Jaką wędkę wybrać na sandacze.

Jaką wędkę wybrać na sandacze.

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo Spinningowe

Jaką wędkę wybrać na sandacze.

Wędkarstwo Spinningowe

← Poprzednia
Strona 1 z 2
RR
@riper Archiwum
14.12.2013 14:18
Witam od przyszłego sezonu zamierzam zacząć połowy wiślanych Zanderów metodą z opadu. Prosiłbym kolegów o pomoc w wyborze fajnego szybkiego a zarazem sztywnego kija typowo sandaczowego, mile widziane opinie o własnym sprawdzonym na Wiśle sprzęcie.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc,
I życzę połamania wędek, oby nie na kolanie !
63307 wyświetleń 42 odpowiedzi

Odpowiedzi

42 odpowiedzi · 63,307 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MO
15.12.2013 20:27 · Odpowiedź #51902
Jaki budżet chcesz przeznaczyć??
Jaką długość wedki preferujesz??
Opini w necie jest sporo i zapewne tutaj tez sporo ich bedzie.Przeszukaj zasoby bo troche juz bylo opisane.
Czy masz juz jakies swoje typy??Odwiedzales juz sklepy??
RR
18.12.2013 20:23 · Odpowiedź #52108
Dzięki za okazane zainteresowanie!
Mój budżet wynosi około 500zł Chcę zainwestować w coś już lepszego co sprawdzi się przy połowie sandaczy z opadu. Długość kijka myślę że przy moim wzroście 1,9m optymalnie powinen wynosić tak od 2,40 do 2,70 jak na razie do połowu drapieżników częściej szczupaków niż sandaczy używam Robinson Cortez pro spin 2,7 8-20g Na Wisłę cw chyba powinien być większy ze względu na cięższe główki jigowe.
W sklepie polecano mi Inazuma Flash Zander 2,4 cw.30g zastanawiałem się także nad Robinson Diaflex Zander 2,40 cw.10-40g
MO
@Mariano (edytowany 12 lat temu)
18.12.2013 22:01 · Odpowiedź #52113
Taki budzet daje juz spore pole do popisu i wyboru odpowiedniego patyka.
Twoj wzrost raczej niema znaczenia.Bardziej chodzi tutaj o kwestie manewrowania i Twojej wygody.Kiedys uzywalem kijkow 2.9-3m w Wislanych wojazach.Od 3 sezonów cwicze kijkiem 2,7m.Jak dla mnie jest to idealna, nie obciazajaca maszynka do jigowania.
Odnosnie c.w na Wisłę. Lepiej miec ciut zapasu niż ma zabraknac.Mysle, ze 35-40g nie jest przesadą.
Do jigowanke będą dobre kijki o akcji fast lub xfast.Odradzam wklejki, ze wzgledu na ograniczone mozliwosci.
Ja szukal bym w customach, ale to moja choroba.Nie dyskwalifikuje oczywiscie seryjnych patykow;)

PO
18.12.2013 23:01 · Odpowiedź #52115
Ja od dwóch sezonów z powodzeniem używam Robinson Diaflex Classic 10-50 300cm. Używam kijka tylko do opadowania i raczej się sprawdza. W mojej stajence jest to nr jeden do tej metody. Na wodzie stojącej przy sprzyjających warunkach zauważysz opad nawet przy 7g główce. Z kolei 50 gram na końcu zestawu to w zasadzie żaden kłopot. Kij sprawdził mi się w sytuacji gdy na końcu zestawu usiadł sympatycznych rozmiarów sum:), generalnie polecam.
DN
19.12.2013 08:58 · Odpowiedź #52117
Posiadam ten sam kijek co pioo. Mogę go polecić. Jest dość czuły a zarazem wytrzymały i nawet suma można nim wytarabanić. Mnie się to niestety nie udało ale tylko dlatego, że nie stosowałem przyponu. Fajnie przechodzi z pracy szczytowej w 3/4 paraboli przy mocnym gięciu. Blank jest wytrzymały. Z wad jakie posiada to słaby korek i mocowanie kołowrotka z mielonego korka, które po pewnym czasie zaczyna się kruszyć.
Poszukaj w wieści znad wisły chyba ze 2 sezony wstecz jest film ze mną w roli głównej z holu suma to zobaczysz jak kij pracuje.
DP
19.12.2013 09:35 · Odpowiedź #52118

Posiadam ten sam kijek co pioo. Mogę go polecić. Jest dość czuły a zarazem wytrzymały i nawet suma można nim wytarabanić. Mnie się to niestety nie udało ale tylko dlatego, że nie stosowałem przyponu. Fajnie przechodzi z pracy szczytowej w 3/4 paraboli przy mocnym gięciu. Blank jest wytrzymały. Z wad jakie posiada to słaby korek i mocowanie kołowrotka z mielonego korka, które po pewnym czasie zaczyna się kruszyć.
Poszukaj w wieści znad wisły chyba ze 2 sezony wstecz jest film ze mną w roli głównej z holu suma to zobaczysz jak kij pracuje.


To już dwa sezony?Jak ten czas leci 😂😂😂

MO
@Mariano (edytowany 12 lat temu)
19.12.2013 10:04 · Odpowiedź #52119
Darek,
Nie wywoluj wilka z lasu😄
Potwierdzam kolegów. Kijaszek mocny, ale rękojeść i mocowanie mlynka do wymiany.
Operowalem wersją Light do 22g i tylko z powodu małej jak dla mnie rekojesci poszedł na sprzedaż.
Ubrane sa w Alconite wiec pletka im nie straszna.
PO
19.12.2013 13:06 · Odpowiedź #52124
Potwierdzam nie najlepsze mocowanie kołowrotka - co jakiś czas trzeba dokręcić. U mnie urwało się również oczko do zaczepienia przynęty ale to akurat mały problem.
PI
21.12.2013 17:56 · Odpowiedź #52193
Team dragon 10-35g 2,7m polecam :) bardzo sztywna,można pograć głowką bez problemów pociagnie sporo wiecej. Przy rybie przechodzi w parabole.Od kilku lat obganiam nim bolenie sandacze a i sumowe czy karpiowe przyłowy nie sa mu straszne :) jestem z niej bardoz zadowolony. Tylko cena ostatnio troche wysoka tego kijka http://teamdragon.pl/pl/p/Wedka-TEAM-DRAGON-spinning-FUJI-2,70-m-10-35-g/6183 kiedys mozna bylo go wyrwa za 300zl. Żadko można dorwać ja na rynku wtórnym co pewnie świadczy o tym że jest dobra :) Polecam. Juz kiedys pisałem o niej na forum.
RR
@riper (edytowany 12 lat temu)
21.12.2013 19:41 · Odpowiedź #52196
A co myślicie o Robinson Diaflex Classic oraz o Cortez Zander??
DN
22.12.2013 09:07 · Odpowiedź #52203

A co myślicie o Robinson Diaflex Classic ...??



No przecież napisalismy Ci w postach powyżej. Czytasz to czy nie 🤔
RR
22.12.2013 10:51 · Odpowiedź #52208
Świąteczny zawrót głowy! Pomyliłem fora!! Przepraszam :P

Mam jeszcze pytanie. Czy na wędkach sandaczowych bez wklejki dobrze widać opad przynęty? Zastanawia mnie to bo szczytówki tych kijów są stosunkowo sztywne. Na Wiśle w tym roku wyholowałem Cortezem pro spin okonia 28cm brania nie zaobserwowałem dlatego jakoś nie mogę się do niej przekonać co do łowienia sandaczy, z drugiej strony szczupaki 70 z zarośniętego zalewu nie są dla tej wędki problemem.
PO
24.12.2013 01:17 · Odpowiedź #52251

Świąteczny zawrót głowy! Pomyliłem fora!! Przepraszam :P

Mam jeszcze pytanie. Czy na wędkach sandaczowych bez wklejki dobrze widać opad przynęty? Zastanawia mnie to bo szczytówki tych kijów są stosunkowo sztywne. Na Wiśle w tym roku wyholowałem Cortezem pro spin okonia 28cm brania nie zaobserwowałem dlatego jakoś nie mogę się do niej przekonać co do łowienia sandaczy, z drugiej strony szczupaki 70 z zarośniętego zalewu nie są dla tej wędki problemem.



Opad przeważnie da się zauważyć na szczytówce. Na plecionkę patrzę tylko w niesprzyjających warunkach. W tym roku miałem taką sytuację, że przegapiłem ładne pstryknięcie "sandaczowe". Oddałem kilka rzutów w inne miejsca aby nie sparzyć ryby po czym ponownie rzuciłem w to miejsce... i ponownie strzał, tym razem zacięty i co... i okoń. Wędka z cw10-50 a branie okonia uznałem za ładne pobicie sandaczowe. Podglądałem szczytówkę :).
DN
22.12.2013 18:56 · Odpowiedź #52216
Widoczne jest na lince gdy po napięciu się luzuje. Czuć też - ja na 50 gramowym, kiju czuję opad - gdy główka uderza o dno pod warunkiem, że jest ono w miarę twarde. Brania ryb nawet te delikatniejsze też czuć. Po prostu musisz większą uwagę położyć na linkę i sygnały jakie przenosi na blank a przy wklejce bardziej zwracasz uwagę na szczytówkę.
MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
22.12.2013 19:51 · Odpowiedź #52219
Dodam że obserwowanie linki lub szczytówki kiepsko się sprawdza nocą, bardzo ciemną nocą i wtedy jedynym dobrym rozwiązaniem jest czucie w nadgarstku/przedramieniu i przynajmniej ja nie kupię już nigdy wędki z korkową rękojeścią. Od razu zaznaczę by nie wywoływać niepotrzebnej dyskusji - nie wiem czy korek tłumi przenoszone drgania, po prostu wędka bez korka wygląda lepiej 😂 - podobna sytuacja ma miejsce z kołowrotkami, nie od dziś przecież wiadomo że czerwone nawijają równiej 😎, a czarne pracują ciszej :).
RR
05.01.2014 22:48 · Odpowiedź #52530
Co do kijka wstrzymam się jeszcze trochę. Ale mam jeszcze pytanie z innej beczki mianowicie kompletnie nie wiem gdzie na przykład udam się 1 czerwca na rozpoczęcie sezonu. Zastanawiam się nad Mostem Siekierkowskim bo mam do niego najbliżej. W październiku na tamtejszej piaskarni trafiłem okonia 25+ z opadu zastanawiam się czy sandacze też tam są. Ponoć najgorzej jest się uczyć łowić tam gzie nie ma ryb. Nie chodzi mi żebyście odrazu zdradzali mi swoje najlepsze miejsca(byłoby nie fair acz miło)
Byłbym wdzięczny za wszelkie rady.
Z góry dzięki !

PS To forum jest super!
MO
@Mariano (edytowany 12 lat temu)
06.01.2014 11:31 · Odpowiedź #52537
Do sezonu jeszcze sporo czasu, więc poczytaj i wywnioskuj co i jak.W obecnych czasach, gdzie ryb jest bardzo malo i pomimo intnetowego, popularnego C&R, wiekszosc dostaje i tak w beret:( Nie liczylbym wiec na wylewnosc.
Wlasne poszukiwania, nawet te najdluzsze daja o wiele wiecej satysfakcji.
Powodzenia👍
RR
06.01.2014 12:41 · Odpowiedź #52538
Czytam wszystko co się da wszystkie archiwalne WŚ WW fora poradniki. Oczywiście będę sam próbował i zbierał doświadczenie chociaż powoli dopada mnie frustracja bo od kilku lat nawet krótkiego nie złapałem.(zamulony zbiornik 1,5m śr głębokość z jednym karczem odkrytym tydzień temu po 13 latach łowienia) Jest nadzieja ze je rozszyfruję bo sandacze są na pewno bo wędkarze łowią je na trupa. Mam nadzieję ze w Wiśle przy odrobinie szczęścia pójdzie mi lepiej i szybciej. Ogólnie nastawiam się tylko na mętnookie i będę tłuk wodę od 1 czerwca do końca grudnia z przerwą na sesje pod koniec czerwca. Czy coś się złapie to już zagadka ale czyż to nie jest najlepsze w tym sporcie.

I dla przypomnienia wszystkim Pierwsza zasada to: NIE MA ZASAD :D
GU
@Grzechu (edytowany 12 lat temu)
06.01.2014 20:53 · Odpowiedź #52546
Ja lowie sandacze cortezami. Do opadu mam 225 do 32 i jest w sam raz. Wlepny w lape, a do innych metod spinningowych 270 30 g (wklejka power jig) jednym i drugim wyholujesz kazdej wielkosci sandacza bez obawy o sprzet. Nie maja przelotek fuji ale i te sic'i daja rade z plecionkami kazdej masci. Brania czuc idealnie i cena dobra.

A co do zasad to jest wiecej niz moglo by sie wydawac...
MO
06.01.2014 21:59 · Odpowiedź #52549
W takim razie powodzenia.Wg mnie jest kilka podstawowych wytycznych wg ktorych mozna sobie cos nakreslic i probowac.
RR
07.01.2014 16:49 · Odpowiedź #52560
Pewnie nie jestem godzien tych tajemnic. Myślę nad taką taktyką: zakupić gum wybrać miejsce (jakieś karcze itp)(czas: przed wieczorem) i śmigać, prowadzić przynętę na różne sposoby przez 10 min, zmiana koloru w przypadku braku brań. I tak do skutku.
KO
07.01.2014 18:05 · Odpowiedź #52562

Pewnie nie jestem godzien tych tajemnic. Myślę nad taką taktyką: zakupić gum wybrać miejsce (jakieś karcze itp)(czas: przed wieczorem) i śmigać, prowadzić przynętę na różne sposoby przez 10 min, zmiana koloru w przypadku braku brań. I tak do skutku.

A jaki ciężar główek zamierzasz stosować w tym płytkim zbiorniku?

GU
07.01.2014 17:25 · Odpowiedź #52561
Musisz swoje wychodzic nad wode zeby byc godzien tajemnic 😄 polamania...
RR
07.01.2014 22:00 · Odpowiedź #52570
Łowisko zmieniam na Wisłę stwierdziłem ze są większe szanse na sandacza w rzece niż w tej kałuży choć próbować będę z łódki przy tym karczu. A swoje już wychodziłem bo od 5 czy 6 lat nie złowiłem żadnego. A próbuje co weekend łowić. (oczywiście w sezonie)

MN
07.01.2014 22:44 · Odpowiedź #52571

Łowisko zmieniam na Wisłę stwierdziłem ze są większe szanse na sandacza w rzece niż w tej kałuży choć próbować będę z łódki przy tym karczu. A swoje już wychodziłem bo od 5 czy 6 lat nie złowiłem żadnego. A próbuje co weekend łowić. (oczywiście w sezonie)



Czytam siódmy raz to co napisałeś, nie uwierzę że przez 5 lat nie złowiłeś ani jednego sandacza nastawiając się na niego, no chyba że stajesz tyłem do łowiska i rzucasz przed siebie, to by wiele wyjaśniało 😛.
GU
08.01.2014 13:23 · Odpowiedź #52577
Może za mało kombinujesz lub mało samo zaparcia żeby łowic 6 godzin wyłącznie z opadu. Jak masz gumy co pracują dobrze w opadzie od 6 do 12cm (ja latem lubie 8-9cm) i główki od ok 15 do 25 gr i obstukujesz dno i twój opad trwa w okolicy 4, 6 sec i nie masz kontaktu z sandaczem to w łowisku z nim cienko. To tak bardzo z grubsza.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2