Jak ułatwić sobie wędkarskie życie

Rozmaitości

@witaszek10 Archiwum
04.12.2014 00:30
W świecie konsumpcji można wszystko kupić - ot np. przenośnego grilla. W efekcie tacka packa i co tam jeszcze ląduje w krzakach lub co gorsza w wodzie. A wystarczy przecież czajnik wielokrotnego użytku i patyk na kiełbę.

http://blog.laplander.pl/szwedzka-pochodnia/

(inspirację zaczerpnięto z forum wędkarstwo.radomskie.eu za kolegą zbyrys fot. za laplander )

ognisko_szwedzka_pochodnia_32.jpg
4779 wyświetleń 4 odpowiedzi

Odpowiedzi

4 odpowiedzi · 4,779 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
04.12.2014 05:13 · Odpowiedź #61043
Testowałem takie palenisko na nocnych biwakach podczas spływów nad Wisłą. Super sprawa bo daje sporo ciepła, długo się pali i nie emituje dużej ilości światła, co nie przyciąga uwagi osób postronnych na odwiedziny których, niekoniecznie mamy ochotę.
04.12.2014 05:27 · Odpowiedź #61044
Sprawdza się 👍 Można nawet w sklepie nabyć :)
04.12.2014 08:47 · Odpowiedź #61048
Można jeszcze nosić Kelly Kettle, kilku znajomych posiada i musze przyznać, że bardzo fajna rzecz.
http://www.oldjimbo.com/survival/kellystove.html
Bardzo mało drewna, tfu... patyczków a nawet dykty ;) trzeba, do zagotowania wody.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.