Gdzie na ryby?

Rozmaitości

Odpowiedzi

47 odpowiedzi · 48,354 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
02.06.2010 12:47 · Odpowiedź #8921
@tymon no niestety, a najgorsze, że przy takim stężeniu to nawet leki niewiele dają. Nic to trzeba przeczekać.
02.06.2010 13:13 · Odpowiedź #8922
Wszystko sie porabalo w tym roku. Normalnie topola kwitnie w polowie maja.
02.06.2010 14:48 · Odpowiedź #8923
Pyli i topola i wierzba nadrzeczna jedna po drugiej.Lekarze twierdzą że te puszki nie uczulają jedynie mogą powodować podrażnienia.Bysiorku w Wiśle w okresie pylenia też ryby nie biorą i starzy wiślacy rezygnowali z połowu w tym okresie.W Jeziorku łowiłem leszcze w czasie pylenia tyle że szlak mnie trafiał bo ciągle zakleszczały mi się malutkie przelotki w szczytówce pickerka.
02.06.2010 18:26 · Odpowiedź #8927
Ja w czerwcówkę będę grasował w okolicach Nowego Miasta Lubawskiego :)
02.06.2010 18:53 · Odpowiedź #8928
ja jutro uderzam na łódkę w pogorzelcu :) Mam tylko nadzieje że wypada się dziś i będzie spokój :)
03.06.2010 03:48 · Odpowiedź #8930
Relację zdam wieczorem ;P Jeśli będzie o czym oczywiście ;P
03.06.2010 09:30 · Odpowiedź #8931
Ja dzisiaj atakuje małe jeziorko w miejscowości Luchowo . Główny cel karaś i pan karp jak uda się coś złowić to wstawię fotki :). A to białe co pływa po wodzie to w sobotę mnie znad wody wypędziło przelotki w moich nowych wędkach zapychały i zrezygnowałem z łowienia . Na szczęście nad tym jeziorem na które dzisiaj się wybieram nie ma topoli ani wierzby 😏
03.06.2010 09:45 · Odpowiedź #8932
Zazdroszczę Panowie wędkarskich planów. Ja część czwartku i część piatku w pracy, a sobota i niedziela mazury ale zupełnie niewędkarsko :beczy:

W średnio sprzyjających warunkach jakie niesie nam wczesno-czerwcowa aura życzę Wam połamania chłopaki!!! 👍

Za to od wtorku wracam na Mazury, ale już w pełnym wyposażeniu i w jednym słusznym celu. 9 dni wędkowania bez przerwy 😏 🎉🎉🎉 Szczupaki i liny drżyjcieeeee..!!!😎
03.06.2010 10:06 · Odpowiedź #8933


Za to od wtorku wracam na Mazury, ale już w pełnym wyposażeniu i w jednym słusznym celu. 9 dni wędkowania bez przerwy 😏 🎉🎉🎉 Szczupaki i liny drżyjcieeeee..!!!😎


Taki to pożyje😎
03.06.2010 10:29 · Odpowiedź #8934
a propo panowie macie jakieś dobre mieszanki na karpia bez uwczesnego nęcenia zastanawiam się czy łowić 1 match +feder czy może 2 match kulki proteinowe odpadają
03.06.2010 15:33 · Odpowiedź #8937
Wozik zazdroszcze pieknie to zorganizowales
06.06.2010 10:51 · Odpowiedź #8951
Witam panowie

Pytanie bardziej kieruje do mistrzów w połowie sandacza.

Chiałbym wybrać się gdzieś na sandacze na Wisłę, oczywiście jak woda opadnie. Czy znajdzie się ktoś żeby podzielić się miejscami gdzie można połowić sandacze. Na grochalach też będę wędkował ale chciałem jakieś inne miejsca odwiedzić , takie żeby mieć kontakt z rybą. Miejscówki takie żeby można było łowić z brzegu bo łodzi z silnikiem nie mam :(

I jeszcze jedno pytanie:

Czy na zalewie Zegrzyńskim można wypożyczyć łódke z silnikiem i jaki byłby koszt za cały dzień pływania ?
06.06.2010 11:19 · Odpowiedź #8952
W tej chwili nikt nie jest w stanie podać Ci konkretnego miejsca na wiślane sandacze bo nie wiadomo co opadająca woda odsłoni.Tak duża woda zmienia diametralnie ukształtowanie dna i dlatego musisz poczekać na ustabilizowanie się poziomu.Jeżeli znasz jakieś opaski kamienno faszynowe w Twoich okolicach to są to potencjalne bankówki, tylko nie mogą być zasypane piachem.W tej chwili tylko tyle mogę Ci poradzić :bezradny:
06.06.2010 19:11 · Odpowiedź #8957
Sacha. W pełni Cię rozumiem. Przed chwilą wróciłem z Mazur. Wyjechałem o 15.00. by po dwóch godz utknąć w korku między Pułtuskiem a Serockiem - Masakra. Dalsza droga do Warszawy na biegu nr................... 1 :nerwus::bezradny::bezradny:
@andrew (edytowany 16 lat temu)
06.06.2010 21:13 · Odpowiedź #8961
U mnie tez kiepawo. W piatek bylismy na zbiorniku Wytyczno na Polesiu. Plywanie od 4.30 do 13.30 z czego od 7.00 w deszczu, a momentami w ulewie. Cztery okonie a w zasadzie okonki ochrzcily moja okoniowa wedke. Galieni zlowil dwa ladne okonie i zerwal przy samej burcie szczupaka 60+. Napotkany wedkarz z Chelma zlowil dwa szczupaki 50tki i ladnego sandacza na oko 3kilo. Ponoc sandacza jest tam wiecej niz szczupaka.

Dzisiaj w desperacji wyskoczylem na bajzelik Eldorado od 6.00 do 12.00. Na echu ryby duzo, miejscami zatrzesienie. Na powierzchni przewalal sie jakis gruby bialoryb a pstragi teczowe krazyly dookola lodki. Widzialem tez ladne jazie ktore tam wpuszczono jakis czas temu. Z karlinki zerwal mi sie sandacz 60+ no i mialem krotka interakcje prawdopodownie z sumem na te sama blache ktory nawet nie dal oderwac sie od dna obnazajac przy okazji jakies ukryte luzy w moim Viento. Mialem jeszcze sandaczowe walniecia na gume Lunker natomiast szczupaki nie wychodzily do przynet.
06.06.2010 21:17 · Odpowiedź #8962
Panowie ja dwa razy wracalem z Mazur przez Serock, pierwszy i ostatni raz w zeszlym roku. Od tej pory jezdze przez Wyszkow dalej ale szybiej i przyjemniej. Przez Serock mozna sie wsciec.
07.06.2010 10:19 · Odpowiedź #8968
Tą trasę pokonuję baaaaardzo często... trochę objazdów tajnych i da się przeżyć ;) A niedługo mam nadzieję będzie już obwodnica :)
07.06.2010 10:23 · Odpowiedź #8969
To juz wiem do kogo mam dzwonic jak dopadna mnie serockie korki :)
07.06.2010 10:45 · Odpowiedź #8971
Polecam się Andrzejku na przyszłość :)
07.06.2010 11:33 · Odpowiedź #8972
wczoraj niestety zawiodły wszelkie objazdy!!! pomimo ucieczki z Pułtuska przez Pokrzywnicę (tam było pusto) Korek zaczynał się na moście na zalewie i kończył przy skręcie na Żerań po czym za 500m znów się zaczynał!! podejrzewam że przez Legionowo i Marki nie było lepiej !! Masakra !!!
@colednik (edytowany 16 lat temu)
07.06.2010 11:34 · Odpowiedź #8973
przez Wyszków w niedzielę zawsze lepiej ale po dlugim weekendzie juz niekoniecznie... wczoraj samochody staly przed radzyminaem - masakra:(

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.