Gdzie na ryby?
Rozmaitości
W średnio sprzyjających warunkach jakie niesie nam wczesno-czerwcowa aura życzę Wam połamania chłopaki!!! 👍
Za to od wtorku wracam na Mazury, ale już w pełnym wyposażeniu i w jednym słusznym celu. 9 dni wędkowania bez przerwy 😏 🎉🎉🎉 Szczupaki i liny drżyjcieeeee..!!!😎
Pytanie bardziej kieruje do mistrzów w połowie sandacza.
Chiałbym wybrać się gdzieś na sandacze na Wisłę, oczywiście jak woda opadnie. Czy znajdzie się ktoś żeby podzielić się miejscami gdzie można połowić sandacze. Na grochalach też będę wędkował ale chciałem jakieś inne miejsca odwiedzić , takie żeby mieć kontakt z rybą. Miejscówki takie żeby można było łowić z brzegu bo łodzi z silnikiem nie mam :(
I jeszcze jedno pytanie:
Czy na zalewie Zegrzyńskim można wypożyczyć łódke z silnikiem i jaki byłby koszt za cały dzień pływania ?
Dzisiaj w desperacji wyskoczylem na bajzelik Eldorado od 6.00 do 12.00. Na echu ryby duzo, miejscami zatrzesienie. Na powierzchni przewalal sie jakis gruby bialoryb a pstragi teczowe krazyly dookola lodki. Widzialem tez ladne jazie ktore tam wpuszczono jakis czas temu. Z karlinki zerwal mi sie sandacz 60+ no i mialem krotka interakcje prawdopodownie z sumem na te sama blache ktory nawet nie dal oderwac sie od dna obnazajac przy okazji jakies ukryte luzy w moim Viento. Mialem jeszcze sandaczowe walniecia na gume Lunker natomiast szczupaki nie wychodzily do przynet.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.