Hol Suma PL
Wędkarstwo – ogólnie
Olo robi też fikuśne wobki...;)
Miałem w tym roku suma na wędce stojąc w wodzie prawie do piersi i wycofałem się na brzeg, a potem mogłem już tylko przytrzymać plecionkę i próbować rozprostować główkę (na szczęście się udało i ryba pływa bez żelastwa w pysku). Bo o wyholowaniu bez łódki nie było mowy. Totalny brak wyobraźni..!!
Marcin, no nie powiesz mi chyba, że tego suma to specjalnie puściłeś, bo się będę tarzał ze śmiechu 😂
Witam wszystkich spinningistów na forum mam na imię Andrzej jestem z Wrocławia, na komentarze o tym filmie na waszym forum trafiłem przypadkowo i bardzo wkurzyły mnie niektóre wypowiedzi obraźliwe i krzywdzące Michała Olejnika "Oleixa" o nieodpowiedzialności, bezmyślności, granicach rozsądku, itp. Byłem akurat świadkiem holu tego suma, na zawody jeździmy wspólnie, znamy tą wodę - a przede wszystkim doskonale dno, łowisko jest to Odra kanał przeciwpowodziowy dno twarde pokryte pojedyńczymi kamieniami bez nieprzewidywalnych dołów- nie jest to tak jak u was Wisła, Bug czy Narew - gdzie tylko piach który zmienia ukształtowanie dna z godziny na godzinę. Odra w tym miejscu ma niekiedy po kolana wody. Sum był przypadkiem na zawodach w czasie łowienia kleni i stąd taka jazda na 0,16 a fakt faktem Michał nie odpuści żadnej rybie, z resztą był w spodniobutach świadczy że był przygotowany do brodzenia za kleniami a nie za sumem 😄 Więc czułem się w obowiązku wyjaśnienie co nie którym znawcom od odpowiedzialności i bezmyślności - którzy nie łowili i nie znają innych rzek i warunków panujących na nich, po za wypowiedziami bardziej obiektywnych znających się na rzeczy - "bandzior" i "bysior" - szacun, "krokodyl" poniżej krytyki :dobani:
Dodam tylko ż e na moście obserwowało hol suma około 15-20 osób przechodzących mostem, w centrum Wrocławia, wiec nie wiem czy ktoś z was dałby za wygraną i odpuścił by przy takiej publiczności.
pozdrawiam z Wrocławia :papa2:
Faktycznie pisząc nieodpowiedzialny czy bezmyślny troszeczkę przesadzili, ale tylko tyci tyci 😛.
Ja, zresztą nie tylko nazwałbym to raczej małą nieporadnością i z lekka komicznym stylem połowu 😂 - no ale to moje zdanie i też nie musisz się z nim zgadzać 👍.
Kolega kiedyś po pijaku skoczył do Wisły w ubraniu z plecakiem i narzędziami w śridku. Przepłynął na drugą stronę mimo że była akurat wysoka. Tyle że wstać nie miał siły. I to jest właśnie głupota. A może jeszcze nie. On rzekę znał.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.