Oj, tak.
Futrzaki potrafią nad wodą podnieść adrenalinkę wędkarzowi😄.
Ja też ostatnio jak siedziałem na główce nocną porą kilka razy wsłuchiwałem sie w nieodległe odgłosy z krzaków:boisie:.
Jakieś tupoty, łamanie patyków:krzyk:!
Pewnie bobry albo inne podobne milusie stworzenia........🐱
Krzysiu, Twój futrzak jest ładny, jednak następnym razem poproszę fotkę.... sandacza👋!