Kijek na nocne sumowanie

Wędki

@hlehle Archiwum (edytowany 15 lat temu)
21.10.2010 11:10

@hlehle prośba o napisanie kilku słów o wspomnianym kiju sumowym. Na przyszły sezon będę chyba szukał czegoś dla siebie i póki co zastanawiałem się nad Ugly Stickiem lub Beast Masterem do 100g, jednak powoli zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej by było odłożyć trochę grosza i zbudować coś budżetowego. Opisz proszę w jakich warunkach go używasz.


Jest kilka rzeczy, które do mnie dotarło po łowieniu jakiś czas poprzednim kijem (długi na niecałe 3m) o głębszym ugięciu.
Męczyłem się ...
Co prawda długość i głębsze ugięcie (ładowanie kija) pozwalało oddawać dalekie rzuty, to ściąganie przynęty było męczące. Baryłki stawiają spory opór, do tego gruba plecionka i ciężki kołowrotek.
Mowa cały czas o łowieniu nocnym z brzegu.

Wymyśliłem sobie kij znacznie krótszy, z delikatniejszą szczytówką aby rzucić też lżejszą przynętą i ją czuć na kiju. Jednak kij musiał posiadać dużą moc, czyli progresywnie pracować wraz z narastającym obciążeniem.

Zdecydowałem się na St. Croix Wild River 2.44m, 21-85g (praktycznie do 120g), linka do 40lb, ciężar kija 224g.
Myślę, że nawet krótszy kij by się sprawdził. Trzeba pamiętać, że za sumem chodzi się często wiele wieczorów bez brania. Nasza motywacja szybko spadnie jeśli będziemy się męczyć fizycznie łowiąc kiepsko dobranym zestawem.
Jestem bardzo zadowolony z tej sumówki. Obsługuje bardzo szeroki zakres przynęt i zdecydowanie mniej się męczę niż przy dłuższych patykach.
Jeśli chodzi o hol to jak na razie nie było ekstremalnego testu. Do tej pory złowiłem kilka ryb 1 - 1.3 m na tę wędkę, ale nie było to żadne wyzwanie.
Zapas mocy był jeszcze ogromny.
9275 wyświetleń 6 odpowiedzi

Odpowiedzi

6 odpowiedzi · 9,275 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
21.10.2010 11:49 · Odpowiedź #10837
Dzięki wielkie za odpowiedź. Ja w tym sezonie chodziłem z dość topornym sprzętem tj. Cormoran Bull Fighter do 150g który waży ok 350g do tego Slammer 460 540g i wychodzi niezły hantel do machania. Już się przekonałem, że codzienne spinningowanie po kilka godzin takim combo potrafi przyprawić o zakwasy.
Dodatkowo dość ciężko się nim rzuca lżejszymi woblerami, a nie samymi baryłkami człowiek żyje;)
Myślę, że długość która wybrałeś to takie optimum, bo i na łódkę się nada, a i oszczędność w wadze zauważalna.
Chętnie przy jakiejś okazji obejrzałbym twój kijek. Napisz proszę czy to jest sam grafit czy kompozyt? Nie ukrywam, że bardzo polubiłem pracę wędzisk kompozytowych, a także fakt, że są znacznie bardziej odporne na urazy mechaniczne.
21.10.2010 11:56 · Odpowiedź #10839
CO prawda inny model:

http://www.sum-sklep.pl/wedka_spinningowa_wild_river_st_croix_ws86mf2-0-1-457.html

To jakiś niski moduł grafitu - nie znam się na tym.
Nie ma problemu, jeśli chciałbyś oblukać kijek
25.10.2010 06:45 · Odpowiedź #10909
Kaczy o ile się nie mylę to jest to grafit drugiej generacji odpowiednik IM7,co to oznacza będzie i szybki i odporny na urazy a przy tym dobra waga.Jak miałbym teraz robić wędkę to szedłbym w tym kierunku.
25.10.2010 09:45 · Odpowiedź #10912
Musze wziąć do ręki i pomachać nim, bo takie teoretyczne dywagacje jakoś do mnie nie przemawiają;) Wędka ma mi dobrze leżeć i tyle!
25.10.2010 10:31 · Odpowiedź #10913

Musze wziąć do ręki i pomachać nim, bo takie teoretyczne dywagacje jakoś do mnie nie przemawiają;) Wędka ma mi dobrze leżeć i tyle!


Nad wodę już w tym roku zabierać go nie będę, ale zawsze możesz podjechać w moje okolice i pooglądać.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.