Kopyto MIKADO

Przynęty

@darek72 Archiwum
27.02.2009 18:20
Co o nich sądzicie.Ładnie wyglądają i są miękkie,a czy łowne🥺 proszę o radę,nie łowiłem jeszcze na nie.:luzik:
16190 wyświetleń 13 odpowiedzi

Odpowiedzi

13 odpowiedzi · 16,190 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
27.02.2009 18:51 · Odpowiedź #1683
Nie widziałem osobiście. Ale będzie trzeba poddać je testom 😎
27.02.2009 21:01 · Odpowiedź #1694
Ale śmierdzą. Serio wali. Nie to co Mans'a.
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
27.02.2009 21:34 · Odpowiedź #1696

Co o nich sądzicie.Ładnie wyglądają i są miękkie,a czy łowne🥺 proszę o radę,nie łowiłem jeszcze na nie.:luzik:


Testuję te gumy, głównie właśnie kopyta mikado już 2 lata, niezła jakość tworzywa z którego są zrobione, nie rozrywają się podczas zakładania nawet główek typu "big game", dość mocna praca, zdecydowanie mocniejsza niż predatorów mannsa, zbliżona do kopyt Relaksa. Bardzo duży wybór kolorów, rozmiarów, ładnie zbalansowane dobrze się tym rzuca.

To w tej chwili obok Relaksa, Mannsa i Ga-my podstawowe moje gumy, stawiam je trochę wyżej niż Ga-ma a niżej niż Relaks i Manns, innych właściwie nie używam.

Dużą zaletą jest ich niska cena, a od tego roku są dodatkowo pakowane po 2/3 sztuki w wygodne opakowania.

A czy łowne? przynęta sama ryby nie łowi... trzeba ją jeszcze odpowiednio rybie zaprezentować i podać w odpowiednim czasie i miejscu.

W tym sezonie poświęcę tym gumom dużo więcej czasu, ich inna praca i generowane wibracje powinny się w jakimś okresie mocniej sprawdzić.
28.02.2009 17:00 · Odpowiedź #1705
Moim zdaniem mają słabą prace.
28.02.2009 20:23 · Odpowiedź #1707
Mam całkiem pozytywne zdanie o Fishunterach. Szczupakom smakują.
01.03.2009 09:55 · Odpowiedź #1714
Potwierdzam slowa Mekamila, Fishunter nie sa zle
05.03.2009 17:03 · Odpowiedź #1790
No dzięki za odpowiedzi👍,muszę je przetestować:papa2:
05.03.2009 23:18 · Odpowiedź #1791
I ja dostałem tego trochę do testowania i najwięcej nałowiłem na nie sandaczy. Dużym plusem tych gum jest bardzo ciekawa kolorystyka. A śmierdzieć to rzeczywiście śmierdzą.
25.04.2009 20:54 · Odpowiedź #2456
FISHUNTER-y nie śmierdzą tylko pachną olejem ;P
17.09.2010 11:17 · Odpowiedź #10243
A co koledzy napiszą na temat Sandry produkowanej przez firmę Delalande mam zamiar przetestować kilka kolorów tej jesieni
17.09.2010 22:51 · Odpowiedź #10249
Te nowsze fishuntery są ok, ryby chcą je jeść :) Jak napisał @Krzysztof jest dużo fajnych kolorków a szczególnie są łączone kolory tj. grzbiet inny i brzuch inny i do tego jeszcze brokat. Te poprzednie wersje, takie bardziej pękate były do bani ale obecne dorównują konkurencji. Ale i tak najważniejsza jest wiara w przynętę jaka by ona nie była ...
18.09.2010 07:40 · Odpowiedź #10250
U mnie w pudełku są same Fishuntery,jak jeszcze się nie nazywały FH czyniliśmy próby łowienia tym na Słowacji i tam zdały egzamin więc po zrobieniu kolorów i poprawie nasady ogona weszły na rynek.
W ub. roku na żwirowni w Grudunkach na średnie FH bardzo ładnie zagryzały okonie,na Zegrzu w październiku sandacz i szczupak w pół godziny a na duże w Ustce i Łebie na głębokościach do 30m poławiamy dorsze.
Kolor???czasami myślę że kolor jest robiony dla wędkarzy a nie dla ryb.
Inna rzecz że w Grudunkach okonie zagryzały na fiolet,szczupak i sandacz złowione były na FH ze złotym brokatem na grzbiecie,a dorsze na jesieni lubiły coś z zielonym lub srebrnym.
Czyli jakieś znaczenie kolor ma.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.