Dostałem wczoraj niepokojącego smsa, że dym na Shrapie bo naobiecywałem cuda wianków a nic nie ma itd. itp. a że dopiero dzisiaj podłączyli mi @neo to nastawiłem się już na niezły dym, a tu widzę nie jest tak źle. ;)
W drodze wyjaśnienia napiszę kilka słów, niektórzy z Was słyszeli już to wcześniej osobiście, przez tel., na FB czy innej formie komunikacji bezpośredniej. Generalnie na wiosnę planów było sporo jak to Jacuś zauważył, zlot dwudniowy i puchar w innym terminie niż lato i w fajnym rybnym miejscu. Ale niestety sprawy osobiste (praca, przeprowadzki, po prostu życie), trochę pokrzyżowało plany niektórym z osób które pomagają logistycznie, finansowo, czasowo to wszystko ogarniać. W tym także mnie, chociażby brak netu przez prawie dwa miesiące... Ale mimo tego że zrezygnowaliśmy z robienia pucharu i zlotu, bo jednak doszliśmy do wniosku że jeśli ma wyjść lipa to lepiej zrobić z klasą za rok a w tym nie robić nie - nowe oprogramowanie dla shrapa wraz z nową szatą graficzną jest już na finishu więc chociaż to w tym roku się uda. I na pewno już za bardzo bardzo niedługo zobaczycie zupełnie nową odsłonę jednego z najlepszych :D portali z testami sprzętu wędkarskiego nad którą już praktycznie zakończyliśmy pracę. Więc mimo tego że może i nie widać - coś się dzieje w tle :)
A jeśli chodzi o spotkania nad wodą to od siebie mogę zaprosić indywidualnie na sandacze na kuter jeśli ktoś ma ochotę, a powoli zaczynają delikatnie skubać :)