hahahahaha historia zatoczyła koło.....podpaliłem się na niego jak stonka na wykopki, kupiłem go na allegro....odebrałem i stwierdziłem, że albo:
1.kibel totalny
2.nie umiem obsługiwać
wystawiłem na Shrapie z informacją, że coś jest "nie tak", skusił się @Moczykij i potwierdza że wobler jest jednak kiepski....pocieszające w tej historii jest tylko to że brak jakiejkolwiek rozsądnej pracy tego wobka to nie jest kwestia moich dwóch lewych rąk....no i wypada Cię Moczykiju przeprosić za tego bubla....
a matusiak wrócił na allegro, tam skąd przybył:)