Kupię PEAN SLAMMER "na żywo"

Kupię

@Peter Archiwum
16.10.2011 18:07
Czesć.
Chętnie zakupię powyższy kręciołek. Czy byście mogli mi polecić miejsce / sklep (w-wa i okolica) aby na stanie było kilka takich sprzętów w rozmiarze 260 i 360. Bo słyszałem, że nie każdy chodzi dobrze. Powiem więcej: nigdy go nie miałem w ręku - sory miałem, ale 760 ss ale to już inna liga - a wiem, że opinie są skrajnie różne i nie wiem czy mi to przypasuje dlatego wolałbym wziąść do ręki niż z allegro. Desing old school mi się podoba. Brak obrotów wsteczych - w zasadzie i tak nie używam.
21660 wyświetleń 19 odpowiedzi

Odpowiedzi

19 odpowiedzi · 21,660 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@moczykij (edytowany 14 lat temu)
16.10.2011 18:12 · Odpowiedź #22514
Na forum u Avallona jest człowiek , który sprzedaje PEANY , Chyba nawet nie daleko W-wy mieszka . Sporo osób u niego kupiło i są zadowoleni . ( fedors )
16.10.2011 18:39 · Odpowiedź #22517
jeśli dobrze pamietam leclerc na Jerozolimskich
17.10.2011 06:52 · Odpowiedź #22521
czytałem na forum sumowym. wyprzedał wszystkie. W związku z tym temat aktualny
20.10.2011 19:53 · Odpowiedź #22668
To jednak chcesz kupic ten popsuty od nowości kołowroteK? :-)
21.10.2011 10:04 · Odpowiedź #22684
A czemu Wy wszyscy piszecie błędnie nazwę firmy? :D
@Krystek (edytowany 14 lat temu)
21.10.2011 10:06 · Odpowiedź #22685

A czemu Wy wszyscy piszecie błędnie nazwę firmy? :D


Bo to dwie różne firmy 😄

PENN SLAMMER
21.10.2011 10:18 · Odpowiedź #22686
Pean czyli przyrząd do usuwania kotwiczek;)
http://www.evi-med.com.pl/kleszcze-pean-22cm-zagiete-p-159.html
21.10.2011 14:41 · Odpowiedź #22698
Co prawda nikt nie pyta o opinie tylko gdzie kupić ale pozwolę sobie wtrącić trzy słowa.
Miałem Penna, którego ściągnąłem z zagranicy. Do bani, pisałem o tym na forum. Źle nawijał linkę. Napisałem do sprzedającego. Podesłał mi drugą szpulę, działo się to samo. Odesłałem komplet. Przysłał następny kołowrotek, znowu to samo. Penn Slammer? Dziękuje
21.10.2011 20:29 · Odpowiedź #22703
Ja po krótkim trzymaniu go w łapie miałem mieszane uczucia co do niego. Wygląd jak derco 606 i kultura pracy podobna. Może i mocny ale i duże fiaty też były mocne 😄
24.10.2011 14:45 · Odpowiedź #22860
Ze Slammerem niestety jest tak, że nie nadaje się on dla ludzi, którzy cenią sobie idealnie "maślaną" pracę i perfekcyjny nawój. To jest toporna, prosta konstrukcja, która ma wytrzymywać najgorsze traktowanie i duże przeciążenia. Nie należy go postrzegać jako konkurencja dla Stelli czy Certate, bo nie taki był zamysł twórców Slammera. To jest wół roboczy, a nie finezyjna wyścigówka. Taki Hilux wśród kołowrotków.
Więc, jeśli podchodzisz do sprzętu jak do relikwii i pucujesz każdy element zestawu po każdym łowieniu(a nieraz nawet w trakcie), denerwuje Cię najmniejszy szmer w kołowrotku, a nierówno nawinięta linka przyprawia Cię o migotanie komór- daruj sobie ten kołowrotek!
Natomiast jeśli traktujesz sprzęt wędkarski jako narzędzie(nie cel sam w sobie) do konkretnego zadania, szukasz kołowrotka, który nie rozsypie się przy ciężkiej wiślanej, lub trociowej orce a przy tym nie będzie kosztował tyle co średniej wielkości łódka to zdecydowanie jest to kołowrotek dla Ciebie.
Według mnie w tych pieniądzach(300-400PLN) jest to najwytrzymalszy kołowrotek. Owszem, chociażby Spro Red Arc 10400 bije Penna na głowę kulturą pracy, ale pytanie jak będzie wyglądał po walce z 2m sumem(a takie zdarzają się jako przyłów przy Sandaczach). Bo Slammery 360 bez problemu radzą sobie w takim pojedynku.
@kaczy (edytowany 14 lat temu)
24.10.2011 15:38 · Odpowiedź #22863


Gotów jestem kupować po 3 red arc'i miesięcznie, żeby tylko trafiły się jakieś sumy (choćby metrowe), które zechciałyby je psuć :)

Akurat metrowy to czerwonego raczej nie popsuje, gorzej z większym.
Tylko co Ci po tym, że się trafią, skoro ich nie wyjmiesz?
Ją wolę kupić Slammera i zapomnieć na lata gdzie sprzedają kołowrotki:)
24.10.2011 16:03 · Odpowiedź #22865

Zakładałem, że awaria nastąpi po szczęśliwym zakończeniu holu 😏

Z ułamaną stopką, lub stopionymi "bebechami" kołowrotka trochę ciężko kontynuować hol;)

24.10.2011 16:20 · Odpowiedź #22867
Kaczy ale mówisz jako użytkownik czy jako potencjalny nabywca? Ja wszedłem do sklepu z zamiarem wybrania wielkości (zastanawiałem się pomiędzy 260 a 360. do normalnego spina zdecydowanie 360) ale wyszedłem strasznie rozczarowany.

....niestety nie tak często mam 2m sumy, ale wydaje mi się, ze jak do normalnego kręcioła nawinę 0,19 lub 0,23 to mi się jednak blue arc (bo na to padło) nie rozsypie. No chyba, że ktoś na spina nakręca grubszą plecionkę. jest jeszcze amortyzacja kija

pean? nie penn - z rozbiegu
@kaczy (edytowany 14 lat temu)
24.10.2011 16:36 · Odpowiedź #22869

Kaczy ale mówisz jako użytkownik czy jako potencjalny nabywca? Ja wszedłem do sklepu z zamiarem wybrania wielkości (zastanawiałem się pomiędzy 260 a 360. do normalnego spina zdecydowanie 360) ale wyszedłem strasznie rozczarowany.

Piszę jako użytkownik. Mam 460, zamierzam dokupić 360(ten sam korpus co 260, tylko większa szpula).


....niestety nie tak często mam 2m sumy, ale wydaje mi się, ze jak do normalnego kręcioła nawinę 0,19 lub 0,23 to mi się jednak blue arc (bo na to padło) nie rozsypie. No chyba, że ktoś na spina nakręca grubszą plecionkę. jest jeszcze amortyzacja kija

No niby nie często, ja jednak wolę być na to gotów.
A jeśli chodzi o niezawodność Penn'a to pewnie częściej będzie testowana przez wiślany piach i kamienie. Z własnego doświadczenia wiem, że zdaje ten egzamin.
Spro mam i również uważam, ze to świetny kołowrotek w tej klasie cenowej. Jednak nie jest tak wytrzymały jak Penn, choć jak już pisałem wcześniej, bije go na głowę kulturą pracy.
Co kto woli, ja wybrałem toporność i moc:)

27.10.2011 07:45 · Odpowiedź #23011
Jest jeszcze wersja Penn Batlle.Wysokie przełożenie i trochę inna kultutura pracy.Zgadzam sie z @Kaczym odnośnie Slammera.Machałem zeszłą zime modelem 260 z PP 15lb i główki 35g nie były żadnym problemem.Niestety jednak jestem z tych co wolą komfort łowienia i teraz uzytkuje TP 3000.Przełożenie podobne 5:1:1 ale inna praca.Na suma jednak z nim bym nie poszedł.

Sprawdzic batlle można na Łukowskiej.
27.10.2011 09:11 · Odpowiedź #23015
W WMH jeden ze sprzedawców powiedział mi że stradica 4000 zakatował w 3 miesiące a tego slammera 360 nie dał rady tyle że miał wrażenie jek by miał kołowrotek z poprzedniej epoki na wędce
27.10.2011 20:42 · Odpowiedź #23070
moj TP ma 13lat i jeszcze smiga.Zakupiłem go na pocz sezonu.Głowki 30g narazie podbija zobaczymy jak dalej.Narazie jest ok;)
30.10.2011 07:56 · Odpowiedź #23146
zastanawiałem się i zastanawiałem a tu wpadł super okazyjnie ryobi aplausse 5000 :) Jestem pod wrażeniem tego kręciołka. ciekawe tylko ile tak pochodzi?

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.