Jaki to wobler?

Przynęty

@domin Archiwum
02.12.2012 13:47
Wrzucam fotkę woblerka, którego dostałem od wędkarza starej daty. Jest to przynęta, która ma już swoje lata. Nietety nigdy nie natknąłem się na takiego woblerka :bezradny: Może jest ktoś na Shrapie kto kojarzy czyja to produkcja. Podobno jest to produkt szwedzki ... 🤔

1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
11157 wyświetleń 9 odpowiedzi

Odpowiedzi

9 odpowiedzi · 11,157 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
05.12.2012 22:15 · Odpowiedź #40878
Nikt z Drakersów nie spotkał się wcześniej z takim badź podobnym wobem ?? 🤔
06.12.2012 07:13 · Odpowiedź #40880
@domin -> wygrzebałeś jakiegoś rosyjskiego handmade'a, ktoś Ci nawinął makaron na uszy, że to szwedzka produkcja a Ty jak młody bocian to łyknąłeś 😂
06.12.2012 08:28 · Odpowiedź #40882

@domin -> wygrzebałeś jakiegoś rosyjskiego handmade'a, ktoś Ci nawinął makaron na uszy, że to szwedzka produkcja a Ty jak młody bocian to łyknąłeś 😂


Się nabijasz 😄 Sam łowiłem szczupaki na woblery kupowane na bazarze od handlarzy zza Buga. Pamiętam że były dwa modele populane - jeden pękaty około 6 cm długości pływający był razem ze sterem odlany z plastiku, a drugi był smukły, nieco dłuższy, nie miał steru i oprócz pomalowanego na czarno był jeszcze model z plastiku całkiem przezroczystego. I miałem na nie brania 😄
@sacha (edytowany 13 lat temu)
06.12.2012 07:31 · Odpowiedź #40881
Miałem kiedyś Rapalę podobną ale to było w połowie lat 80 i ster był trochę cieńszy i miał napis Rapala.
Jaka produkcja by nie była wąże żeby dobrze chodził i był skuteczny. Ja mam gdzieś (albo miałem :bezradny:) 2 sztuki 3 cm woblerki zrobione przez młodego chłopaka z PW który mieszkał gdzieś na płd. Polski. Takich "pasztetów" pewnie żaden z Was do pudełka z Rapalami, Salmo czy Bonito by nie włożył.
Woblerek strugany chyba nożem bo widać pociągnięcia, byle jak wykończony i byle jak pomalowany.
Kilka pstrągów wyciągnął na Łojewku, jakiegoś zgrabnego pstraga z którejś z pomorskich rzeczek też, jakiś jaź i kleń na Wiśle się powiesiły, na Wiśle w Gassach suma 102cm zamiast kleni które tam widywałem i skończył służbę na Wiśle w W-wie jak go coś zassało pod samymi nogami :beczy: i to coś zupełnie nie chciało się zatrzymać.
Wię wygląd nie ma raczej znaczenia chociaż ze względu na kolorystykę Twojego nazwałbym go "Klaun".
06.12.2012 10:53 · Odpowiedź #40890
Mam gdzieś w chacie dwa bardzo podobne, produkcji ZSRR, jak znajde chwilkę to poszukam i wstawię zdjęcia, to porównamy...
08.12.2012 01:31 · Odpowiedź #40967
No i się wydało 👍

Wobek to fiński Nils Master Invincible Deep Runner.

http://voblery.com.ua/en/catalog/invincible-deep-runner.html

Szkoda, że u nas niedostępne bo naprawdę solidne wykonanie. Teraz mi bedzie szkoda wrzucać go do wody.
08.12.2012 08:23 · Odpowiedź #40969

No i się wydało 👍

Wobek to fiński Nils Master Invincible Deep Runner.

http://voblery.com.ua/en/catalog/invincible-deep-runner.html

Szkoda, że u nas niedostępne bo naprawdę solidne wykonanie. Teraz mi bedzie szkoda wrzucać go do wody.

No tak. Kiedyś bywały dostępne na rynku ze sterem cofniętym trochę do tyłu i były bardzo łowne.Pamiętałem że nazwa ma coś wspólnego z Afryką ale za cholerę nie mogłem sobie przypomnieć🤪 i się nie wychylałem ;P
11.12.2012 21:08 · Odpowiedź #41057
Temat już do zamknięcia ale obiecałem, że wstawię zdjęcia, to wstawiam:

Pozdrawiam!
DSC08468.JPG
DSC08469.JPG

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.