Kopyto MIKADO
Przynęty
Co o nich sądzicie.Ładnie wyglądają i są miękkie,a czy łowne🥺 proszę o radę,nie łowiłem jeszcze na nie.:luzik:
Testuję te gumy, głównie właśnie kopyta mikado już 2 lata, niezła jakość tworzywa z którego są zrobione, nie rozrywają się podczas zakładania nawet główek typu "big game", dość mocna praca, zdecydowanie mocniejsza niż predatorów mannsa, zbliżona do kopyt Relaksa. Bardzo duży wybór kolorów, rozmiarów, ładnie zbalansowane dobrze się tym rzuca.
To w tej chwili obok Relaksa, Mannsa i Ga-my podstawowe moje gumy, stawiam je trochę wyżej niż Ga-ma a niżej niż Relaks i Manns, innych właściwie nie używam.
Dużą zaletą jest ich niska cena, a od tego roku są dodatkowo pakowane po 2/3 sztuki w wygodne opakowania.
A czy łowne? przynęta sama ryby nie łowi... trzeba ją jeszcze odpowiednio rybie zaprezentować i podać w odpowiednim czasie i miejscu.
W tym sezonie poświęcę tym gumom dużo więcej czasu, ich inna praca i generowane wibracje powinny się w jakimś okresie mocniej sprawdzić.
W ub. roku na żwirowni w Grudunkach na średnie FH bardzo ładnie zagryzały okonie,na Zegrzu w październiku sandacz i szczupak w pół godziny a na duże w Ustce i Łebie na głębokościach do 30m poławiamy dorsze.
Kolor???czasami myślę że kolor jest robiony dla wędkarzy a nie dla ryb.
Inna rzecz że w Grudunkach okonie zagryzały na fiolet,szczupak i sandacz złowione były na FH ze złotym brokatem na grzbiecie,a dorsze na jesieni lubiły coś z zielonym lub srebrnym.
Czyli jakieś znaczenie kolor ma.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.