziałem nieraz jak niewymiarowe sandaczyki upadały ludziom "główką na kamienie" i skoro nie umiały pływać potem innym stylem jak grzbietowy lądowały w torbie.I to po kilka sztuk miało takiego pecha.Każde ustępstwo momentalnie zostaje wykorzystane przez wszelkiej maści cwaniaczków i mądrych inaczej.
07.11.2011 11:03 · Odpowiedź #23592
Zgadzam się z Krzyko
07.11.2011 11:16 · Odpowiedź #23595

Jak widzisz, że ryba ma rozerwany łuk skrzelowy lub wykazuje agonalne ruchy (np. wieczkiem skrzelowym) to walisz w beret i zostawiasz na brzegu.
Pozdrawiam
Salmo


Ale dlaczego zostawiasz na brzegu, a nie wrzucasz do wody?
Pytam poważnie, bo zwyczajnie nie wiem, dla mnie nie jest to takie oczywiste...

Aha, i w momencie jak walisz w beret podchodzi osoba kontrolująca. Co wtedy?
@moczykij (edytowany 14 lat temu)
07.11.2011 11:31 · Odpowiedź #23596
Wtedy pozostaje już tylko co tchu sp....... 😄😄😄 ( Salmo znowu szybszy niż ja )
07.11.2011 11:33 · Odpowiedź #23597
Salmo, odpowiedź na pierwsze pytanie mnie satysfakcjonuje...:)
Na drugie - niestety nie😄
@sacha (edytowany 14 lat temu)
07.11.2011 14:34 · Odpowiedź #23607

ale że ekosystemem jest NIESTETY pie....... kormoran, który zeżre wypuszczonego zdechlaka i dzięki temu naru...a kolejnych paskudnych kormoranów to jestem przeciw.

Jakiś czas temu widziałem gdzieś na jeziorach jak kormoran przymierzał się do łyknięcia chyba raczej zerwanego okonia, a może rybacy zgubili bo godzinę czy wcześniej wracali z połowu.
Widziałem sytuację z jakiś pewnie 50m albo i więcej,okoń był całkiem spory pewnie lepiej niż 30cm i kormoran próbował go łyknąć.Robił kilka podejść ale mu się nie udało i nie widziałem żeby łykał,czy zrezygnował czy okoń odpłynął nie wiem.
O tej porze roku a później przez całą zimą w rejonie mostu Poniatowskiego co roku obserwuję stado które czasami ma ok. 30 sztuk a czasami jest ich 2-3x więcej.

07.11.2011 14:38 · Odpowiedź #23609
😎 No wiesz - kormoran tez jest pokarmem ... np bielika. Nie dalej jak we wrzesniu obserwowałem atak tego drugiego na kormorana na Łuknajnie. Tez nie lubie tych ptaków, ale gdyby nie człowiek i jego "widzimisie" w regulacji populacji zwierzęcych ( zarówno poprzez kontrolowane odstrzały, odłowy, jak i ochrone gat itd itp) to równowaga byłaby zachowana ...a tak mamy klops i nadmiar tych wstretnych ptaków .
Zgodzę się z tym ze w wielu przypadkach ludzka regulacja populacji jest reakcją na wcześniejsze ludzkie czynniki, które spowodowały jej zmniejszanie, ale......... to długi temat, nie ma co
Tak czy siak - regulamin jest, rybka do wody i przyroda się nia zajmie 😎
07.11.2011 14:45 · Odpowiedź #23610

Jakby tym ekosystemem była wydra, sum albo inna łasica to pewnie bym się zgodził, ale że ekosystemem jest NIESTETY pie....... kormoran, który zeżre wypuszczonego zdechlaka i dzięki temu naru...a kolejnych paskudnych kormoranów to jestem przeciw. Jezu, ile ja tych ptaszysk widzę ! Toż to lata stadami po 30 szt. = 15 kg zeżartych ryb dziennnie. I ja mam je jeszcze dokarmiać ?
A zresztą... Hipokryta ze mnie bo wypuściłem w tym roku niewymiarka szczupłego chociaż mu hak jigowy brzuch przebił. Sam nie wiem🤔


@Camry u Ciebie po 30 u mnie stada tych pierd.... ptaszysk liczą setki :( zdjęcie z tego roku, październik:
20111009504.jpg
07.11.2011 14:54 · Odpowiedź #23611
Aż ciężko uwierzyć że tyle ich jest
07.11.2011 15:39 · Odpowiedź #23612
To i tak nic przy tym co się widzi przejeżdżając przez stary most w Płocku. Nie odważę się szacować liczebności tych stad, ale jak się poderwą do lotu to robi się ciemno na niebie!
07.11.2011 15:57 · Odpowiedź #23614
Taka przelotna;)
09.11.2011 20:54 · Odpowiedź #23690
Salmo - w sumie trafiony dylemat 😎 I mówię poważnie, ale tak jak i Ty podkreślam - nie dajmy się zwariowac 👍
09.11.2011 20:56 · Odpowiedź #23691
Mam pewien filmik (wygoglowany), niestety umieszczenie go wiązało by się z naruszeniem regulaminu forum więc nie wiem czy go wstawić. Dodam tylko że oglądając go łzy się w oczach kręcą, a osobom występującym w nim połamał bym nie tylko ręce ale i kręgosłupy. Wiem że nie w temacie ale nie wiedziałem gdzie to napisać bo siedzi to we mnie.
10.11.2011 07:15 · Odpowiedź #23697
Marcin daj mi linka na pw

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.