jakie polecacie firmy przynęt spningowych

Przynęty

@linekmatch Archiwum (edytowany 14 lat temu)
15.12.2011 21:14
chodzi mi o gumy blaszki oraz woblery
15053 wyświetleń 12 odpowiedzi

Odpowiedzi

12 odpowiedzi · 15,053 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
15.12.2011 21:19 · Odpowiedź #25649
ja mam taki podział
Gumy:
- wody stojące mans
- wody płynące relax

Błystki: głównie mepps
16.12.2011 07:55 · Odpowiedź #25670

ja mam taki podział
Gumy:
- wody stojące mans
- wody płynące relax

Błystki: głównie mepps



Podpisuję się pod słowami powyżej.
15.12.2011 21:19 · Odpowiedź #25652
A woblery to tylko nasi Shrapowi MIstrzowie robią dobre więc o byle salmo czy siekach sięnie wypowiadam nawet 😎
15.12.2011 21:23 · Odpowiedź #25653
rozumiem wlasnie niedawno zlozylem na woblerki zamowienie na kobi
15.12.2011 22:14 · Odpowiedź #25657
Z gum podobnie jak Wozik Mans, Relax i dodał bym jeszcze Dragona oraz Mikado - rippery seria Fishhunter. Z Relaxa i Mansa polecał bym cały przekrój a już np. w Dragonie tylko niektóre modele gum - są oczywiście gusta i guściki i każdy ma inne oczekiwania co do przynęt i z Dragona ja mogę polecić: Bandit i Lunatic (moje ulubione), z tym że Bandity wybieram z mniejszych rozmiarów a Lunatic te większe.

Z wahadeł prym u mnie wiodą Algi i Gnomy ale te które były produkowane w latach 80-90. Szukam ich u znajomych i czasem się trafiają. Kupuję je też oczywiście i nowe, lecz te nowe są już jednak inne :oczko:.

Woblerów używam tylko wtedy gdy trafiam na nowe łowisko i chcę je sprawdzić pod kątem zaczepów. Po prostu nie łowię na woblery, a jak już zakładam to od wielkiego dzwonu te które jeszcze się jakoś ostały w pudełkach, czasem jakiegoś się znajdzie gdzieś na zaczepie.
15.12.2011 22:18 · Odpowiedź #25658
Temat rzeka, trzeba trochę przynęt "przerzucić" zanim się te "swoje" trafi :)

Ale dla ułatwienia gum szukaj w ofercie mann'sa, relaxa, dragona, mikado, delalande. Błystki obrotowe - mepps, rublex, wrta. A o woblery popytaj kolegów na forum 😄 Pozatym rękodzieło 👍
15.12.2011 22:28 · Odpowiedź #25660

Temat rzeka, trzeba trochę przynęt "przerzucić" zanim się te "swoje" trafi :)

Ale dla ułatwienia gum szukaj w ofercie mann'sa, relaxa, dragona, mikado, delalande. Błystki obrotowe - mepps, rublex, wrta. A o woblery popytaj kolegów na forum 😄 Pozatym rękodzieło 👍


Ale jaka rzeka??, Wisła czy Wkra bo różnica jest :dokuczacz:.
Na poważnie pisząc to kiedyś kupiłem w ilości hurtowej gumy Delande Shad 7,5cm w kolorze żółto-czerwonym - całkowicie mi te gumy nie pasowały. Nie czułem ich pracy na wędce jak ma to miejsce np. przy Mikado i Dragonie gdzie pracę ogonka rippera czuć. Łowiłem na nie przez kilka miesięcy i wiecie jak to jest gdy przynęta nawet może być łowna ale jak nie pasuje wędkującemu to ta skuteczność zdecydowanie spada, choćby w samym zamyśle a nie wynikach. Shadek jak wspomniałem kupiłem w ilości hurtowej (179szt) i 90% z nich sprzedałem dalej lub się wymieniłem na inne bo łowić nimi nie mogłem (brak przekonania co nie znaczy też ze są złe).
15.12.2011 22:48 · Odpowiedź #25662
Może być nawet Amazonka 😜

Jeśli chodzi o delalande to ja akurat skłaniam się ku blinkerze i sandrze :) Te shadki i inne shady to bardziej jak ktoś chce spróbować bolenia na gumę, bo fakt, są z twardej gumy.
16.12.2011 06:51 · Odpowiedź #25667
Moim subiektywnym zdaniem , sama nazwa firmy to mało precyzyjne dane . Na Twoim miejscu ( początkujący spinningista ) drążył bym temat w kierunku sprawdzonych modeli i klasyków 😎
16.12.2011 16:19 · Odpowiedź #25699
Przez pół życia łowiłem mepps'ami (szczególnie małe rozmiary), a później założyłem srebrną blachę nr 3 za 5 zł mistrala i okazała się o wiele skuteczniejsza(na tamten okres i na moją wodę - Narew). :) Effzett nr 2 są całkiem fajne - można pobawić się z okoniami, a i szczupaki do 60 cm też się skuszą. Małe balzery są też cacy na okonie, czy wzdręgi, ale sprawdzały mi się na jeziorach. Szczerze to polecam te tańsze rodzime obrotówki. W zasadzie w ich przypadku często płacimy za firmę. Duże Ulary seria AXX, szczególnie te duże rozmiary były u mnie łowne. Raz na taką z niebieską paletką wzięło mi 7 szczupaków(pistolety, ale cieszyły) w ciągu pół godziny. Jakieś efekty miałem też na podłużne wirki. Jeżeli chodzi o duże rzeki typu Narew odcinek u ujścia( rzeka jest szeroka ) to raczej polecam obrotówki do rozmiaru 3, większe zbyt szybko się urywa. Może i w tym dużo mojej winy. :P
Co do gum to zacząłem na dobre na nie łowić w tym sezonie. Większe efekty miałem na kopyta niż ripperry (różnica ogonka) zarówno mann'sa jak i relaxa. Z kolei 0 efektów w moim przypadku w przypadku na jakiekolwiek gumy dragona.
W przypadku woblerów to jak do tej pory bardziej je zbieram niż łowię. Chcę to zmienić. :) Na jazie ciekawe były małe siek'i, chyba gupik, ale już je pourywałem. :(
Ogólnie to przynęty same ryby nie złowią i jeżeli chodzi o ich wybór to sprawa po pierwsze indywidualna, a po drugie zależna od wody w jakiej łowimy... i jeszcze to szczęście. ;) Połamania kija.
Pozdrawiam!
17.12.2011 10:27 · Odpowiedź #25715
Jeśli wobki to dobre lecz kosztowne są x rapy rapali. Wszystko na to bierze. Blachy to głównie effezetki (coca cola) i jak pisał Marcin gnomy oraz algi.
Wozik nie wiem czemu mansa nie używasz na wody płynące. Predator moim zdaniem jest lepszy od kopyta relaxa. Ja szczupaki na Narwi łowię głównie na predatora 3, a i nie tylko. Bolenie oraz sandacze też je lubią. A wracając do wobków to ręczna robota jest zawsze skuteczniejsza od firmówek bo nie jest "oklepana" w wodzie.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.